-
rez
http://www.psz.pl/tekst-27443/Rapor...
Kto by pomyślał że w tej ostoi liberalizmu na Starym Kontynencie prywatyzacja nie dała jednak rady. -
bo zapewne sama prywatyzacja nie likwiduje obecnych barier wejscia na rynek badz tez to wejscie jest za drogie. energia jest takim surowcem, ze sama prywatyzacja nie starczy i to nie ma nic wspolnego z byciem ostoja liberalizmu badz nie.
edit:
cytat: "Nowe przepisy klimatyczne, energetyka odnawialna i konieczność zastąpienia starzejących się elektrowni węglowych i atomowych będą kosztować 200 miliardów funtów w ciągu 10 lat - ocenia raport Ofgenu - i prywatny kapitał nie podoła tym wyzwaniom. "
jesli wiec socjalizm mamy na poziomie globalnym to trudno sie dziwic. -
Próby czasu nie przetrwało nacjonalizowanie i nie przetrwa jej socjalizm. Ale liberalizmowi bardzo szkodzi, madzia prawdę napisała.
-
Anonim
zgadzam sie z szefowa
trzeba jeszcze wziasc pod uwage ze prywatyzacja to jedno, drugie to wlasciciel, ktory moze byc nieodpowiedni -
-
rez
>madzia napisała:
>bo zapewne sama prywatyzacja nie likwiduje obecnych barier
>wejscia na rynek badz tez to wejscie jest za drogie. energia
>jest takim surowcem, ze sama prywatyzacja nie starczy i to
>nie ma nic wspolnego z byciem ostoja liberalizmu badz nie.
Z tego co miałem okazję zauważyć to prywatyzacja jest przecież dobra na wszystko. Że jest to klucz do wszechogarniającego bogactwa społeczeństw. A tu jeszcze się okazuje że potrzeba wsparcia struktur państwowych? Skandal.
A co do sytuacji w Wlk. Brytanii to chyba jest właśnie flagowy element obecnej polityki gospodarczej - publiczne pieniądze wydawane na prywatne interesy.
>edit:
>cytat: "Nowe przepisy klimatyczne, energetyka odnawialna i
>konieczność zastąpienia starzejących się elektrowni
>węglowych i atomowych będą kosztować 200 miliardów
>funtów w ciągu 10 lat - ocenia raport Ofgenu - i prywatny
>kapitał nie podoła tym wyzwaniom. "
>
>jesli wiec socjalizm mamy na poziomie globalnym to trudno
>sie dziwic.
Socjalizm na poziomie globalnym? Rozumiem że ten bełkot to słaby żart.
-
>rez napisał
>>madzia napisała:
>>bo zapewne sama prywatyzacja nie likwiduje obecnych barier
>>wejscia na rynek badz tez to wejscie jest za drogie.
>energia
>>jest takim surowcem, ze sama prywatyzacja nie starczy i to
>>nie ma nic wspolnego z byciem ostoja liberalizmu badz nie.
>
>
>Z tego co miałem okazję zauważyć to prywatyzacja jest
>przecież dobra na wszystko. Że jest to klucz do
>wszechogarniającego bogactwa społeczeństw. A tu jeszcze
>się okazuje że potrzeba wsparcia struktur państwowych?
>Skandal.
widocznie wybiorczo sluchales liberalow. albo pewni liberalowie sa sami nie do konca douczeni w tej kwestii :P
>A co do sytuacji w Wlk. Brytanii to chyba jest właśnie
>flagowy element obecnej polityki gospodarczej - publiczne
>pieniądze wydawane na prywatne interesy.
tak? a wspomaganie bankow? poza tym, o czym Ty mowisz skoro Wlk. Brytania rzadza od ponad dekady Laburzysci. to panstwo na pewno jest bardziej liberalne od kontynentalnej Europy, ale z pewnoscia nie tak jakby sie czasem chcialo.
>Socjalizm na poziomie globalnym? Rozumiem że ten bełkot to
>słaby żart.
limity i nakazy ekologiczne to socjalizm, a nie belkot; >
-
rez
>madzia napisała:
>widocznie wybiorczo sluchales liberalow. albo pewni
>liberalowie sa sami nie do konca douczeni w tej kwestii :P
Całkiem możliwe bowiem nigdy nie byli w kręgu moich zainteresowań.
>tak? a wspomaganie bankow? poza tym, o czym Ty mowisz skoro
>Wlk. Brytania rzadza od ponad dekady Laburzysci. to panstwo
>na pewno jest bardziej liberalne od kontynentalnej Europy,
>ale z pewnoscia nie tak jakby sie czasem chcialo.
Publiczne pieniądze na prywatne interesy. I to podtrzymuje. Kiedy nadszedł kryzys prywaciarze wyciągnęli rękę do państwa - o regulacje, protekcjonizm, ratunek.
Co do banków to nie zgadzałem sie z polityką mająca na celu ratowanie instytucji które same sprowokowały problemy gospodarcze na przestrzeni ostatnich miesięcy.
>limity i nakazy ekologiczne to socjalizm, a nie belkot; >
Limity są kontrowersyjne czemu nie zaprzeczam. Zarobią na tym państwa które sa dobrze rozwinięte i będą mogły swoimi limitami handlować. Do tego dojdą zapewne spółki pośredniczące. Tak więc zapewne znów prywatny kapitał zarobi.
Co do ekologicznych nakazów to w pełni solidaryzuje się z aspektem mordowania wielorybów czy tez fok, natomiast kiedy zaczynają się dyskusje o ociepleniu klimatu to osobiście bardziej przekonująco brzmi opozycja w stosunku do zielonych.
Nie ma to jednak wiele wspólnego z socjalizmem. -
w duzej mierze moglabym sie nawet zgodzic z Twoimi tezami, tak wiec nie bede tutaj ciagnac byle ciagnac dyskusji.
a odnosnie socjalizmu to poprostu mamy inne definicje socjalizmu. -
Ajgor
przede wszystkim prywatyzacja nie oznacza jeszcze urynkowienia i często może nie mieć nic wspólnego z liberalizmem. Przykład: w Polsce posiada się niby domy na własność, ale wynajmuje się je zgodnie z przepisami, które są jawną kpiną z prawa własności.
Co do rynku energetycznego, to problemem jest to, że surowce znajdują się w zdecydowanej większości w rękach lub pod kontrolą państw, więc mówienie tu o jakiejkolwiek liberalizacji jest śmieszne. Co z tego, że my np. zliberalizujemy ten rynek u siebie, jeśli wykupi wszystko Gazprom, który jest pod całkowitą kontrolą państwa rosyjskiego. To nie byłaby prywatyzacja, tylko raczej "zewnętrzna nacjonalizacja"; ) -
Piotr
>Raport Ofgenu sugeruje, że jeśli brytyjski rząd nie podejmie interwencji, to za kilka lat w Wielkiej Brytanii zacznie gasnąć światło, a koszty olbrzymich inwestycji spadną na użytkowników, którym przyjdzie płacić o 25 procent wyższe rachunki za energię.
Jeśli z kolei rząd podejmie interwencję to zapłacić za ten prąd będą musieli zarówno podatnicy chcący z niego korzystać jak i ci mniej go używający. Zapłacą w podatkach i podatki te będą większe niż podwyższenie o 25% rachunku za energię.
Socjalizm ma tą wielką broń i przewagę ideologiczną nad liberalizmem, że potrafi łatwo obrócić kota ogonem. Przykładem najlepszym są dwie instytucje rządowe USA, które spowodowały nie racjonalny boom na domy i późniejsze jego załamanie (FNMA i FHLMC). Realizowały one ideę socjalistyczną w USA, że każdemu należy się dom. Socjalizm ten wywołał obecny kryzys.
Co ciekawe przez to, że wymysły socjalistów spowodowały kryzys okrzyknięto, że spowodował go liberalizm (kocham tą logikę socjalistów - choć jej nie rozumiem), i postanowiono że skoro liberalizm się nie sprawdził zafundować ludziom większą dawkę socjalizmu w ramach pakietów stymulacyjnych. -
YT
>rez napisał
> http://www.psz.pl/tekst-27443/Rapor...
>
>Kto by pomyślał że w tej ostoi liberalizmu na Starym
>Kontynencie prywatyzacja nie dała jednak rady.
Czego się spodziewać, gdy państwo rzuca przedsiębiorstwom kłody pod nogi? Pewnie, że można wprowadzić 100-procentowy podatek i z satysfakcją obserwować upadek prywatnych firm jako rzekomy dowód na wyższość państwowego nad prywatnym... -
Anonim
Prywatyzacja nie może przejść próby czasu. Pokazał to już przykłada Mikulasa "Szybkiej rybki" był to znany sprzedawca ryb z ulicy Bazarnej we Pradze. Ilekroć miał handlować rybami z Żydami wkładał jarmułkę, ilekroć sprzedawał rybkę wojsku przypinał medal do klepy i opowiadał jak to walczył w Serbii, a jak przychodził policmajster Palivonka to kapował wszystkich na około i udawał dobrego poddanego najjaśniejszego panu. Nie ważne jednak jak Mikulas nie szachmencił i tak jego rybki szybko pachniały starością. Zamiast zmienić kiepski połów na pachnący poprawnie politycznie wolał się przebierać. Mimo wszystko jednak okoliczne koty miały co przynajmniej zjeść a ludzie podziwiali się na grę aktorską Mikulasa. Niestety dla Mikulasa "Szybkiej rybki" skończyły się pachnące czasy. Pojawili się socjaliści którzy swoją nachalną agitacją wymogli na administracji najjaśniejszego panu zainteresowanie się losem ludu. Swego czasu ulicę Bazarną odwiedził cały orszak najbardziej wpływowych przedstawicieli królestwa bożego na ziemi, w tym miejscowi arystokraci, pani Jenerałowa i przełożony policmajstra Palivonki, Jenerał Popaszek. Cała ulica żyła tylko wiadomością za kogo przebierza się Mikulas. Pan Stepan Palivoda miejscowy zegarmistrz zapytał Mikulasa wprost: Panie Mikulas za kogo się pan przebierzesz skoro to sama śmietanka co z byle kim interesu nie zrobi?.
Na co Mikulas odpowiedział: Panie Stepanie są dwie osoby które tacy ludzie usłuchać mogą. Pierwsza to Pan Bóg....
Palivoda zrobił wielkie oczy.
No ale za Pana Boga się przebrać nie mogę bo i nie wiem jaki strój on nosi a do tego jakoś tak nie poprawnie politycznie między starymi rybami.
Palivoda westchnął: jednak rozsądny Pan jest Panie rybka.
Mikulas: drugą osobą jest miłościwie nam panujący Franciszek Józef i za niego się przebiorę
I tak Mikulas przebrany za najjaśniajszego panu skończył w areszcie a ryby zaaresztował pan policmajster Popaszka w niewolę. I w niewoli tej państwowej zgniły całkiem, nie zjadły ich koty, a ulica Bazarowa nie miała już przedniego aktora i takichże spektakli.
-
LUPUS ツ
>madzia napisała:
>bo zapewne sama prywatyzacja nie likwiduje obecnych barier
>wejscia na rynek badz tez to wejscie jest za drogie. energia
>jest takim surowcem, ze sama prywatyzacja nie starczy i to
>nie ma nic wspolnego z byciem ostoja liberalizmu badz nie.
>
po Twojej wypowiedzi widać ze nie masz pojęcia o energetyce... prywatyzacja nie jest lekiem na wszystko...
>edit:
>cytat: "Nowe przepisy klimatyczne, energetyka odnawialna i
>konieczność zastąpienia starzejących się elektrowni
>węglowych i atomowych będą kosztować 200 miliardów
>funtów w ciągu 10 lat - ocenia raport Ofgenu - i prywatny
>kapitał nie podoła tym wyzwaniom. "
>
>jesli wiec socjalizm mamy na poziomie globalnym to trudno
>sie dziwic.
a to jest najgłupszy tekst jaki słyszałem Ty chyba nie wiesz co znaczy socjalizm... zajrzyj do słownika...
-
LUPUS ツ
>Giray napisał
>zgadzam sie z szefowa
>trzeba jeszcze wziasc pod uwage ze prywatyzacja to jedno,
>drugie to wlasciciel, ktory moze byc nieodpowiedni
właściciel nie ma znaczenia nikt nie żyje wiecznie.... ten link z prywatyzacją i jak jest zła to parodia nasz kraj jest flagowym przykładem wystarczy poszukać konkretnego info.... -
>LUPUS ツ napisał
>>madzia napisała:
>>bo zapewne sama prywatyzacja nie likwiduje obecnych barier
>>wejscia na rynek badz tez to wejscie jest za drogie.
>energia
>>jest takim surowcem, ze sama prywatyzacja nie starczy i to
>>nie ma nic wspolnego z byciem ostoja liberalizmu badz nie.
>>
>po Twojej wypowiedzi widać ze nie masz pojęcia o
>energetyce... prywatyzacja nie jest lekiem na wszystko...
a Ty nie umiesz czytac ze zrozumieniem. przywyklam.
>>edit:
>>cytat: "Nowe przepisy klimatyczne, energetyka odnawialna i
>>konieczność zastąpienia starzejących się elektrowni
>>węglowych i atomowych będą kosztować 200 miliardów
>>funtów w ciągu 10 lat - ocenia raport Ofgenu - i
>prywatny
>>kapitał nie podoła tym wyzwaniom. "
>>
>>jesli wiec socjalizm mamy na poziomie globalnym to trudno
>>sie dziwic.
>
>a to jest najgłupszy tekst jaki słyszałem Ty chyba nie
>wiesz co znaczy socjalizm... zajrzyj do słownika...
Ty rowniez zajrzyj. socjalizm to te strefy, w ktorych zamiast wolnego rynku mamy narzucone z gory nakazy i limity.
-
Lupus, bede tak wielkoduszna i podpowiem, ze powiedzialam, ze prywatyzacja nie zawsze jest lekiem na cale zlo i nie oznacza urynkowienia - tu sobie poczytaj post Ajgora. Oraz napisalam o kwestiach rynku energetycznego i barierach wejscia na rynek, czego sama prywatyzacja nie zminimalizuje. A Ty tymczasem wybiorczo przeczytales moj post nawet sie nie kwapiac by go zrozumiec w calosci. I tak wlasnie potem sie powtarza stereotypy o zlych liberalach :P
-
i jak juz sobie dywagujemy na temat definicji socjalizmu to masz:
http://www.definicja.com/Socjalizm
"Socjalizm - wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do prób zmniejszenia nierówności społecznych i upowszechnienia świadczeń socjalnych, albo (i) poddania gospodarki kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lub spółdzielcze)."
radze zwrocic uwage na ostatnia czesc definicji: albo (i) poddania gospodarki kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lub spółdzielcze). - czyt w tym temacie owe nakazy i limity nadane przez panstwa narodowe w imieniu UE np.
-
Anonim
prywatyzacja nie jest zadnym panaceum ani tez liberalizm nim nie jest, kazda ideologia to zgrabnie nazwane szufladkowanie -
Ajgor
>madzia napisała:
>A Ty tymczasem wybiorczo przeczytales moj post nawet sie nie
>kwapiac by go zrozumiec w calosci.
nawet się nie kwapiąc by cokolwiek napisać z sensem ("właściciel nie ma znaczenia bo nikt nie zyje wiecznie." LOL :) -
Ajgor
>Giray napisał
>prywatyzacja nie jest zadnym panaceum ani tez liberalizm nim
>nie jest, kazda ideologia to zgrabnie nazwane szufladkowanie
rozumiem, że jak nazwę Trockiego komunistą, to znaczy, że go szufladkuję?

