POZNAŃ [6149]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • kojarzy jeszcze ktoś z Was tą kanciapę?? ponoć znowu otwarta - ja ostatni raz zawitałem tam w jej schyłkowym okresie z 2 lata temu... kiedyś to był czysty kult normalnie tej :)
  • Anonim

    a co to? i gdzie to?
  • Anonim

    gdzieś tam ze strzeleckiej w bok... druga albo trzecia po prawej idąc Strzelecką od Półwiejskiej.
    Ale kultu tam nigdy nie znalazłam. Tanie piwo, gratis za szmatę w indeksie... ale kult? Zwykła dziupla dla studentów bez kasy, którzy najpierw łoją wino w bramie, żeby taniej wyszło zmasakrowanie sie do nieprzytomności. Ale moze coś się zmieniło...
  • assissan

    kiedyś byłam tam na urodzinach kumpeli, zabrakło kufli, więc piwo piło sie w 2 szklankach:)
  • pil

    ej no.. kultowe to bylo jumandi :P
    zreszta chyba edyna knajpa, gdzie wpuszczali w wieku 15 lat :PPP
  • pil

    ale jesli rzeczywiscie mieliby reaktywowac popend'a to podejrzewam, ze klienteli nie zabranie, szczegolnie ze czesto slysze ze brakuje takich klimatow co niektorym; )
  • benda

    stary popend prowadzili wlascieciele nieistniejacej juz apteki.tam to dopiero bylo fajnie; )
  • prezes

    z apteki to najlepszy tussipect
  • benda

    ;)
  • Anonim

    ale apteka to z 7 lat temu.. sporo się czasu tam przesiedziało..
    dżumandżi też miało klimat. szczególnie, że prowadzący knajpą w ogóle pozwalali na wiele..
    a teraz? a teraz to wszędzie pustkami świeci.
  • Anonim

    >kobieta napisała:
    >ale apteka to z 7 lat temu.. sporo się czasu tam
    >przesiedziało..
    >dżumandżi też miało klimat.
    >szczególnie, że prowadzący knajpą w
    >ogóle pozwalali na wiele..
    >a teraz? a teraz to wszędzie pustkami świeci.
    >

    no prowadzacy to czasami pozwalal sam sobie na bardzo wiele hehe
  • Anonim

    >prezes napisał
    >z apteki to najlepszy tussipect

    i sprzedajaca pani N.
    a Roberta to nie widzieliscie gdzies bo tez do miasta sie wybieral hehe
  • Anonim

    >biegnij Monik biegnij napisała:
    >no prowadzacy to czasami pozwalal sam sobie na bardzo wiele
    >hehe

    a który? bo było ich trzech. właściwie chyba powinnam się domyśleć.. =) w końcu jeden był szczególnie we wszystkich kobietach zakochany i każda była jego naj..;)
  • Anonim

    >kobieta napisała:
    >>biegnij Monik biegnij napisała:
    >>no prowadzacy to czasami pozwalal sam sobie na bardzo
    >wiele
    >>hehe
    >
    >a który? bo było ich trzech. właściwie
    >chyba powinnam się domyśleć.. =) w końcu
    >jeden był szczególnie we wszystkich kobietach
    >zakochany i każda była jego naj..;)

    rozumiemy sie bez słow; )
  • duniq

    pop-end do był pierwszy pub, w którym byłam....dobrze to wspominam :)....wtedy- czarne ściany, płomienie....potem juz nie było tak samo, ale sie dowiedzało....:)
  • magda [;

    heheh... i Pop-enda i Jumanji się znało... [;

    najlpesza była szafa.... taka niepowtarzalna..

    a tak w ogóle to dlaczego już nie ma?
  • benda

    a jak myslisz.zazwyczaj kiedy sie zamyka knajpe?
  • oshin

    bo są szczury?
  • magda [;

    ja nie wiem... może splajtował - w co wątpie... tam zawsze było ludzi duzo

    nie znam się, naprawdę nie wiem
  • Anonim

    spass muss sein
  • 1
  • 2