Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    http://fronda.pl/news/czytaj/co_pal...


    Ciekawe, co? Jakby aktywność medialna została wyjaśniona:)
  • MPJ 78

    Zapominasz że Janusz P. to syn działacza PZPR na przełomie 1981/82 miał 17 lat. Prawdopodobnie wtedy już wiedział, że jego stary w czasie wojny był szmalcownikiem a matka jedną z prawdopodobnych jego ofiar. To zryło mu psychę i zabawa w opozycję była robiona na złość ojcu. W cenność dla SB takiego "źródła informacji" specjalnie nie wierzę. Ponadto skoro był cennym źródłem informacji dlaczego wyleciał ze szkoły i trafił do Wawy? Przecież to odcinałoby go od środowiska a SB o informacji o tym środowisku?

    Stawiam na to że po prostu gnojek dostał pałą po du** i podpisywał wszystko jak leci. To w sumie byłoby dla niego typowe i zostało mu do dziś.
  • Anonim

    Spłycasz...

    byle gnojek robi dobry hajs? Takich byle gnojków co podpisywali było miliony w PRL-u a biznesy zrobili Ci światli TW, te "inteligenciki", Ci Wallenrodowie (Wallendrodzi?) PRL-u. Potem wyciągnięty jak królik z kapelusza pojawia się na firmamencie politycznym a teraz ma dostać własną partię. Traktowanie go jako przestraszonego wariata to strzał kulą w płot. Znowu źle stawiasz. Jak na mnie to szalenie inteligentny człowiek który był trzymany niejako przez bezpiekę jako as w rękawie.
  • bartkiller

    >Lord Disraeli napisał
    >Spłycasz...


    >Lord Disraeli napisał
    >byle gnojek robi dobry hajs?

    ROTFL :D
  • Adam

    I tutaj ewidentnie z naszego jakże prawdziwego syna prawicy, słynacego z dostrzegania antysemityzmu tam gdzie przeciętne oko maluczkich tego nie dokona oraz kilkunastokrotnego w ciagu miesiąca zakładania nowego konta, za posrednictwem których lubi podyskutować sam ze sobą, do szpiku kości nienawidzący lewactwa, wylazł jakże przykładny bolszewik :) Ktoś kto ma pieniądze na pewno nie zarobił ich uczciwie, na pewno ma coś na sumieniu, trzeba mu je zabrać bo to burżuj :)

    A stabilniejszych umysłowo ludzi na tym forum nie muszę przekonywac, że Palikota jako polityka nie dzierżę, ale Fronda tym razem się nie popisała publikując materiały, z których nic nie wynika. Portal rzekomo strzegący prawdy korzysta z tvnowskich sposobów na oczernianie ludzi i sianie własnej propagandy, cóż za ordynarna ironia losu. Przecież takie oświadczenia podpisywał każdy, kto chciał pracować na wyższym szczeblu, wyjechać lub wokół którego krążyły podejrzenia władz. Cięzko tutaj dostrzec znamiona donosicielstwa. Oczywiście nie wykluczam takiej możliwości, ale oczekuję jakichś bardziej poważnych dowodów.
  • Anonim

    >Adam napisał
    >I tutaj ewidentnie z naszego jakże prawdziwego syna
    >prawicy, słynacego z dostrzegania antysemityzmu tam gdzie
    >przeciętne oko maluczkich tego nie dokona oraz
    >kilkunastokrotnego w ciagu miesiąca zakładania nowego
    >konta, za posrednictwem których lubi podyskutować sam ze
    >sobą, do szpiku kości nienawidzący lewactwa, wylazł
    >jakże przykładny bolszewik :) Ktoś kto ma pieniądze na
    >pewno nie zarobił ich uczciwie, na pewno ma coś na
    >sumieniu, trzeba mu je zabrać bo to burżuj :)

    Z inwokacji to ja już wolę: Litwo Ojczyzno moja...
    Chyba zasugerowałem wyraźnie, że byle gnój hajsu nie robi, nie? Czytaj ze zrozumieniem i już nie histeryzuj (tak, tak ta śpiewka o burżujach, po prostu nie zrozumiałeś co napisałem:)) Jak na mojego etatowego skrybę który chodzi za mną z ołówkiem za uchem to wyjątkowo jesteś zdekoncentrowany.

    >A stabilniejszych umysłowo ludzi na tym forum nie muszę
    >przekonywac, że Palikota jako polityka nie dzierżę, ale
    >Fronda tym razem się nie popisała publikując materiały,
    >z których nic nie wynika. Portal rzekomo strzegący prawdy
    >korzysta z tvnowskich sposobów na oczernianie ludzi i
    >sianie własnej propagandy, cóż za ordynarna ironia losu.

    No tak, błędem Frondy było to, że ja "antybohater" twojej słowiańskiej baśni podałem to na gronie. A teraz każdy link który zacytuję z Frondy uznasz, że nie jest prawdziwy. Ordynarna ironia losu.

    >Przecież takie oświadczenia podpisywał każdy, kto
    >chciał pracować na wyższym szczeblu, wyjechać lub
    >wokół którego krążyły podejrzenia władz. Cięzko
    >tutaj dostrzec znamiona donosicielstwa. Oczywiście nie
    >wykluczam takiej możliwości, ale oczekuję jakichś
    >bardziej poważnych dowodów.

    Wystarczy czytać ze zrozumieniem.
    "Ja niżej podpisany utrzymuję kontakty z: 1. P. Szubiakiem - uczniem II klasy Liceum Ogólnokształcącego, 2. A. Kuźmińskim – uczniem technikum elektrycznego, 3. B. Szymanik – nauczycielką lic. Ogólnokształcącego w Biłgoraju, przez którą znam W. Borowy"

    no ale mentalność donosiciela....nie dostrzeże donosicielstwa?
  • Adam

    >Lord Disraeli napisał

    >Chyba zasugerowałem wyraźnie, że byle gnój hajsu nie
    >robi, nie? Czytaj ze zrozumieniem i już nie histeryzuj

    Ty chyba juz sam nie potrafisz czytać ze zrozumieniem tego co piszesz:) Przecież wyraźnie wystyukałeś, że zarabiać dobre pieniądze mogli tylko TW i służalcy PRLu i sprowadziłeś do tego Palikota, któremu najgorzej się nie powodziło.

    >Jak na mojego etatowego
    >skrybę który chodzi za mną z ołówkiem za uchem to
    >wyjątkowo jesteś zdekoncentrowany.

    Tak, nie mam nic lepszego do roboty niż notowanie wygłupów kazdego internetowego frustrata, a to dobre. Skoro umieściłeś swoją wypowiedź na publicznym forum to mam prawo się do niej odnieść i to zrobiłem.


    >No tak, błędem Frondy było to, że ja "antybohater"
    >twojej słowiańskiej baśni podałem to na gronie. A teraz
    >każdy link który zacytuję z Frondy uznasz, że nie jest
    >prawdziwy. Ordynarna ironia losu.

    Ogółem wolę inne źródła informacji niż lamenty katolickich fundamentalistów, którzy "fakty" przepuszczają przez pryzmat Watykanu, a ostatnio podnóżkowania PiSowi zamiast rzetelności. Wiekszośc newsów tego portalu śmiało wrzucam do jednej szafki z tymi o grzeszności i niemoralności stosowania zabiegów in vitro czy zemście Boga na deathmetalowym perkusiście, który doznał śmiertelnego wypadku, wraz z adnotacją "durnoty".

    >Wystarczy czytać ze zrozumieniem.
    >"Ja niżej podpisany utrzymuję kontakty z: 1. P. Szubiakiem
    >- uczniem II klasy Liceum Ogólnokształcącego, 2. A.
    >Kuźmińskim – uczniem technikum elektrycznego, 3. B.
    >Szymanik – nauczycielką lic. Ogólnokształcącego w
    >Biłgoraju, przez którą znam W. Borowy"

    No tak, potwierdzenie, że zna się wyżej wymienione osoby, faktycznie donos nie od parady.

    >no ale mentalność donosiciela....nie dostrzeże
    >donosicielstwa?

    Miarkuj lepiej słowa internetowy błaźnie, nigdy na nikogo nie doniosłem i tego nie zrobię, łatka kabla już bardziej pasuje do Ciebie z tymi Twoimi fałszywimi, anonimowymi kontami co kilkanaście dni.
  • Anonim

    >Adam napisał

    >Ty chyba juz sam nie potrafisz czytać ze zrozumieniem tego
    >co piszesz:) Przecież wyraźnie wystyukałeś, że
    >zarabiać dobre pieniądze mogli tylko TW i służalcy PRLu
    >i sprowadziłeś do tego Palikota, któremu najgorzej się
    >nie powodziło.

    Nigdzie nie napisałem czegoś takiego. Naucz się czytać ze zrozumieniem, jest różnica między stwierdzeniem, że nie każdy TW mógł zarobić hajs a tym, że każdy który zarobił hajs to zawsze musiał być TW. Nawet nie wiem po co to komentuję. Ty po prostu w tym swoim zacietrzewieniu i kompleksie na moim punkcie straciłeś resztki percepcji. A co do zarabiania hajsu przez Palikota to przecież to co napisałem o nim nie degraduje go do "służalczyka-idioty któremu bezpieka dała hajs", napisałem wyraźnie, że Palikota wyróżnia inteligencja i nie był byle jakim TW.

    >Tak, nie mam nic lepszego do roboty niż notowanie
    >wygłupów kazdego internetowego frustrata, a to dobre.

    No od inwokacji na cały akapit w stronę drugiego użytkownika to tylko prywatny-publiczny skryba może zacząć. Aż głupio mi się zrobiło bo powinienem Ci chociaż zapłacić za to że łazisz za mną i piszesz o mnie - zawsze.

    >Skoro umieściłeś swoją wypowiedź na publicznym forum to
    >mam prawo się do niej odnieść i to zrobiłem.

    Tak skrybo, przecież tego nie neguję.

    >Ogółem wolę inne źródła informacji niż lamenty
    >katolickich fundamentalistów, którzy "fakty"
    >przepuszczają przez pryzmat Watykanu, a ostatnio
    >podnóżkowania PiSowi zamiast rzetelności. Wiekszośc
    >newsów tego portalu śmiało wrzucam do jednej szafki z
    >tymi o grzeszności i niemoralności stosowania zabiegów in
    >vitro czy zemście Boga na deathmetalowym perkusiście,
    >który doznał śmiertelnego wypadku, wraz z adnotacją
    >"durnoty".

    Dlatego pozdrawiam cię prasłowiańskim machaniem ręką mój skrybo

    >No tak, potwierdzenie, że zna się wyżej wymienione osoby,
    >faktycznie donos nie od parady.

    No dla donosiciela nie jest to donos. Oczywiście, tylko potwierdzasz co napisałem. Dla każdego normalnego człowieka jakiekolwiek "puszczenie pary" oznacza tzw. "prucie dupy". Przykładowo TW podaje nazwiska ludzi z którymi się kontaktuje, a potem Ci ludzie zostają zgarnięci i bezpieka ich przyciska bo machają przed nosem zeznaniami, że pracują dla "S" bo kontaktują się z człowiekiem który miał w ręku bibułę. Czy gdyby nie podał ich nazwisk byłaby szansa, żeby się wykręcili sianem i bezpieka by ich olała? Oczywiście tak. Jak się domyślam praca wywiadowcza to układanie z takich drobnych donosików góry represji.

    >Miarkuj lepiej słowa internetowy błaźnie, nigdy na nikogo
    >nie doniosłem i tego nie zrobię, łatka kabla już
    >bardziej pasuje do Ciebie z tymi Twoimi fałszywimi,
    >anonimowymi kontami co kilkanaście dni.

    No oczywiście Ty nie donosiłeś i Palikot nie donosił. Wszyscy wiadomo "bez swojej wiedzy i zgody". Którego kabla byś nie zapytał to Ci powie, że nie jest kabel. A co do "fałszywych kont" fajna prowokacja:) Krzyczeć do kogoś, że "go nie widzę" by jak go zobaczyć to zadenuncjować. Urodziłeś się 40 lat za późno.
  • Adam

    >Lord Disraeli napisał

    >Nigdzie nie napisałem czegoś takiego. Naucz się czytać
    >ze zrozumieniem, jest różnica między stwierdzeniem, że
    >nie każdy TW mógł zarobić hajs a tym, że każdy który
    >zarobił hajs to zawsze musiał być TW.

    Pewnie, że to jest róznica, tylko jakbyś jeszcze nie załapał na razie nie ma żadnych dowodów na to, że Palikot był TW.

    >Nawet nie wiem po
    >co to komentuję.

    Ja też szczerze mówiąc nie wiem po co w ogóle piszesz takie głupoty :)

    >Ty po prostu w tym swoim zacietrzewieniu i
    >kompleksie na moim punkcie straciłeś resztki percepcji.

    Tak, a może to Twoja nieleczona shizofrenia paranoidalna znowu daje o sobie znać ? :) Pingwiny z lodówki też knują na Ciebie spisek ?

    >A co do zarabiania hajsu przez Palikota to przecież to co
    >napisałem o nim nie degraduje go do "służalczyka-idioty
    >któremu bezpieka dała hajs", napisałem wyraźnie, że
    >Palikota wyróżnia inteligencja i nie był byle jakim TW.

    I znowu wykrętny bełkot, nie ma dowodów na to, że Palikot był TW, ale skoro Fronda podała standardowo wymagane papiery bespieki to przeciez musiał być w ścisłej współpracy z SB, a może nawet wyszkolonym sowieckim agentem KGB i nie ma bata.

    >No od inwokacji na cały akapit w stronę drugiego
    >użytkownika to tylko prywatny-publiczny skryba może
    >zacząć. Aż głupio mi się zrobiło bo powinienem Ci
    >chociaż zapłacić za to że łazisz za mną i piszesz o
    >mnie - zawsze.

    Łażenie za kimś i pisanie to nie komentowanie kretyńskiego zachowania i pisania głupot, tego nie możesz chyba znieść :)

    >No dla donosiciela nie jest to donos. Oczywiście, tylko
    >potwierdzasz co napisałem. Dla każdego normalnego
    >człowieka jakiekolwiek "puszczenie pary" oznacza tzw.
    >"prucie dupy".

    Ciekawe internetowy herosiku, czy Ty nie sprułbyś dupy, gdyby bespieka z jakichkolwiek przyczyn deptała Ci po piętach. Juz po Twojej chorobliwej gadce wnioskuję, że sam najpierwszy sprzedałbyś wszystko co byś wiedział razem ze swoją matką i ojcem, jesteś jak przefarbowane czerwone bydle, które po transforamcji ustrojowej wypina pierś z orderami a za komuny donosił jak leci trzesąc się ze strachu, czy aby czegoś nie zapomniał. Ludzie, do których się nie zaliczasz to nieliczni, nieugięci zatłuczeni na śmierć, albo zwyczajni przeciętni którzy nie chccieli nikomu ani sobie zaszkodzić i podpisywali te świstki dla świętego spokoju.

    > Przykładowo TW podaje nazwiska ludzi z
    >którymi się kontaktuje, a potem Ci ludzie zostają
    >zgarnięci i bezpieka ich przyciska bo machają przed nosem
    >zeznaniami, że pracują dla "S" bo kontaktują się z
    >człowiekiem który miał w ręku bibułę. Czy gdyby nie
    >podał ich nazwisk byłaby szansa, żeby się wykręcili
    >sianem i bezpieka by ich olała? Oczywiście tak. Jak się
    >domyślam praca wywiadowcza to układanie z takich drobnych
    >donosików góry represji.

    Widzę, że mechanika i skutki donosicielstwa są ci dobrze znane, albo naoglądałeś się za dużo Malanowskiego, albo znasz problem od środka.


    >No oczywiście Ty nie donosiłeś i Palikot nie donosił.
    >Wszyscy wiadomo "bez swojej wiedzy i zgody". Którego kabla
    >byś nie zapytał to Ci powie, że nie jest kabel.

    Wielokrotnie częściej kablami są ci, którzy nadgorliwie doszukują sie donosicielstwa i wielce je potępiają, żeby odsunąc od siebie podejrzenia, więc przestań już strugać pajaca :)

    >A co do "fałszywych kont" fajna prowokacja:) Krzyczeć do kogoś,
    >że "go nie widzę" by jak go zobaczyć to zadenuncjować.
    >Urodziłeś się 40 lat za późno.

    No tak, bo taki internetowy frustrat, który niezależnie od pory dnia widocznie nie mając ciekawszych lub ważniejszych zajęć stuka w klawiaturę na forum jest kimś, na kogo warto składać donos. Na co miałbym niby donosić, że ściągałeś pirackie mp-3? :) Człowieku, żeby coś przeskrobać to musiałbyś wieść życie poza internetem, a to chyba Cię przerasta.

  • Anonim

    >Adam napisał
    >Pewnie, że to jest róznica, tylko jakbyś jeszcze nie
    >załapał na razie nie ma żadnych dowodów na to, że
    >Palikot był TW.

    Pewnie, że jest ale jakoś jej nie dostrzegłeś. Dobrze broń swojego kuma broń. Przecież każdy wie, że oni wszyscy Ci TW to "bez swojej wiedzy i zgody" a jak coś napisali "to nie było to nic istotnego", "nikomu nie zaszkodzili".

    >Tak, a może to Twoja nieleczona shizofrenia paranoidalna
    >znowu daje o sobie znać ? :) Pingwiny z lodówki też
    >knują na Ciebie spisek ?

    Nie jadam pingwinów (chyba, że to jakaś nowomowa konfidentów) pawiany wchodzą na ściany? Pułkownik Zuber z Londynu?

    >I znowu wykrętny bełkot, nie ma dowodów na to, że
    >Palikot był TW, ale skoro Fronda podała standardowo
    >wymagane papiery bespieki to przeciez musiał być w
    >ścisłej współpracy z SB, a może nawet wyszkolonym
    >sowieckim agentem KGB i nie ma bata.

    Nie, to nie podała Fronda tylko podał IPN:) Jakoś empirycznie, ciężko jest informację o czyimś kontakcie z bezpieką uprościć do "nie udowodnione". Takich "nie udowodnionych" to jest hoho i jeszcze więcej. A bełkot obrończy agenta jest bardziej wykrętny.

    >Łażenie za kimś i pisanie to nie komentowanie
    >kretyńskiego zachowania i pisania głupot, tego nie możesz
    >chyba znieść :)

    Eh mój skryba. Zawsze niepokorny. Wygrałeś nagrodę dla najbardziej nonkonformistycznego z prywatnych skrybów którzy lezą za kimś i post zaczynają od inwokacji nt: konkretnego użytkownika. Kompleksy, kompleksy, kompleksy...

    >Ciekawe internetowy herosiku, czy Ty nie sprułbyś dupy,
    >gdyby bespieka z jakichkolwiek przyczyn deptała Ci po
    >piętach.

    Hmmm czyli Palikot był herosem który nie dał się złamać, zaiste ciekawa logika.

    >Juz po Twojej chorobliwej gadce wnioskuję, że
    >sam najpierwszy sprzedałbyś wszystko co byś wiedział
    >razem ze swoją matką i ojcem,

    Dziękuję, że zajmujesz się moją rodziną w czasie gdy ja się twoją nie zajmowałem:) Tak się składa, że na każdym podwórku (przynajmniej kiedyś tak było) można było się wyzywać od najgorszych, pruć po mordach do krwi ale na rodzinę się nie najeżdżało i rodziny się w spory nie angażowało. Jak już to Mama (z dużej litery) i Tata, a nie "ze swoją matką i ojcem". No ale przynajmniej widać, że jesteś z tych co to "bez swojej wiedzy i zgody" a w dupce aż się pruje:) Przynajmniej mentalnie.
  • Anonim

    >jesteś jak przefarbowane
    >czerwone bydle, które po transforamcji ustrojowej wypina
    >pierś z orderami a za komuny donosił jak leci trzesąc
    >się ze strachu, czy aby czegoś nie zapomniał.

    Mmmmm...lejesz miód na moje serce. Moja prywatna skryba w obronie Janusza Palikota, który to przecież nie mógł się "trząść ze strachu" i "przefarbować".

    >Ludzie, do
    >których się nie zaliczasz to nieliczni, nieugięci
    >zatłuczeni na śmierć, albo zwyczajni przeciętni którzy
    >nie chccieli nikomu ani sobie zaszkodzić i podpisywali te
    >świstki dla świętego spokoju.

    No i całkiem przypadkiem dalej piszesz koło mnie, próbując o mnie do mnie. Kompleksy, kompleksy, jeszcze raz kompleksy...

    >Widzę, że mechanika i skutki donosicielstwa są ci dobrze
    >znane, albo naoglądałeś się za dużo Malanowskiego, albo
    >znasz problem od środka.

    Hmmm a to źle zakładam, że podanie nazwisk jakichkolwiek na przesłuchaniu jest pruciem dupska?

    >Wielokrotnie częściej kablami są ci, którzy nadgorliwie
    >doszukują sie donosicielstwa i wielce je potępiają, żeby
    >odsunąc od siebie podejrzenia, więc przestań już
    >strugać pajaca :)

    A tak wiadoma "metoda lusterka" jak ktoś powie, że geje są be - znaczy, że gej. Ktoś nazwie donosiciela donosicielem - znaczy, że donosiciel. Wiadome rzeczy.

    >No tak, bo taki internetowy frustrat, który niezależnie od
    >pory dnia widocznie nie mając ciekawszych lub ważniejszych
    >zajęć stuka w klawiaturę na forum jest kimś, na kogo
    >warto składać donos.

    I całkiem przypadkiem skryba mając bogate życie własne śleńczy i dedykuje posty owemu "frustratowi"

    >Na co miałbym niby donosić, że
    >ściągałeś pirackie mp-3? :) Człowieku, żeby coś
    >przeskrobać to musiałbyś wieść życie poza internetem,
    >a to chyba Cię przerasta.

    O proszę bardzo, czyli syndrom spółdzielni ucho Cię nigdy nie opuszcza. Ten honor donosiciela którym się uniosłeś "byle kogo nie sprzedaję" - całkiem ciekawe. W rzeczy samej ciekawe....
  • Adam

    >Lord Disraeli napisał

    >Pewnie, że jest ale jakoś jej nie dostrzegłeś. Dobrze
    >broń swojego kuma broń.

    Ta, Palikot to mój kum, chyba zapomniałeś o lekarstwach

    >Przecież każdy wie, że oni
    >wszyscy Ci TW to "bez swojej wiedzy i zgody" a jak coś
    >napisali "to nie było to nic istotnego", "nikomu nie
    >zaszkodzili".

    Gdzie ja niby paranoiku cos takiego napisałem ? :) Napisałem jedynie, ze nie ma żadnych dowodów na to, że Palikot był TW


    >Nie, to nie podała Fronda tylko podał IPN:)

    W aktach IPN są wszyscy, którzy cokolwiek podpisali agenturze, łącznie



    >Eh mój skryba. Zawsze niepokorny. Wygrałeś nagrodę dla
    >najbardziej nonkonformistycznego z prywatnych skrybów
    >którzy lezą za kimś i post zaczynają od inwokacji nt:
    >konkretnego użytkownika. Kompleksy, kompleksy,
    >kompleksy...

    Ja kompleksów nie posiadam, za to Ty musisz mieć straszne skoro jestem już n-tym użytkownikiem którego podejrzewasz o łażenie za Tobą i skrupulatne notowanie każdego Twojego słowa :)


    >Hmmm czyli Palikot był herosem który nie dał się
    >złamać, zaiste ciekawa logika.

    Bardzo ciekawe to jest u Ciebie zaawansowanie postępujacej choroby umysłowej, zabawny człowieku, w którym miejscu ja napisałem że Palikot to nieugięty heros ? :) W najlepszym razie przyrównałem go do osób, które podpisały coś dla spokoju, jak robiło większośc ludzi za komuny i więcej agentów na oczy nie widzieli.


    >Dziękuję, że zajmujesz się moją rodziną w czasie gdy
    >ja się twoją nie zajmowałem:) Tak się składa, że na
    >każdym podwórku (przynajmniej kiedyś tak było) można
    >było się wyzywać od najgorszych, pruć po mordach do krwi
    >ale na rodzinę się nie najeżdżało i rodziny się w
    >spory nie angażowało.

    I ten koleś dosłownie każdemu wypomina brak umiejętności czytania ze zrozumieniem jego pokrętnych wypocin, a sam nie jest w stanie ogarnąć prostej wypowiedzi :) Faktycznie pojechałem ostro Twoich rodziców podejrzewając Ciebie, że mógłbyś ich sprzedać gdyby groziło Ci pałowanie :)

    >Jak już to Mama (z dużej litery) i
    >Tata, a nie "ze swoją matką i ojcem"

    Nie czuję sentymentu do Twoich rodziców i nie mam zamiaru nazywać ich inaczej, niż formalnie.


    >No ale przynajmniej
    >widać, że jesteś z tych co to "bez swojej wiedzy i zgody"
    >a w dupce aż się pruje:) Przynajmniej mentalnie.

    Tobie się w dupce pruje i chyba też w bani, skoro usrało Ci się że jestem konfidentem bo wymagam większych dowodów niż nic nie sugerujące oświadczenie i artykuł na Frondzie :)
  • MPJ 78

    >"byle gnojek robi dobry hajs? Takich byle gnojków co podpisywali było miliony w PRL-u a biznesy
    >zrobili Ci światli TW, te "inteligenciki"

    Chciałbym zauważyć że on wżenił się w rodzinę z kasą i układami. Ba rodzinka ta była tak ustawiona że jego pierwsza żona, mogła sobie pozwolić na luksus męża filozofa gołodupca a nie kogoś z kasą (czego obecnie żałuje). Wytwórnia gleborzutów od której zaczynał była z pieniędzy rodziców jego pierwszej żony i początkowo w biznesie pomagała mu mająca kontakty teściowa.

    W polityce nie pojawił się nagle teściowa wprowadzała go na "salony" gdzie "zaprzyjaźniał" się z politykami. I na polowania z np Bronkiem jeździł na długo przedtem nim wystartował w wyborach. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że w politykę poszedł bo mu ziemia się zaczynała palić pod nogami. Żonka wietrzyła romans a i z kasą Polmosu było coś nie halo. Jego samodzielna zabawa w lidera pokolenia JPII (tygodnik "Ozon") skończyła się klęska więc szukał kogoś kto go przygarnie i trafił do PO.
  • Adam

    >Lord Disraeli napisał


    >Mmmmm...lejesz miód na moje serce. Moja prywatna skryba w
    >obronie Janusza Palikota, który to przecież nie mógł
    >się "trząść ze strachu" i "przefarbować".

    Wiecej w tym zlewy z Ciebie niż obrony popaprańca Palikota, ale jak już masz zamiar doznawac uniesienia bo wykryłeś sbcki spisek z mojej strony to nie przeszkadzaj sobie :)

    >No i całkiem przypadkiem dalej piszesz koło mnie,
    >próbując o mnie do mnie. Kompleksy, kompleksy, jeszcze raz
    >kompleksy...

    Po raz wtóry - mam kompleksy bo piszę jaki z Ciebie zabawny internetowy troll :)


    >A tak wiadoma "metoda lusterka" jak ktoś powie, że geje
    >są be - znaczy, że gej. Ktoś nazwie donosiciela
    >donosicielem - znaczy, że donosiciel. Wiadome rzeczy.

    Daleki jestem od takich spostrzeżeń, ale Twoja gorliwość w wynajdywaniu "konfidentów" i "donosicieli" z dupy aż prosi się o oczywiste skwitowanie, że sam masz brud pod pazurami :)


    >I całkiem przypadkiem skryba mając bogate życie własne
    >śleńczy i dedykuje posty owemu "frustratowi"

    Taka rozrywka :)


    >O proszę bardzo, czyli syndrom spółdzielni ucho Cię
    >nigdy nie opuszcza. Ten honor donosiciela którym się
    >uniosłeś "byle kogo nie sprzedaję" - całkiem ciekawe. W
    >rzeczy samej ciekawe....

    Łyknij tabletki wariacie i nie kompromituj się :)


  • Anonim

    >Adam napisał
    >Ta, Palikot to mój kum, chyba zapomniałeś o lekarstwach

    No kum, przeczytaj swoje posty.

    >Gdzie ja niby paranoiku cos takiego napisałem ? :)
    >Napisałem jedynie, ze nie ma żadnych dowodów na to, że
    >Palikot był TW

    No to właśnie napisałeś. Zarejestrowany, pisze o kolegach - więc nie ma żadnych dowodów na to, że był TW. Oczywiście. Oni wszyscy "bez swojej wiedzy i zgody".

    >W aktach IPN są wszyscy, którzy cokolwiek podpisali
    >agenturze, łącznie

    Podpisali "cokolwiek" no tak, znowu ten kompleks, że oni "nie zaszkodzili" i najczęściej to "bez swojej wiedzy i zgody". Ciekawe, są wszyscy a TVN 24 zaprasza najczęściej Palikota:)

    >Ja kompleksów nie posiadam, za to Ty musisz mieć straszne
    >skoro jestem już n-tym użytkownikiem którego podejrzewasz
    >o łażenie za Tobą i skrupulatne notowanie każdego
    >Twojego słowa :)

    Nie posiadasz? A co świadczy cały akapit zadedykowany mojej osobie? Właśnie kompleksy na moim punkcie. Musiałem Cię widać zgasić w którymś z postów i masz spięcie dupy z tegoż powodu po dziś dzień.

    >Bardzo ciekawe to jest u Ciebie zaawansowanie postępujacej
    >choroby umysłowej, zabawny człowieku, w którym miejscu ja
    >napisałem że Palikot to nieugięty heros ? :)

    No to właśnie zasugerowałeś. Skoro ktoś by się ugiął bo był herosem, więc skoro Palikot się nie ugiął (a przecież powiedzenie nazwisk to dla ciebie heroizm:)) to był herosem.

    >W najlepszym
    >razie przyrównałem go do osób, które podpisały coś dla
    >spokoju, jak robiło większośc ludzi za komuny i więcej
    >agentów na oczy nie widzieli.

    Otóż to. Heros który "podpisał coś dla spokoju". "Większość ludzi za komuny" - ciekawe:) Statystycznie ile?

    >I ten koleś dosłownie każdemu wypomina brak
    >umiejętności czytania ze zrozumieniem jego pokrętnych
    >wypocin, a sam nie jest w stanie ogarnąć prostej
    >wypowiedzi :) Faktycznie pojechałem ostro Twoich rodziców
    >podejrzewając Ciebie, że mógłbyś ich sprzedać gdyby
    >groziło Ci pałowanie :)

    No wypominasz innym brak umiejętności czytania ze zrozumieniem a sam poległeś. Ja napisałem takie zdanie: "i rodziny się w spory nie angażowało", czy to wystarczająco jasne stwierdzenie. Podam przykład: jakbyś na podwórku powiedział: "ta rozprułbyś się i sprzedał matkę i ojca" - dostałbyś w ryj. Proste?

    >Nie czuję sentymentu do Twoich rodziców i nie mam zamiaru
    >nazywać ich inaczej, niż formalnie.

    Nie czujesz do nich sentymentu ale o nich napomknąłeś...hmmm...w rzeczy samej, ciekawe.

    >Tobie się w dupce pruje i chyba też w bani, skoro usrało
    >Ci się że jestem konfidentem bo wymagam większych
    >dowodów niż nic nie sugerujące oświadczenie i artykuł
    >na Frondzie :)

    No prywatna skryba się uniosła. Empirycznie można złożyć, że obrońca donosiciela który spłyca wszystko do tezy "każdy coś podpisywał" - chce i siebie wybielić?
  • Anonim

    >Adam napisał
    >Wiecej w tym zlewy z Ciebie niż obrony popaprańca
    >Palikota, ale jak już masz zamiar doznawac uniesienia bo
    >wykryłeś sbcki spisek z mojej strony to nie przeszkadzaj
    >sobie :)

    Polecam umiejętność wyczuwania sarkazmu.

    >Po raz wtóry - mam kompleksy bo piszę jaki z Ciebie
    >zabawny internetowy troll :)

    Hmmm czy inni zaczynają swoje posty od całego akapitu na mój temat? Nie, Ty masz kompleksy i musisz się z tym pogodzić. Piszesz o mnie ale po co? Ok, jestem troll, oszołom, fanatyk, wariat, ciemnogród, zaścianek, neandertalo-coś tam, ble ble ble. Bo mnie to rusza:)

    >Daleki jestem od takich spostrzeżeń, ale Twoja gorliwość
    >w wynajdywaniu "konfidentów" i "donosicieli" z dupy aż
    >prosi się o oczywiste skwitowanie, że sam masz brud pod
    >pazurami :)

    I znowu metoda lusterka:) Jesteś prosty:)

    >Taka rozrywka :)

    Widać.

    >Łyknij tabletki wariacie i nie kompromituj się :)

    A Ty co automat z seksmisji? weź pigułkę, weź pigułkę, weź pigułkę....wymyśl jakieś lepsze pojazdy bo kwasisz jak czerstwiak ze wsi.
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)