-
-
Nowa ( zaginiona w akcji, ale odnaleziona :] ) galeria z XXIX WAPM,
zdjęcia br. Wojtka:
http://picasaweb.google.pl/moszczys...
-
Anonim
super ^^ a może ktoś ma zdjęcia ze spotkań? i października, i tego ostatniego, opłatkowego? :> -
Na 100% brat Andel :] zdaje się, że br. Radek otrzymał ostatnio od niego płytkę ze zdjęciami zzz... października. Poproszę o nie Radka i zamieszczę. Proszę o cierpliwość :)
Pewnie też te robione ostatnio przez br. Andela ujrzą światło dzienne, ale to za jakiś czas.
Kto wie, może będzie jeszcze spotkanie wielkanocne tak, jak to miało miejsce rok temu - z tego co pamiętam. Pomarańczowe mini-kurczaki i zające itp. sprawy... :)
-
-
ja
-
Jaga
zgodnie z życzeniem siostry Aśki na pomarańczowej stronie pojawiły się nowe fotki :) miłego oglądania :)! -
-
Anonim
-
Jaga
nie ma za co :)
niestety zdjęciami ze spotkania opłatkowego nie dysponuję i nie kojarzę czy ktoś w ogóle jakieś fotki robił...(brat Andel chyba nie miał ostatnio aparatu, choć mogę się mylić...:P) -
Radek R
-
już są fotki z ostatniego, styczniowego spotkania od br. Andela:
http://picasaweb.google.com/pomaran...
:) -
Anonim
hej Pomarańcze!
od 5 lat chadzam w pielgrzymce płockiej, w grupie Złotej. w tym roku chciałabym iśc z WAMP :-) u nas, w PPP (Piesza Płocka Pielgrzymka) grupa pomarańczowa prowadzona jest przez Salezjanów.
Czy grupa pomarańczowa w WAPM ma coś wspólnego z Salezjanami? do zobaczenia na szlaku!!!
-
Przewodnikami grupy są księża diecezjalni, więc... poza pomarańczowością jest inaczej :)
-
Anonim
dzięki za informację.
na pewno te dwie grupy łączy stopień głośności. Słyszałam, że w WAPM pomarańczowi słyną z tego, że są najgłośniejszą grupą? -
Najgłośniejszą w sensie - najbardziej zwariowaną i rozrywkową... oj, na pewno nie :)
Mi bardzo odpowiada to, że jest czas modlitwy, wyciszenia, refleksji i czas śpiewu, okazywania radości, żartów przy mikrofonie.
-
karolina
heh:) Pomarańczki uwielbiają uśmiechać się do Biało-Czerwonych:P najgłośniejszą grupą są chyba Żaby Zielone. Byłam z Pomarańczkami tylko parę etapów w zeszłym roku, co chyba mnie skłania do pójścia całą trasą w roku bierzącym. Ale jeszcze myślę:P -
Anonim
A ja pozdrawiam wszystkie Pomarańcze i ocieram łezkę na wspomnienie roku ubiegłego - w tym roku niestety nie idę. Ale może za rok... :) -
>karolina napisała:
>Ale jeszcze myślę:P
>Aśka napisała:
>Ale może za rok... :)
ALE... :P
A na to jakiś tam mędrzec rzecze:
"Życie to sztuka wyborów" :-)
