-
"Polskie podziemie pozdrawia serdecznie" - czytamy na stronie premiera. Witryna została zhackowana przez grupę podającą się jako "Polish Underground" chwilę przed godz. 7 w poniedziałek 23 stycznia.
Hakerzy wyśmiewają zabezpieczenia strony szefa rzędu, informując, że dane do logowania z panelu administratora były banalne - login to admin; hasło: admin1.
Na górze strony dodany został film z portalu youtube. W klipie pojawia się postać Barbary Kwarc, znanej z serialu internetowego Klatka B, ogłaszającej wprowadzenie stan wojenny na obszarze całego internetu."
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/...
Ja rozumiem, że Tusk się pali do podpisania ACTA bo pozwala mu to pod pozorem ochrony własności intelektualnej pozamykać wszystkie krytyczne wobec niego portale, a już na pewno aktywnie cenzurować zamieszczane na nich treści. Parę razy już robił podchody do takich akcji i natykał się na opór internautów więc teraz okrężną droga usiłuje osiągnąć swój cel.
Przeraża natomiast debilizm jego przybocznych. Wczoraj kiedy strony rządowe padały jak muchy Graś który oprócz rzecznikowania dorabia sobie jako cieć u jakiegoś Niemca twierdził że
"Brak dostępu do stron internetowych premiera, Sejmu i prezydenta nie jest wynikiem ataku hakerów. W żaden sposób nie naruszono danych, które znajdują się na rządowych serwerach"
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/ne...
Nota bene padał też strona ABW co chyba stanowi najlepszy komentarz do zdolności platformerfów którym marzy się cenzura internetu. -
-
W sumie jak się nie interesować skoro wprowadzają stan wojenny w internecie
;) -
Anonim
To całe ACTA jest trochę przegięte. Gdyby chodziło tylko o walke z piractwem, to jeszcze ok....Ale tu za dużo kontroli i inwigilacji jest. W dodatku zwykły człowiek nie za bardzo wie "o co chodzi" - zero jakiejkolwiek kampanii informacyjnej, nic, ludzie wszystkiego się muszą dowiadywac z sieci, od znajomych, z różnych niezależnych źródeł itd.
A co do samego piractwa. To o trochę rozsądku bym apelował. Nie może być tak że odłączą neta studentowi bo ten se ściągnie podręcznik, którego potrzebuje na studia i będzie traktowany tak samo jak złodziej, który ściąga 20 gier i 30 filmów dziennie i jeszcze z uśmiechem na twarzy mówi że robi tak bo go nie stać. -
-
Perwer
>Iselor napisał
> złodziej, który
>ściąga 20 gier i 30 filmów dziennie i
Złodziej? kradzież to fizyczne wyjęcie rzeczy spod władztwa właściciela przecie.
-
Poniekąd ściągnięcie nuty z wrzuty jest jak wyniesienie ze sklepu płyty cichaczem; )
-
Perwer
Tak se myślę że biblioteki powinno się zamknąć idąc tym tropem , no a jak Kowalski przepisze sobie książkę kucharską to już w ogóle złodziejstwo do kwadratu. -
>Perwer napisał
>Tak se myślę że biblioteki powinno się zamknąć idąc
>tym tropem , no a jak Kowalski przepisze sobie książkę
>kucharską to już w ogóle złodziejstwo do kwadratu.
A to słuszna uwaga; ) -
Anonim
>Perwer napisał
>>Iselor napisał
>> złodziej, który
>>ściąga 20 gier i 30 filmów dziennie i
>
> Złodziej? kradzież to fizyczne wyjęcie rzeczy spod
>władztwa właściciela przecie.
>
>
Zapłaciłeś za gre/film? Nie. To jest to kradzież. Ok, płyty muzyczne SĄ ZA DROGIE (powinny kosztować 20, max. 30 zł), ale filmy i gry są na tyle tanie, że jest kurewstwem i złodziejstwem gdy ktoś to ściąga (CHYBA ŻE są to rzeczy w zasadzie w Polsce niedostępne, np. konia z rzędem temu kto kupi w Polsce Vampire The Maqsuerade Bloodlines). Szlag mnie trafia ciężki gdy przychodzi znajomy brata z pustą płytą i się mnie kurwa pyta czy ja mu Mass Effect nie nagram. Ja pierdole, gra kosztuje 20 zł w empiku, niech sobie idzie i kupi! Niech rodziców poprosi. Ja nikomu rzeczy ogólnie i łatwo dostępnych nagrywać nie będę. Nagrać to mogę ww. Bloodlines albo zrobić ksero "Wampir - Biografia symboliczna" (nie do zdobycia) bo rozumiem że ciężko, ale w 90% przypadków to jest po prostu kurewstwo i złodziejstwo. -
Perwer
>Iselor napisał
>Zapłaciłeś za gre/film? Nie. To jest to kradzież.
Jaka kradzież jak nikomu nic nie ukradłem.Jka obejrze filn na YT to kradzież? Jak pożyczę książkę od kolegi to też kradzież bo nie zapłaciłem?A jak zrobię sobie młotek na wzór młotka z tesco który kupił sąsiad to też kradzież?:)
Jakiś absurd totalny i brak poszanowania własności, bo gdy kupuję młotek czy program komputerowy to mogę go z nim robić to co uznam za stosowne i udostępniać komu uznam za stosowne bo to mój młotek/program komputerowy.
-
ACTA to marzenie wielkich koncernów ale marzenie dla nich niebezpieczne. Dawno dawno temu kiedy pojawiał się Windows XP Microsoft wykorzystując dane jakie system przesyłał do centrali robił przy współpracy z policją akcje ścigania ludzi którzy mieli jego lewe kopie. Akcje były tyleż spektakularne co szybko zarzucone, okazało się bowiem że spanikowani ludzie szturmem rozpoczęli przesiadkę na Linuksy. Groziło to utratą statusu najpopularniejszego systemu operacyjne i przechodzeniem na Linuksy firm więc odpuszczono.
Prawdopodobnie z filmami i muzą byłoby tak samo. Ludzie przestawiliby się na tych twórców którzy dawaliby im dostęp do swej twórczości za friko. W efekcie nie tacy twórcy wyparliby z czasem artystów ze stajni wielkich koncernów z rynku koncertów (skoro X jest znany bo się go słucha za darmo to czemu mam iść na koncert Y którego muzy prawie nie kojarzę). W Polsce nota bene już to się stało na letnich koncertach plenerowych króluje kto inny niż na listach przebojów w rozgłośniach radiowych. -
-
Anonim
>Perwer napisał
>>Iselor napisał
>
>>Zapłaciłeś za gre/film? Nie. To jest to kradzież.
>
>Jaka kradzież jak nikomu nic nie ukradłem.Jka obejrze filn
>na YT to kradzież? Jak pożyczę książkę od kolegi to
>też kradzież bo nie zapłaciłem?A jak zrobię sobie
>młotek na wzór młotka z tesco który kupił sąsiad to
>też kradzież?:)
>
>Jakiś absurd totalny i brak poszanowania własności, bo
>gdy kupuję młotek czy program komputerowy to mogę go z
>nim robić to co uznam za stosowne i udostępniać komu
>uznam za stosowne bo to mój młotek/program komputerowy.
>
>
Nie mówię o pożyczaniu czy oglądaniu filmów na YT (powtarzam: oglądanie filmów online, zwłaszcza jeśli to film 10 letni lub starszy, powinno być legalne). Ale jeśli ktoś ściaga 20 gier bo ma je za friko i nie chce mu się płacić w sklepie to to jest dla mnie kurewstwo i nie szanowanie czyjejś pracy. Kij z lewymi windowsami, które kosztują dobrych kilka stów, ale jak ktoś ściąga z neta grę za 40 zł to nie mam dla kogos takiego szacunku. -
Perwer
>Iselor napisał
>>Perwer napisał
>>>Iselor napisał
>>
>>>Zapłaciłeś za gre/film? Nie. To jest to kradzież.
>>
>>Jaka kradzież jak nikomu nic nie ukradłem.Jka obejrze
>filn
>>na YT to kradzież? Jak pożyczę książkę od kolegi to
>>też kradzież bo nie zapłaciłem?A jak zrobię sobie
>>młotek na wzór młotka z tesco który kupił sąsiad to
>>też kradzież?:)
>>
>>Jakiś absurd totalny i brak poszanowania własności, bo
>>gdy kupuję młotek czy program komputerowy to mogę go z
>>nim robić to co uznam za stosowne i udostępniać komu
>>uznam za stosowne bo to mój młotek/program komputerowy.
>>
>>
>
>Nie mówię o pożyczaniu czy oglądaniu filmów na YT
>(powtarzam: oglądanie filmów online, zwłaszcza jeśli to
>film 10 letni lub starszy, powinno być legalne).
A czym się różni niby skopiowanie układu zer i jedynek do ramu, do tmp ,do zdalnego czy lokalnego hdd...
> Ale jeśli
>ktoś ściaga 20 gier bo ma je za friko i nie chce mu się
>płacić w sklepie to to jest dla mnie kurewstwo i nie
>szanowanie czyjejś pracy. Kij z lewymi windowsami, które
>kosztują dobrych kilka stów, ale jak ktoś ściąga z neta
>grę za 40 zł to nie mam dla kogos takiego szacunku.
Ale Twoje odczucia to zupełnie inna kwestia, tak samo jak można nie mieć szacunku do dystrybutora
który sprzedaje płytkę za 50 groszy za 40 zł z czego autorzy mają złotówkę.No i to właśnie dzięki piractwu ceny oryginałów spadają a nawet tworzą się rozwiązania pośrednie("legalna"dystrybucja online za niższą kwotę). Problem jest wielowątkowy natomiast tak zwane "piractwo" ze złodziejstwem nie ma nic wspólnego z definicji. -
Iselor
>"Ale jeśli ktoś ściaga 20 gier bo ma je za friko i nie chce mu się płacić w sklepie to to jest dla mnie >kurewstwo i nie szanowanie czyjejś pracy.
Dla mnie to oznaka głupoty. Za jakieś 7-12 zeta kupisz gazetę z 3-4 grami legalnymi, ze spolszczeniami, dodatkami i łatami. Gazetka wychodzi raz na miesiąc no powiedzmy na dwa (Play) miesięcznie te 12 zł to tyle co 3-4 paczki chipsów. Owszem dzisiejsze przeboje pojawią się w tej gazecie za 2-3 lata ale skoro to czas ma sprawić że gierka z ceny 99-129zł spadnie do ceny 12 zeta czyli sensownej to można poczekać.
-
Perwer
>MPJ 78 napisał
>Iselor
>>"Ale jeśli ktoś ściaga 20 gier bo ma je za friko i nie
>chce mu się płacić w sklepie to to jest dla mnie
>>kurewstwo i nie szanowanie czyjejś pracy.
>Dla mnie to oznaka głupoty.
Znaczy że ci co ściągają nowości to głupi bo na 50 procent za 5 lat będą to mogli sobie kupić za 12 zeta?:)
No i użytkownicy Linuksa też powinni bulić za oryginały bez żadnego wsparcia technicznego i gwarancji że im to na wine w ogóle pójdzie? xD
-
wrzucilam do tematu z Wegrami na temat ACTA. nie bede przeklejac, ale warto przeczytac.
nie podoba mi sie ACTA, ale tez jej nie popieram. jednak calkowicie nie podoba mi sie ta cala histeria jaka zapanowala. mam wrazenie, ze duza czesc masci fejsbukowej nawet nie przeczytala tego aktu, a sie opiera sie na tych spamowo wysylanych linkach, klipach. a juz to jakich metod tyka sie ta cala grupa Anomyous i grozi upublicznieniem dokumentow na temat oficjeli to ponizej pasa fundementalizm.
poza tym, tak krzycza wszyscy o wolnosci slowa, a mam wrazenie, ze jej nie ma, bo od paru dni istnieje jedna jedyna sluszna postawa wobec ACTA, a inne sa w niewybredny sposob atakowane.
a co do reakcji rzadu to moga podziekowac tym atakom, bo metody zastosowane to bramka samobojcza dla tych oburzonych.
a niech tam, wrzuce linka jeszcze raz :P
Ludzie za darmo słuchają muzyki w internecie, oglądają filmy, wymieniają się programami i grami. Tak jak od dawna za darmo korzystają z bibliotek.
http://www.korespondent.pl/index.ph... -
Zakowski: "Ludzie za darmo słuchają muzyki w internecie, oglądają filmy, wymieniają się programami i grami. Tak jak od dawna za darmo korzystają z bibliotek."
no tak, bo ksiazki w bibliotece znalazly tam znikad i za darmo!! a muzyka i filmy w necie tez sa za darmo i niczyje :P ach ten Zakowski i to jego lewicowe pojecie darmowosci i niczyjosci :) -
bartkiller
Wiem, że ja jak zwykle niemerytorycznie, ale nie mogłem się powstrzymać.
>madzia napisała:
>nie podoba mi sie ACTA, ale tez jej nie popieram.
:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD DDDDDDDDDDD -

