-
MarcinK
http://kresy24.pl/showNews/news_id/...
"Nie pomogły zabiegi polskiego rządu, a zapewnienia Niemiec i Francji okazały się czczą obietnicą. Członkowie Unii Europejskiej, którzy nie przyjęli waluty Euro, nie będą mogli uczestniczyć w podejmowaniu kluczowych decyzji o przyszłości Europy nawet jako obserwatorzy. "
Dla mnie to trochę dziwne że mamy wspólny rynek ale jesteśmy kompletnie pozbawieni wpływu na decyzję.. -
Rząd Tuska od początku swojego istnienia udowadniał partnerom z UE że Polska zgadza się na wszystko i to jest tego konsekwencja.
-
DELUR
podział na tych w strefie euro i poza był przewidywalny jako kierunek polityki UE, wymagają pełnej integracji i dlatego decyzja o wykluczeniu Polski była imo słuszna
ale z brakiem możliwości obserwowania przesadzili... -
>DELUR napisał
>podział na tych w strefie euro i poza był przewidywalny
>jako kierunek polityki UE, wymagają pełnej integracji i
>dlatego decyzja o wykluczeniu Polski była imo słuszna
>ale z brakiem możliwości obserwowania przesadzili...
Ot co! -
-
MarcinK
>DELUR napisał
>podział na tych w strefie euro i poza był przewidywalny
>jako kierunek polityki UE, wymagają pełnej integracji i
>dlatego decyzja o wykluczeniu Polski była imo słuszna
>ale z brakiem możliwości obserwowania przesadzili...
Ale mimo wszystko mamy wspólny rynek wspólne granice itd.. gdyby Polska została wykluczona z prawa głosu w kwestiach monetarnych unii to rozumiem ale myślę że powinniśmy podejmować inne kluczowe decyzje..
Podobnie jak MPJ uważam że jest w tym dużo winy "naszego rządu" aczkolwiek nie wykluczam że decyzję w tej sprawie zmieniono zaraz po spotkaniu "trójkąta Wejmarskiego" na którym "nasz prezydent" zorganizował w wyjątkowy i niepowtarzalny sposób.. -
Adam
Jak widać, brukselska dyktatura wkroczyła na kolejny etap władzy. Teraz zaczyna pozbawiać część członków swojej organizacji jakichkolwiek praw członkowskich, jednocześnie odmawiając prawa wystąpienia z członkostwa. Oczywiście jak przystało na reżim pod wyimaginowanym pretekstem, równie dobrze mogliby powiedzieć że nie spełniamy standardów UE jeżeli chodzi o ilość km autostrad czy cokolwiek innego. Jeszcze byłbym w stanie zrozumieć wykluczenie Polski z prawa głosu w kwestiach walutowych, jak zauważył MarcinK, ale odebranie głosu we wszystkich innych jest typowo stalinowską metodą. Teraz oprócz tego, że niewiele mamy wpływu na decyzje UE w kraju, to jeszcze pozbawili nas głosu w sprawach jej poczynania w Europie. Ale czy dla takich bartków i tym podobnych ma to jakiekolwiek znaczenie ? :) Mam wrażenie, że niektórzy chyba nadal nie ogarniają co się stało. -
>Adam napisał
> Ale czy dla takich bartków i tym
>podobnych ma to jakiekolwiek znaczenie ? :) Mam wrażenie,
>że niektórzy chyba nadal nie ogarniają co się stało.
Koniec świata, bo nie ogarniam?
Nie obeszło się bez osobistej wycieczki, co? -
jhghjgjhg
Ja bym się zastanowił po co Sarkozy i Merkel przyjechali do prezydenta Mr.Upssa. Ten głupek jeszcze chce Rosjan zaprosić, już widzę jaki ruscy szachiści mają z niego ubaw.
A co do tego co się dzieje w KE, to nic dziwnego, w końcu kto ma zabiegać o nasze interesy jak nie my sami... do tego warto dodać jeszcze kompromitację i jawne pośmiewisko z raportem MAC.
Nie no, bezradnym pozostaje już tylko się z tego śmiać. -
Eli
A czego się spodziewaliście? Wątek ten wygląda jakby was zaskoczyła taka sytuacja. Nie, dla każdego trzeźwo myślącego człowieka wiadomym było, że zamiana WE na UE skończy się wasalizacją Polski, bo po to powstała UE aby zwasalizować Europę pod przewodnictwem Niemiec z Rosją i z Francuzami na polewkę. Teraz to już możecie sobie płakać do woli, nic to nie zmieni. A tezy jakoby była to wina Tuska uważam za wyjątkowo humorystyczne, po 1 to Lech Kaczyński w finale podpisał Traktat ustanawiające UE i oddający nasze prawo weta i głos, a po 2 gdyby teraz rządził Jarosław Kaczyński to nic by to w tej sprawie nie zmieniło bo po prostu nikt by go do żadnej dyskusji o gospodarczej przyszłości UE nie zapraszał. No bo i po co niby Niemcy mają coś konsultować z Polakami? Traktujmy Niemców poważnie i przestańmy płakać nad rozlanym mlekiem. Trzeba było nie głosować na Targowicę to by było inaczej. Nawarzyliście piwa to teraz chlać! I żeby mi się żaden nawet nie skrzywił. -
MarcinK
>norap napisał
>Ja bym się zastanowił po co Sarkozy i Merkel przyjechali
>do prezydenta Mr.Upssa.
Mnie trochę zastanawia fakt wykluczenia Polski zaraz po obradach trójkąta Weimarskiego trochę to wygląda tak jak by się na nas Niemcy z Francuzami po wizycie obrazili..
-
Eli
Och, no tak! Bo przecież interesy zależą od tego kto kiedy usiądzie!!!!!!! Hahahah!!! -
Adam
MarcinK napisał:
>Mnie trochę zastanawia fakt wykluczenia Polski zaraz po o
>adach trójkąta Weimarskiego trochę to wygląda tak jak by się na nas Niemcy z Francuzami po wizycie >obrazili..
Nie obrazili się tylko zadziałali jak politycy. Zobaczyli buca, który nie ma pojęcia co zrobić nawet z samym sobą, to co dopiero mówić o kierowaniu krajem z dbałością o jego interesy, to wykorzystują najlepszą okazję. Zresztą nie tylko polityce idiotów się kołuje, bo od tego oni są. A Bronek w pełni się zgadza na oddanie kraju na pastwę, bo jak wiemy zgoda buduje.
-
MarcinK
>Eli napisał
>Och, no tak! Bo przecież interesy zależą od tego kto
>kiedy usiądzie!!!!!!! Hahahah!!!
Wiesz tak jak Sarkozy został na deszczu poza parasolem tak teraz my jesteśmy poza "parasolem" to takie luźne porównanie. Zwróć uwagę na to że przed wizytą mieliśmy brać udział w podejmowaniu kluczowych decyzji a po wizycie sytuacja się zmieniła.. Sprawdź to.. wiem że to być może tylko zbieg okoliczności ale tak jest.. -
Eli
Hehe, to jak w filmie "efekt motyla" zbyt szybko posadzona dupa JE Marii Bronisława a w Berlinie już sygnowano porozumienie bez Polski. Dobry materiał na film komediowy. Nie, nie ma znaczenie kiedy kto i jak trzyma parasol, liczy się kasa. A Polska ma bulić to trudno by pytano jeszcze o zgodę okradanego nie? Może się nie zgodzić. Chociaż w wypadku Prezydenta Komorowskiego nie ma raczej problemu w tej sprawie. Jak napisał Adam, "zgoda buduje".

