-
marysia
nie jestem sama
ale jestem niczyja
bo chyba nie chce byc czyjąś
ale...moze gdyby był ktoś kto by minie w końcu
ujarzmił...
to dałabym sie oswoić...
i co o tym sadzicie? :/ -
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
-
Anonim
-
Anonim
jeśli chodzi o babę to bardziej skaplikowane
to zależy czy jest płochliwa, czy dzika -
kropkacompl
Jestem sobą i każdy mnie zna, lecz nikt nie wie jak jestem.
Oswoić się nie dam, ale poskromić mnie można, lecz nie każdy może to zrobić…..
-
marysia
-
Anonim
potrzebny cyrkowy treser
albo ktoś z predyspozycjami do takiego zawodu -
-->AwA<--
Zawsze jest jakiś sposób.
gdzieś w Tobie jest siła która nie chce dać za wygraną . to jest gdzies tkwi w tobie ale nie slyszysz tego na codzien to sie przypomina i krzyczy groznie o swoich prawach Ty jestes taka wtedy mala bezbronna myszka ktora wlasnie zlapal bezwzgledny Jastrzab w swoje szpony nie masz szans wtedy..odpowiednia chwila by sie przypomniec
odpowiedmi cios by polegl z gory jest juz przewidziany wynik. .. musisz czekac na odpowiedni moment.
-
Anonim
Tylko pamiętaj!
Wystrzegaj się silnych mężczyzn w skórzanych maskach!

