- 1
- 2
-
Line
Oglądał ktoś dzisiaj "Prosto w oczy"? Może przytoczę fragment:
Monika Olejnik: Panie senatorze, czy PO jest za fuzją banków?
Niesiołowski: Co to w ogóle za pytanie? Partia nie ma nic wspólnego z bankami i nie może mieć zdnia na ten temat.
Gosiewski: Ale niech pan powie, panie senatorze, co PO sądzi na temat tej fuzji?
Niesiołowski: No to tak samo, jak bym pana spytał, co pan sądzi o kalendarzu gregoriańskim.
... -
Line
Albo:
Monika Olejnik (do Gosiewskiego): Dlaczego prezes Kaczyński tak bardzo oburzył się, kiedy pan Tusk porównał go do pana Leppera?
Gosiewski: Nie wiem. Trzeba zapytać pana prezesa.
Niesiołowski: Ja powiem, że to mnie zdziwiło. Ale pocieszę pana, inne zachowania prezesa Kaczyńskiego też mnie dziwią. -
Anonim
I dobrze PO powiedzialo - a co partii politycznej do prywatnych firm??? -
Konio
Podobno mamy gospodarke wolnorynkowa. Wiec co mial powiedziec pan Niesiolowski? Co ma do tego rzad? Zreszta mysle ze PIS nie jest az tak glupie( choc z tym nic nie waidomo) i wkoncu wycofa swoje stanowisko w tej sprawie (narazie jest to tylko gra aby pokazac ludziom ze niby dbaja o polskie interesy). -
-
Line
Hmm.. właściwie to wkleiłam to tutaj tak dla rozrywki :> Nie wiem jak Was, mnie takie potykczki słowne polityków bardzo śmieszą :] -
Gisio
niestety takie polityczki slowne demaskuja slabosc polskich politykow. brak merytorycznej rozmowy a jedynie obrzucanie sie nowotworzonymi wyrazami czy innym badziewiem. dzis walsnie w faktach o tym bylo - dostosowanie jezyka politykow do jezyka prostych wyborcow ktorych jest cala rzesza - wyborcy niewyksztalceni.
-
Anonim
W takim razie skoro ma byc usatysfakcjonowany blokers to mamy juz tylko przerabane; ) ale cos w tym jest faktycznie... jestesmy w mniejszosci Panie i Panowie; / -
Paweł a.k.a. Der Rotebirkhahn
Pozwolę sobie odkopać ten temat, bo dziś wywiązała się kolejna urocza potyczka słowna, której tym razem Monika Olejnik była aktywnym uczestnikiem:
http://media2.pl/media/75359-niewyg...
Najzabawniejsze, że pytanie zasadniczo dość proste było, nie mniej jednak pana przewodniczącego mocno zirytowało. W sumie nie dziwie się... ciągle tak tłumaczyć Wodza jak chlapnie jakąś bzdurę... człowiek może mieć dość. :) -
co nie zmienia faktu, że Olejnik jest wkurzająca od jakiegoś czasu i jeśli kiedyś jej pytania były autentycznie prowokujące i sprawdzające rozmówcę, ale teraz ona i większość gwiazdeczek TVN24 po prostu męczy rozmówców dla zasady i jakimś dziwnym trafem trochę mniej tych z PO. nawet Młodkowski, którego zawsze lubiłam dziś wręcz torturował i nie dał dojść do słowa gościowi z SLD (nie pamiętam nazwiska, ale taki w okularach, który co raz częściej się pojawia w mediach).
-
Paweł a.k.a. Der Rotebirkhahn
Ale co w tym konkretnym fragmencie było meczącego czy nie fair? Poprosiła o przykład zachowania o jakim mówił prezes Kaczyński, czy taka reakcja Błaszczyka była usprawiedliwiona? -
>Paweł a.k.a. Der Rotebirkhahn napisał
>Ale co w tym konkretnym fragmencie było meczącego czy nie
>fair? Poprosiła o przykład zachowania o jakim mówił
>prezes Kaczyński, czy taka reakcja Błaszczyka była
>usprawiedliwiona?
przepraszam, ale nawet nie miałam ochoty kliknąć na link...
chciałam po prostu odwołać się do Olejnik jako takiej. -
"Tomasz Arabski, minister w kancelarii premiera, naciskał na dziennikarza Polskiej Agencji Prasowej, aby ten nie zadał Donaldowi Tuskowi niewygodnego pytania. "
Jak wynika z relacji redaktora Polsatu Tomasza Machały, opartej na trzech niezależnych źródłach, podczas niedawnej wizyty polskiego premiera w Izraelu Arabski zablokował pytanie dziennikarza Polskiej Agencji Prasowej o ustawę reprywatyzacyjną.
Dziennikarz Polsatu ujawnił, że Arabski, który wcześniej poznał treść pytania, próbował skłonić dziennikarza do jego zmiany. Gdy to mu się nie udało, zadzwonił do szefa Polskiej Agencji Prasowej. Ten zadzwonił do swojego reportera i niewygodne pytanie ostatecznie nie padło."
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,ti...
Czy dzwonienie ministra z kancelarii premiera po dziennikarzach by zablokować niewygodne pytanie dla Tuska to jest wykorzystanie aparatu państwowego do walki z opozycją za pomocą nacisków na media czy nie? -
MPJ, wiesz co właśnie zrobiłeś? to co spora część zwolenników PO. na prowokacyjne pytanie na temat swojej partii odpowiadasz zarzutem w kierunku PO :D
-
To był jeden z wielu przykładów tego jak PO wykorzystuje aparat państwowy do walki politycznej. Naciski, cięcie dotacji, blokowanie niewygodnych pytań kupowania mediów kasą za reklamy, blokowanie wyciszanie, bezczelne kłamstwa np minister Kopacz o przekopaniu terenu w Smoleńsku, uruchamianie prokuratur do walki politycznej np przeciw Piskorskiemu itd itp.
Albo Olejnik od tych rozcięć t tyłu kiecek przewiało tak, że gry grypa rzuciła jej się na mózg więc nie wie gdzie żyje albo sama bierze w tym aktywny udział po stronie PO. -
willow nick nack
Wyjście Błaszczaka hmm to kwestia nerwów. Olejnik, która nie tyle, co jest wybitnie po określonej stronie opcji ideologicznej, co jej spsoób prowadzenia dyskusji, jątrzycielski, napastliwy, wredny, wszystko co najgorsze w kulturze dziennikarskiej.
Sztandarowy przyklad co uprawia ta Pani
http://www.youtube.com/watch?v=4kVD...
Można wyjść ze studia prawda ? Błaszczak uciekł bo wku..ł się tym, że cały czas ujada się tylko na PiS, jakby to on rządził nadal. Ale to light motiv dziennikarzy salonu - ciągle walkować temat czy to samego pis czy Kaczyńskiego, tak aby wzbudzić naturalną niechęć, bo wiemy że od nadmiaru głowa boli.
Warto przejżeć
http://solidarni2010.pl/n,131,9,dla...
Co do news który zapodał MPJ to nie nowość, już kiedys niesiołowski szczuł dziennikarzy. Zamordyzm PO w dziedzinia łamaniach standardów demokratycznych powinien być mocno uwypuklony, tygodniami wałkowany przez media, aby obalić kolejny mit o tym, że PiS był antydemokratyczny, antysystemowy. Ale cóż, jak są na usługach to trudno żeby bili w swojego pupila. -
Paweł a.k.a. Der Rotebirkhahn
>MPJ 78 napisał
>Czy dzwonienie ministra z kancelarii premiera po
>dziennikarzach by zablokować niewygodne pytanie dla Tuska
>to jest wykorzystanie aparatu państwowego do walki z
>opozycją za pomocą nacisków na media czy nie?
Nie, to jest idiotyzm i nadużycie władzy, ale z pewnością nie jest to przykład na użycie aparatu władzy do walki z opozycją (o co pytała Olejnik), bo opozycja na tym że się Tomasz Arabski skompromitował nie straciła zbyt wiele. Nawet zresztą gdyby był, to zachowanie przewodniczącego było Twoim zdaniem na miejscu?
>willow nick nack napisał
>Sztandarowy przyklad co uprawia ta Pani
>
> http://www.youtube.com/watch?v=4kVD...
>
>Można wyjść ze studia prawda ?
Nie, nie prawda... jakoś nie widzę co takiego strasznie niestosownego robi?
Swoją drogą to dość zabawne... dałem informacje o programie Olejnik i zaraz rozpoczęło się naskakiwanie na Olejnik... nie o to jakby chodziło. -
Eli
Co to jest "prosto w oczy"? To jakiś program publicystyczny czy co? Gdzie to lata? -
Paweł a.k.a. Der Rotebirkhahn
>Eli napisał
>Co to jest "prosto w oczy"? To jakiś program publicystyczny czy co?
http://gifgif.net/wp-content/upload...
>Gdzie to lata?
Jak sygnał był dobry to może gdzieś w przestrzeni... -
>Paweł a.k.a. Der Rotebirkhahn napisał
>Swoją drogą to dość zabawne... dałem informacje o
>programie Olejnik i zaraz rozpoczęło się naskakiwanie na
>Olejnik... nie o to jakby chodziło.
Standard. Odwracanie kota ogonem,zamiast przyznania,ze Błaszczak zachował się impulsywnie, bo mial tłumaczyć zachowanie wodza.
Olejnik rzeczywiscie jest charakterna. Tylko co z tego...Pytanie jak kazde inne. -
willow nick nack
Kilka aspektów.
Błaszczak - sztywny jest, za kulturalny i za skromny, za wrażliwy. Już zwracałem uwage na ten problem, że PiS muis mieć fighterów do mediów, bo traci.
Olejnik to bardzo stronnicza dziennikarka, powiela schematy ciągłego ubijania piany per "prezez prezes prezes" co zrobił, czego nie, czy zmienil skarpetki itp. To ten sam typ propagandy co uprawiaonet. pl (wyżej link) To najczestszy i skuteczny light motiv. Prócz tego Olejnik jest dosyć impertynecką osobą, nie ma ogłady w zadawaniu pytań, nawet kultury.
W związku w powyższym Błaszczak zaregowął z jednej strony żle: bo nie wiem czy się nie ośmieszył, trzeba mieć twarda skórę w bitkach polemicznych, ale z drugiej strony niejako zaalarmował opiniie publiczną, że z tym polskim dziennikarstwem jest coś nie tak. Poszło w eter, może plony zbierze.
PS. Kota odwracacie zazwyczaj Wy, w każdym temacie politycznym poprzez kpienie albo z wizerunku Kaczyńskiego, albo z wyborców. Więc bez hipokryzji.
- 1
- 2

