Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • MPJ 78

    Trafiłem na felieton Ziemkiewicza

    "Do roku 2029 jest jeszcze sporo czasu i trzeba go dobrze wykorzystać.
    To znaczy – przyłączyć się na całego do Rosji, która niedawno ostrzegła, że właśnie wspomnianego roku, konkretnie w piątek, 13 kwietnia, przysunie w Ziemię asteroida i że Rosjanie mają plan, jak zawczasu ową asteroidę z nieboskłonu zestrzelić.

    I bardzo dobrze kombinują. Histeria klimatyczna w końcu się przesili, przyjdzie czas na histerię nową – niech to będzie budowa jakichś antymeteorytowych instalacji, baterii kosmicznych antyrakiet i głowic jądrowych do kruszenia planetoid. Wejdźmy w to, bo tak jak histeria klimatyczna z natury sprzyja krajom najwyżej rozwiniętym kosztem takich jak nasz, to tu odwrotnie – rozwiązałby się kłopot postkomunistycznego przeindustrializowania. Niech nasze stocznie budują rakiety, Cegielski – silniki do nich, a Łabędy – kosmiczne działa, i niech za to wszystko zapłaci Zachód, skoro tak się boi o Ziemię."

    http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/...

    Jako że to po nowym roku było a ja w sylwka widziałem nie takie komety i niebiańskie ognie na wszelki wypadek sprawdziłem.

    " Rosja będzie ratować świat przed asteroidą
    Jest trzy razy większa niż meteoryt tunguski, który w 1908 roku zniszczył lasy syberyjskiej tajgi. Niestety, jest ryzyko, że asteroida Apophis w 2036 roku uderzy w naszą planetę. Ale Ziemię chcą ratować Rosjanie. Agencja kosmiczna Roskosmos zaczyna prace nad planem ocalenia planety."

    http://dziennik.pl/nauka/article515...

    Czyli coś tam leci i może picnąć. Pomysł Ziemkiewicza ogólnie jest dobry może w stoczniach nie pobudujemy rakiet ale coś tam możemy klecić i na cały głos drzeć japę że nie możemy zredukować emisji CO2 ani o gram bo zajmujemy się ratowaniem Ziemi przed asteroidą, żadnych opłat za emisję nie możemy płacić bo kasy nam ogólnie brak na program tarczy antyasteroidowej.
    Korzyści z tego mielibyśmy różnorakie.
    Primo skoro zamierzamy wojować z tą samą asteroidą co Rosjanie jak ktoś spróbuje wspomnieć o naszej rusofobii to mu się łopatologicznie wyłoży, że przecież jesteśmy pełni zrozumienia dla tych Rosyjskich projektów które ratują świat.
    Secundo jak ocalimy sobie przemysł to za te 10-15 lat dziady z krajów starej UE które przegnają fabryki od siebie do Chin wojując z CO2 nie będą miały dość siły by nam cokolwiek narzucić. To nasze fanaberie będą wykładnią linii UE.
    Tercjo da to nam wolną rękę w gonieniu wszelkiej maści grenpiców, bo zmiana klimatu może uprzykrzyć życie mieszkańcom wielu miast ale asteroida może wykończyć gatunki na skalę wymierania dinozaurów.
  • jhghjgjhg

    Również popieram ów pomysł :)
  • MPJ 78

    Jakby coś to przecież UE musi zrozumieć że ze stoczni gdyńskiej na Hel jest blisko a z Francji do Gujany Francuskiej daleko co oznacza że do walki z asteroidami pole startowe ESA się nie nadaje. Za mało czasu na reakcję
    ;)
  • Anonim

    juz komunizmem probowali swiat 70 lat ratowac, wystarczy nam tego raz na zawsze
  • MPJ 78

    Tym razem będą ratować świat strzelając do asteroid więc nawet jak coś skopią to najwyżej zastrzelą inną asteroidę niewinną
    ;D

    My zaś powinniśmy być w awangardzie budowy antasteroidowej tarczy europejskiej, co oczywiście wymusza na nas rezygnację z walki z emisją CO2 z którego to powodu jest nam szalenie przykro ale asteroidy są bardziej zabójcze od emisji CO2. Poświęcamy więc walkę z emisją CO2 na rzecz sprawy pilniejszej.
    ;)
  • Dream Factory

    a czy inni badacze są zaniepokojeni lecącą asteroidą? Przypuszczam że ten rosyjski program to taka zasłona dymna. Chcą rozmieścić na orbicie nieco broni, co poprawiło by ich sytuację i pozycję militarną, natomiast oficjalnie zrobić tego nie mogą.
    Jeśli ta asteroida faktycznie leciała by na ziemię, to wszystkie programy kosmiczne prześcigały by się w pomysłach, jak zestrzelić ten kamyczek. Cyrki były by jak z księżycem. Tymczasem tylko Ruskie chcą wydawać kasę na "bezpieczeństwo naszej planety".
  • MPJ 78

    Rosjanie mogą równie dobrze spróbować szczęścia i odwrócić role z lat 80. Teraz to USA jest zadłużone po uszy i ugrzęzło w Afganistanie. Postraszenie asteroidami i gwiezdnymi wojnami może nakłonić USA do wydania kasy na kolejne drogie zabawki i wpędzenie USA w jeszcze większe kłopoty finansowe.

    My zaś powinniśmy skupić się na tłumaczeniu że nie możemy walczyć z globalnym ociepleniem bo wojujemy z kosmicznym zagrożeniem i jeszcze kasy na to z UE żądać. Przy odrobinie szczęścia nawet jak nam jej nam nie dadzą ale może uda się nie płacić za emisję CO2.
    ;)
  • Dream Factory

    >MPJ 78 napisał
    >My zaś powinniśmy skupić się na tłumaczeniu że nie
    >możemy walczyć z globalnym ociepleniem bo wojujemy z
    >kosmicznym zagrożeniem i jeszcze kasy na to z UE żądać.
    >Przy odrobinie szczęścia nawet jak nam jej nam nie dadzą
    >ale może uda się nie płacić za emisję CO2.
    >;)

    A KE stwierdzi, że faktycznie walka z asteroidą jest ważniejsza i możemy produkować CO2 ile tylko chcemy. Myślę, że równie dobrze możemy się tłumaczyć, iż produkcja CO2 jest wyższa, bo kot premiera miał gazy.
  • MPJ 78

    Premier nie ma kota a Palikota
    ;D

    KE pewnie może mieć opory więc warto by w ramach zmiękczenia Podnosić temat na wszystkich międzynarodowych forach, używając sformułowań "mordercy" w stosunku do tych który cisną na ograniczenie emisji CO2 kosztem przemysłu.

    Chociaż z drugiej strony w strukturach UE nie brak takich którzy swego czasu byli awangardą w walce z kapitalizmem. Obecnie są awangardą walki z globciem nie sądzę by mieli większe opory by pchać się w awangardę walki z asteroidami. Pomijając już fakt że zazwyczaj ci którzy kiedyś byli w awangardach walki z kapitalizmem jakoś dziwnie boją się drażnić Rosję.
  • jhghjgjhg

    >Dream Factory napisał
    >>MPJ 78 napisał
    >>My zaś powinniśmy skupić się na tłumaczeniu że nie
    >>możemy walczyć z globalnym ociepleniem bo wojujemy z
    >>kosmicznym zagrożeniem i jeszcze kasy na to z UE
    >żądać.
    >>Przy odrobinie szczęścia nawet jak nam jej nam nie
    >dadzą
    >>ale może uda się nie płacić za emisję CO2.
    >>;)
    >
    >A KE stwierdzi, że faktycznie walka z asteroidą jest
    >ważniejsza i możemy produkować CO2 ile tylko chcemy.
    >Myślę, że równie dobrze możemy się tłumaczyć, iż
    >produkcja CO2 jest wyższa, bo kot premiera miał gazy.

    Recepta prosta, jedną ściemę zastępujesz drugą (bo chyba nie uważasz że mamy coś wspólnego ze zmianami klimatycznymi?), bardziej dla nas korzystną. Myślę że na poparcie ze strony Rosji moglibyśmy liczyć.
  • Ritter von Nałęcz

    Czytając nazwę wątku miałem nadzieję, że rząd rosyjski zdecydował o masowym narodowym dokonaniu sepuku :D
  • MPJ 78

    O sepuku politycznym zadecydował carewicz Miedwiediew zwany przez media prezydentem Rosji. Mianowicie zrobił rzecz tak szaloną jak podniesienie cen wódki motywując to próba ograniczenia spożycia. Tymczasem wszyscy wiedzą że próby ograniczenia spożycia tego trunku powodują iż Rosjanie nieodmiennie dochodzą do wniosku że władza jest zła i należny coś z tym zrobić. Władcy którzy próbowali zabraniać pić alkohol lub ograniczać spożycie kończyli marnie (Gorbaczow i Mikołaj II).
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)