- 1
- 2
-
MarcinK
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,ti...
Co o tym sądzicie i dlaczego to my mamy za to płacić jeśli jest dziura budżetowa a za wypadek według "naszego rządu" są również winni Rosjanie ? -
-
Artur
hmmm, każdy z najbliższych członków rodziny po 250 tys? ale mamy bogatych obywateli, że stać nas na takie rzeczy.
Każde usta można zapchać pieniędzmi, to tylko kwestia ceny. Szkoda tylko że płacą z naszej kieszeni. -
-
-
Eli
Kancelaria Premiera nie ubezpieczyła lotu więc trzeba bulić. 250 000 za frajerstwo rządu w tej gestii to i tak mało. Państwo ma ubezpieczać takie loty, jeżeli tego nie zrobiło - ma bulić. Rosjanie nie organizowali lotu i nie odpowiadali za ubezpieczenie - dlaczego niby mają płacić?
-
E...wiedziałem,ze Profesor pójdzie pod prąd.
Jeśli rzeczywiście lot był nie ubezpieczony a jeśli w przypadku lotów cywilnych, rejsowych linie ubezpieczają loty i wypłacaja odszkodowania to państwo musi wypłacic również.
Ciekaw jestem tylko jakiego rzędu są to kwoty.
Nalepsi są prawnicy, którzy żerują na kwotach odszkodowania,bo zapewne dostaja ładny procencik od tego.
Rany, jak ja nie lubie prawników;) -
MarcinK
>Malachiasz napisał
>Kancelaria Premiera nie ubezpieczyła lotu więc trzeba
>bulić. 250 000 za frajerstwo rządu w tej gestii to i tak
>mało. Państwo ma ubezpieczać takie loty, jeżeli tego nie
>zrobiło - ma bulić. Rosjanie nie organizowali lotu i nie
>odpowiadali za ubezpieczenie - dlaczego niby mają płacić?
>
Czy prawo lotnicze tak bardzo różni się od drogowego ?
bo jeśli np ja jadę samochodem zostaję zepchnięty do rowu itd to odszkodowanie idzie z puli sprawcy wypadku.. Możesz mi wytłumaczyć z czego wynika ta różnica ?
dlaczego twierdzisz że Rosjanie nie odpowiadają za stan swojego lotniska ? -
Eli
>MarcinK napisał
>Czy prawo lotnicze tak bardzo różni się od drogowego ?
Nie, w ogóle się nie różni. Nawet jak się samoloty wyprzedzają to kierunkowskaz się włącza:) Haha!
Jeszcze mi powiedz, że budynek komisariatu zepchnąłeś do rowu:)
>bo jeśli np ja jadę samochodem zostaję zepchnięty do
>rowu itd to odszkodowanie idzie z puli sprawcy wypadku..
>Możesz mi wytłumaczyć z czego wynika ta różnica ?
Z takiego, że za przelot odpowiada konkretna agenda i ma ubezpieczać lot. Wtedy w razie katastrofy wypłaca ubezpieczyciel. Polska musi bulić bo ludzie Donka pożałowali kasy, albo znając ich zapomnieli. W końcu Donek tam nie leciał, to po co ILS na lotnisku czy jakieś ubezpieczenie?
>dlaczego twierdzisz że Rosjanie nie odpowiadają za stan
>swojego lotniska ?
Odpowiadają za stan swojego lotniska ale nie oni organizowali ten lot na miłość Boską i nie oni go mieli ubezpieczyć. Czy to do ciebie nie dociera? -
Primo to próba skonfliktowania rodzin ze społeczeństwem bo jak ludziska usłyszą o 250 tys to zaraz będzie a dlaczego im tyle dają a nie komuś innemu.
Secundo to i tak tanio bo Rosjanie wyliczyli że gdyby udowodniono im winę to musieli by wybulić 1,5 mld euro. Co tłumaczy dlaczego raport MAK był taki a nie inny.
-
Eli
>MPJ 78 napisał
>Primo to próba skonfliktowania rodzin ze społeczeństwem
>bo jak ludziska usłyszą o 250 tys to zaraz będzie a
>dlaczego im tyle dają a nie komuś innemu.
No jak widać próba udana, lud już by chętnie widział te rodziny palone na arenach albo rozszarpywane przez lwy. Odsyłam do szlachetnych postów na samej górze.
>Secundo to i tak tanio bo Rosjanie wyliczyli że gdyby
>udowodniono im winę to musieli by wybulić 1,5 mld euro.
Dobrze kurczaczku już to pisałeś. Zawierzam, że ze Stawki w Moskwie masz aktualne wyliczenia.
>Co
>tłumaczy dlaczego raport MAK był taki a nie inny.
Nooooo, zdecydowanie. A teraz podaj przykład o którym pisałem.
Znajdź mi taką katastrofę lotniczą w której odszkodowanie wypłaciło państwo które nie organizowało przelotu.
-
Artur
a niech płacą, ale nie z pieniędzy budżetowych. Niech ci co chcą się złożyć na odszkodowanie zapłacą na jakieś konto czy coś, winni urzędnicy powinni być wywaleni z roboty i częściowo powinni zapłacić ruscy za wprowadzenie pilotów w błąd. Tylko do cholery dlaczego za błędy innych płacą jak zwykle niewinni? Ci co nawalili natomiast dalej będą zarządzać..to jest chory system. -
Eli
Co Ty wygadujesz? Gdyby te rodziny przycisnęły w Strasbourgu, to polski rząd musiałby im zapłacić nie 250 tysięcy ale 1,5 mln euro na głowę. Rząd nie dopełnił swych obowiązków i nie ubezpieczył przelotu, oczywiste, że ma za swoją głupotę bulić. Dziwie się rodzinom, że chcą ugody i tylko 250 tysięcy złoty. -
MarcinK
>Malachiasz napisał
porównując dalej latanie do jazdy samochodem jak uszkodzisz samochód na dziurawej drodze to możesz starać się o odszkodowanie u zarządcy drogi..
>Z takiego, że za przelot odpowiada konkretna agenda i ma
>ubezpieczać lot. Wtedy w razie katastrofy wypłaca
>ubezpieczyciel. Polska musi bulić bo ludzie Donka
>pożałowali kasy, albo znając ich zapomnieli. W końcu
>Donek tam nie leciał, to po co ILS na lotnisku czy jakieś
>ubezpieczenie?
>
>>dlaczego twierdzisz że Rosjanie nie odpowiadają za stan
>>swojego lotniska ?
>
>Odpowiadają za stan swojego lotniska ale nie oni
>organizowali ten lot na miłość Boską i nie oni go mieli
>ubezpieczyć. Czy to do ciebie nie dociera?
Wiesz powinieneś odróżnić dwa wydarzenia jedno to lot a drugie to lądowanie.. więc jeśli chodzi o lot no to Rosjanie mieli z niem nie wiele wspólnego i lot był ok.. natomiast z lądowaniem sprawa wygląda trochę inaczej to Rosjanie wydali zgodę na lądowanie i to Rosjanie naprowadzali samolot na pas jaki był tego wynik wszyscy wiemy samolot nie był na kursie, odnośnie ubezpieczenia to tak się składa że miałem uprawnienia do sprzedawania ubezpieczeń i powiem Ci że należy czytać OWU tj. Ogólne Warunki Ubezpieczenia jak chcesz owszem możesz się ubezpieczyć na życie ale w OWU ubezpieczyciel zastrzega sobie że ubezpieczenie nie obejmuje.... np. śmierci w wyniku działań wojennych czy uprawiania sportów ekstremalnych.. obawiam się że gdyby nawet kancelaria premiera ubezpieczyła lot to lądowanie bez pomocy wieży kontrolnej było by potraktowane jak sport ekstremalny.. -
Eli
>MarcinK napisał
>porównując dalej latanie do jazdy samochodem
Po co? Nie znudził Ci się ten absurd?
>Wiesz powinieneś odróżnić dwa wydarzenia jedno to lot a
Człowieku nudzisz, po prostu nudzisz. Napisałem Ci jak sprawa wygląda, pogodzisz się z tym czy nie, nie wiele mnie to obchodzi. Dalsze swoje wywody i metafory możesz pisać do szuflady.
-
MarcinK
>Malachiasz napisał
>>MarcinK napisał
>>porównując dalej latanie do jazdy samochodem
>
>Po co? Nie znudził Ci się ten absurd?
>
>>Wiesz powinieneś odróżnić dwa wydarzenia jedno to lot
>a
>
>Człowieku nudzisz, po prostu nudzisz. Napisałem Ci jak
>sprawa wygląda, pogodzisz się z tym czy nie, nie wiele
>mnie to obchodzi. Dalsze swoje wywody i metafory możesz
>pisać do szuflady.
>
Mogę jak i również mogę pisać na tym forum. Chciałem zwrócić ci uwagę że pisanie przez Ciebie w ten sposób zaniża trochę poziom dyskusji mógłbyś używać argumentów..
-
>"Znajdź mi taką katastrofę lotniczą w której odszkodowanie wypłaciło państwo które nie
>organizowało przelotu.
Z jednej strony to niby skomplikowane bo normalne linie lotnicze ubezpieczają swoje samoloty a ten nie był ubezpieczony. Jednak jak się ma o temacie pojęcie to się znajdzie
- Katastrofa lotu Pan Am 103 lot organizowały linie amerykańskie odszkodowania płacili Libijczycy
- Katastrofa lotu Iran Air 655 - samolot i lot Irański ale odszkodowania płaciły USA
Zasada jest że winny płaci odszkodowania np Katastrofa na Teneryfie z 1977 udział brały w niej dwa Boeingi 747 Amerykański linii PanAm, holenderski linii KLM a lotnisko było zarządzane przez Hiszpanów. Po orzeczeniu winy linii KLM to ona zabuliła 110 mln$.
Jeśli wina była w złym naprowadzaniu, bałaganie na wieży lub w awarii samolotu nota bene będącym na gwarancji po generalnym remoncie bulili by Rosjanie.
Prof Ignorancja vel Malachiasz zajarzył? -
Artur
Jeśli Malachiaszek jest taki hojny to niech sam płaci (jak najpierw zarobi) na odszkodowania a nie rozporządza się nieswoimi pieniędzmi. Przecież to socjalizm już... tak myślałem że to ukryty lewak :) -
Artur
-
Dream Factory
odnośnie odszkodowań to może źle na to patrzę ale: samolot był państwowy i DeFacto nie świadczył usługi nikomu bo przewoził państwowych 'urzędników'. Reasumując jednostka wyrządzająca szkodę to ta sama która została w wyniku wypadku poszkodowana.
Oczywiście mogę się mylić i jeśli osoby lecące samolotem zapłaciły za bilety (czyli państwo za opłatą zgodziło się wykonać usługę przetransportowania osób na pokładzie do miejsca docelowego) to jak najbardziej powinny otrzymać odszkodowanie. Natomiast osoby które nie zapłaciły za bilety powinny dostać odszkodowanie z ZUS za wypadek w pracy i jakoś nie sądzę by wynosiło aż 250 000.
Natomiast zastanawia mnie inna kwestia - Rosjanie wydali sporo kasy na przygotowanie raportu, zabezpieczenie miejsca zdarzenia i uprzątnięcie miejsca. Ktoś musi za to zapłacić i najprawdopodobniej będziemy to my, bo przecież raport wskazuje Polskę jako winowajcę zdarzenia.
W ogóle przeraża mnie fakt, że Polska tak chętnie wypłaca odszkodowania i zadośćuczynienia ofiarom katastrof lotniczych (szczególnie tym smoleńskim) podczas gdy z drugiej strony podnoszą podatki, obcinają zasiłek pogrzebowy i ograniczają program 'rodzina na swoim'. Rodziny smoleńskie są jakieś ważniejsze od wszystkich innych rodzin? -
MarcinK
- 1
- 2

