-
-
Anonim
-
>Szwoleżer napisał
>Nie, ludzką rzeczą błądzić. Gdyby Pinochet nie
>dokonał zamachu (zresztą, na prośbę parlamentu), to
>Chile by się stoczyło. Wybrał mniejsze zło. A krajem
>rządził fantastycznie - gdybym żył wówczas, moim
>marzeniem byłaby emigracja do Chile.
Dla mnie jest zbrodniarzem za sposób objęcia władzy. Później istotnie - z godnością potrafił odejść. -
Anonim
>Freki napisał
>Dla mnie jest zbrodniarzem za sposób objęcia władzy.
>Później istotnie - z godnością potrafił odejść.
Coś słaby donos napisałeś. Moje konto nadal istnieje:) -
-
>Freki napisał
>>Szwoleżer napisał
>>Nie, ludzką rzeczą błądzić. Gdyby Pinochet nie
>>dokonał zamachu (zresztą, na prośbę parlamentu), to
>>Chile by się stoczyło. Wybrał mniejsze zło. A krajem
>>rządził fantastycznie - gdybym żył wówczas, moim
>>marzeniem byłaby emigracja do Chile.
>
>Dla mnie jest zbrodniarzem za sposób objęcia władzy.
>Później istotnie - z godnością potrafił odejść.
Piłsudski też? Teoretycznie powinien być wiekszym zbrodniarzem nawet. Bo w przeciwieństwie do kwestii Pinochet,a nie miał podejrzeń o pracę Witosa/Wojciechowskiego dla obcego wywiadu, ani nie poprosił go o wkroczenie parlament.
Zresztą. Tacy przywódcy mają niewątpliwie to "coś". Sami wdrapują się do władzy i śmiało realizują swój program nie bacząc na dupokratyczne szczegóły. -
Anonim

