Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Czemu obecnie rzadzacy milcza w sprawie 10-tej rocznicy uchwalenia Konstytucji RP?... jakim prawem?... mam nadzieje (naprawde), ze to skutek przypadajaceej w ten sam dzien smierci Papieza. Czekam na uchwale inauguracyjna Sejmu RP. Inaczej potwierdzi sie tylko moje zdanie na temat amatorskiego politykierstwa na Wiejskiej i cwiercinteligentow...
  • madzia

    Łukasz no bo to nie ich Konstytucja:P choć swoją drogą nie jest to aż taka cudowna Konstytucja:]
  • Anonim

    nie ich?... jak tak w ogole mozna mowic?...!! jej Wielkosc polega na tym, ze jest wspolnie wypracowana. I osiagnela najlepszy z mozliwych konsensusow. Nie widze potrzeb zmian. Wiekszych zmian.
  • madzia

    Łukaszu, ale czego Ty się spodziewasz po Kaczorach??? że sobie o tym przypomną?? że są w stanie spojrzeć szerzej poza swoje dupsko??

    a swoją drogą Konstytucja jest nieco zadmatwana i mogła być prosta-ma też parę rzeczy odziedziczonych z PRLu...też nie chcę zmian a przynajmniej tych co proponuje Giertych,ale kiedyś była kwestia ordynacji wyborczej oraz kompetencji prezydenta-i przynajmniej na temat ordynacji ta zmiana mogłaby być korzystna...
  • Anonim

    Na system prezydencki nigdy sie nie zgodze. :)
  • satan claus

    Ma nawet rzeczy odziedziczone po konstytucji Moscickiego. Konstytucja jest tak samo ich, jak i LSD, bo przecierz tez glosowali za nia.
    Nie jest idealna, ani tez tragiczna.
    Bardziej mnie boli, ze tak sie zawiodlem (i chyba nie tylko ja) na tej kadencji. Mialem nadzieje, ze powstanie koalicja, ktora bedzie mogla zmieniac konstytucje, a ja zmienilbym ordynacje i pewnie cos jeszcze, gdybym sie bardziej wczytal. Oczywsicie to moje zdanie.
    Nie ma co swietowac, aczkolwiek to jest pewien sukces, ze udalo sie pogodzic tak, wydawaloby sie, sprzeczne interesu.
    1 maja bedzie swieto konstytucji, tyle, ze nie tej.
  • madzia

    >Łukasz napisał
    >Na system prezydencki nigdy sie nie zgodze. :)

    a na to,że dziś prezydent jest jedynie od uśmiechania??
  • satan claus

    No no no, jest jeszcze od niewetowania nieliberalnych ustaw; )
  • Anonim

    >μαδζια napisała:
    >>Łukasz napisał
    >>Na system prezydencki nigdy sie nie zgodze. :)
    >
    >a na to,że dziś prezydent jest jedynie od uśmiechania??

    i mlaskania
  • #Mr.mgr Kris#

    dzisiaj 18:22 >satan claus napisał
    >No no no, jest jeszcze od niewetowania nieliberalnych ustaw
    >;)

    Pozatym mogę się założyć xero legitymacji partyjnej PiS prezydent nosi w kieszeni jak największy talizman; ]

    A tak na powaznie-Konstytucja (jaka by nie była) jest wielkim sukcesem Polski.Obecna wladza nie potrafi wznieść się ponad swoje populistyczno-spiskowo-l ustracyjno-teczkowe obsesje i godnie uhonorować przynamniej samego istnienia tak ważnego dokumentu dla polskiej demokracji.
    Ehh szkoda słów.
  • satan claus

    Bo jej nie lubia.
    To widac wyraznie w stosunku do TK i jeszcze czyms co mozna nazwac doraznym ustawodawstwem... Pamietacie sprawy ustawy medialnej, o malo co ordynacji samorzadowej, no i jeszcze kilku ustaw odrzucanych przez TK.
    Teraz przeszli samych sebie, otoz zeby nie udalo sie w TK odrzucic ustawy "deubekizacyjnej" zrobiono nowy projekt i zanim zostanie pierwszy rozpatrzony, to drogi bedzie dzialac, moze pozniej trzeci itd itd...
    Co najciekawsze, ze jest w polskim prawodawstwie mozliwosc dzialania niekonstytucyjnej ustawy, nawet jesli od razu po wyjsciu z senatu jest skarzona, np. ta ustawa lustracyjna. Czy to jest praworzadnosc?
  • Anonim

    A co mnie obchodzi, ze jeden z drugim nie lubia konstytucji?... w koncu zostali na Jej podstawie wybrani... ale to ludzie bez honoru...

    PRezydent Madziu ma wystarczajace uprawnienia. Punktem ciezkosci powinien byc rzad i parlament.
  • satan claus

    Mysl realnie. My nie mamy wyboru innego niz zaakceptowac ich fobie, niekompetencje i po prostu malostkowosc.

    Ja sie pozwole nie zgodzic. Nie podoba mi sie sytuacja, gdzie rzad to uklad podzialu mandatow w koalicji, obsadzany obowiazkowo przez liderow i osoby zwyczajnie "popularne" w swoich kregach, albo chcace poprawic swoje notowania. Sa oczywiscie wyjatki, jest kilku ministrow bezpartyjnych, lub malych "graczy" (jak Religa).
    Sejm z kolei tak jak zawsze w historii reprezentuje... nizyny. To jest zbior "fachowcow" od wszystkiego i niczego, poza drobnymi wyjatkami. Senat tez nie jest lepszy o wiele, akurat przeciwnie do jego tradycji.

    Prezydent wlasnie moglby byc czyms innym, niestety napewno nie ten, a i watpie czy inny. Znowu problemem jest partyjniactwo. Prezydent Kaczynski nie zawetuje przecierz ustawy rzadu premiera Kaczynskiego.
    Bledne kolo...
  • madzia

    >Łukasz napisał

    >PRezydent Madziu ma wystarczajace uprawnienia. Punktem
    >ciezkosci powinien byc rzad i parlament.

    to właśnie miałam na myśli,że jeśli uprawnienia większe ma premier (rząd) i parlament to po cholerę marionetka prezydenta-już i tak naszą kasę marnują a tu jeszcze na prezydenta i pałac prezydencki...jednym słowem albo system prezydencki-USA,Francja czy Czechy albo system gabinetowy-np.Niemcy,a nie takie niewiadomo co jak system mieszany...
  • satan claus

    Jestes tego pewna?;)
    http://fakty.interia.pl/wiadomosci/...

  • Anonim

    Prezydent w polskich uwarunkowaniach prawnych jest osadzony jako osoba, ktora powinna lagodzic zapedy polityczne i stac ponad podzialami biezacej polityki, ma prawo przeciez do inicjatywy ustawodawczej ale nie do dekretow (i Bogu dzieki!). Jest tez najwyzszym zwierzchnikiem sil zbrojnych w czasie pokoju oraz pelni funkcje reprezentacyjna. Silna pozycja prezydenta np. z moca powolywania i odwolywania rzadow jest dobra w przypadku krajow o silnie zakorzenionej demokracji, gdzie pewne posuniecia nigdy nikomu nie przyszlyby na mysl (np. USA, Francja). W krajach o slabej woli demokratycznej, bo mlodej (np. kraje WNP) to nie zdaje examu.
  • madzia

    Łukaszu ok jako system przejściowy to się zgadzam,ale należy dążyć w dłuższej perspektywie raczej do jednego z tych systemów,ale chyba do prezydenckiego,bo w gabinetowym jest prezydent,który ma jeszcze mniej do roboty:P
  • Anonim

    Ok, jak bede pewny polskiej demokracji w systemie dwupartyjnym tak jak amerykanskiej np. A tak swoja droga... wyobrazasz sobie co by bylo gdyby prezydentem z takimi uprawnieniami zostal np. Lepper?...

    Dlatego w niestabilnych demokracjach to nie zdaje examu. A ja naprawde nie ufam Polakom na tyle, zebym byl pewien ze np. Lepper czy Giertych nie mogliby zostac prezydentami.

    A co do Kwasniewskiego... no coz jest faktycznie niejednoznacznosc zapisu w Konstytucji RP. W razie czego wypowie sie Sad Najwyzszy. Moze byc ciekawie. Heh... ja osobiscie jesli stane przed wyborem Kaczynski vs Kwasniewski to bede mial powazny dylemat - jeden to powrot lewicy, drugi to pieprzenie o teczkach i dzielenie wszystkich wokol oraz nic nie robienie...
  • satan claus

    Lukasz, sprawdz slupki poparcia dla konia i buraka i nie badz tak surowy dla opinii publicznej.
    Najwyrazniej tworzy nam sie system dwupartyjny, ale chocby bez ordynacji wiekszosciowej to bedzie bezwlad. Brak stabilizacji.

    Tak, tylko podejrzewam, ze ten zapis nieprzypadkowo jest w tej konstytucji.
    Ja bym wybral Kaczynskiego mimo wszystko, ale obawiam sie, czy bedzie trzeci kandydat do wyboru, bo Tusk to tez nie wiem... Nasi prezesi nie maja takiego szacunku, jaki maja inni, a kolesiostwo to glowny cel polityki wew.
  • madzia

    ooo jezu ja chyba bym podziękowała za branie udziału w wyborach:/ ale z dwojga z złego-bo mówimy o marionetce-prezydenta do uśmiechania i nie przynoszenia nam wstydu za granicą-wolę Kwacha...oby był jeszcze jakiś trzeci sensowniejszy kandydat...
  • 1
  • 2
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)