-
Witam wszystkich serdecznie :)
PSM im. O.K. to calkiem odległy już, ale szalenie wazny stap w moim życiu.
Dopiero z perspektywy czasu zaczynam doceniać te 7 lat, na których zakończyła się (póki co :P) moja muzyczna edukacja.
Jest tu kto od Kolberga? Muzyk w głębi duszy czy tylko z zawodu? -
Asik :)
no ba;) ja skonczylam 3, czy 4 lata temu; ) ale jakos stwierdzilam, ze musze miec rok przerwy bo wtedy mialam jakis trudny rok, a potem juz zarzucilam mysl o karierze muzycznej. ale nadal lubie grac; ) w ogole powinnam Cie chociaz troske kojarzyc; ) kto Cie uczyl? -
:) Miło, że ktoś się znalazł :)
U mnie było podobnie. Po zakończeniu połaziłam jeszcze rok na orkiestrę, a potem zrobiłam sobie przerwę, tak się przejęłam :P egzaminami do liceum. No a potem jakoś już czasu nie znalazłam, braki się porobiły. Zawsze wiedziałam, że zawodowa kariera muzyczna nie jest mi pisana i mam inne plany na przyszłość, ale w muzyce skutecznie się zakochałam, dlatego coraz ciężej jest mi akceptować spadek formy...
Skrzypiec uczyłam się u p.Rogalskiej, choć rok dyplomowy, najlepszy zresztą, to zasługa p.Dobosz. A Ciebie kto uczył? -
Asik :)
hm. na orkiestre? to kto prowadzil orkiestre jak Ty bylas? bo jak pan Jastrzebski to to bylo calkiem zabawne za moich czasow; ) mnie fortepianu Lidia Kotnowska i bylo ekstra; ) -
-
no ba, że Jarzębski :) Uwielbiałam tego faceta - a jak pojawiłam się w szkole chyba ze 4 lata po zakończeniu to jak mnie zobaczył, spytał co u mnie i nawet pamiętał, jak się nazywam!
To już nie uczy??? -
Asik :)
Jastrzebski oczywiscie, ze uczy, no przeciez hm... Te koncerty z nim, albo wyjazdy na konkursy chorow byly takie smieszne... :) a teorii kto Cie uczyl? -
koncerty na Namysłowskiej to to, czego chyba najbardziej mi brakuje... :) Jakoś z założenia nie chodzę na nie teraz, za bardzo byłoby mi przykro siedzieć "po drugiej stronie"
A teorię i wszystkie jej pochodne to zasługa pani Talmy. Bardzo mi się podobało, swojego czasu chciałam nawet to dłużej pociągnąć :)
Do dziś pamiętam, że sekstą wielką zaczynają się "Pisanki, pisanki, jajka kolorowe..." :) -
Asik :)
no, ona byla tak ekstra po prostu.. boze, te wszystkie piosenki tak mi chodza po glowie :) tez sie uczylismy tego o pisankach; ) ja pare razy bylam na tych koncertach :) ale za moich czasow bylo jakos fajniej; ))) -
hmm tak własnie liczę, musiałyśmy się dokładnie minąć... Mój ostatni rok w orkiestrze to Twoja 3 klasa. Szkoda :) Rozumiem, że skoro fortepian, to chór?
Ja jakoś specjalnie zadowolona z zajęć fortepianu nie byłam. A szkoda, zaczęłam grać jeszcze przed rozpoczęciam szkoły mucycznej. -
Asik :)
Tak, chór, ale to było superzabawne :))))))))))) zwlaszcza, jak nikt nic nie umial i mielismy jechac na konkurs chorow; )
ja z fortepianu bylam bardzo zadowolona :) chociaz teraz w sumie czasmi zaluje, ze nie skrzypce; ) -
HardyPorter
Witam szanowne Panie :)
Ciekaw jestem, czy ktokolwiek pamieta przeslawny wystep orkiestry na ul. bodajze Elektoralnej, gdzie wspolnym wysilkiem, tj choru i orkiestry, pod przewodnictwem pana Jastrzebskiego falszowalismy okropnie "Idzie Grzes przez wiec" (wg jakiejs dosc nowoczesnej "intepretacji")
Bylo to lat temu... 10? 11? :) -
Witam :)
Myślę i myślę, powinny to być już moje "czasy"; ) a jakoś nie pamiętam...
Dziś opowiadalam koledze np o efektownych acz zarzynających Tańcach Wegierskich; a poruszył mnie np Go Down Moses...
A pan, wiolonczelista? -
Asik :)
go down moses to sa jak najbardziej moje czasy!!!! :> ale tamtego nie pamietam, bo 10 lat to jednak troche za duzo jak na moje chodzenie na chor :> -
HardyPorter
Tańce węgierskie były, z repertuaru pamiętam jeszcze West Side Story..
-
Asik :)
West Side Story to juz bylo jak ja mialam zwolnienie z choru :> to znaczy ze to bylo baaaaardzo niedawno - to jak ty to mozesz pamietac? :> -
HardyPorter
Widać repertuar się powtarza co jakiś czas...
Trochę to dziwne, tyle jest do wyboru do zagrania, ale widać nnie chce się przygotowywać :)
-
Karolinka
cześć,ja skończyłam jakieś 5 lat temu,grałam na wiolonczeli u pani Kniaziewej:)a jak ja byłam w orkiestrze to graliśmy przeboje ABBY,to był dopiero hit;) -
Asik :)
aaa :) jak ja przyszlam do chóru to było rok po tym (albo dwa?) jak śpiewaliście money, money - pamiętam, bo byłam wtedy na tym koncercie :) -
Karolinka
:) ale jakoś strasznie mało nas na tym gronie:( Asia widzialam,że mamy wspólnego znajomego-Kubę; ) -
<Karolcia> hmm, ja tez jakąś ABBĘ pamiętam, ale może sobie wmawiam; P (zresztą ja skończyłam szkołę ok 8 lat temu) to by mogło ale Skrzypek na Dachu był na pewno :)
Wiolonczele zawsze wydawały mi się takie zabawnie przerośnięte :), ale zarazem piękne. Ten głęboki dźwięk był tak niecodzienny i wyjątkowy. (Choć jakbym miała wybierać to chyba jednak altówka - szkoda, że u nas Altówek nie było :( ). Pamiętam, jak większość przerw w próbach orkiestry spędzałam na wypróbowywanie wszystkich możliwych instrumentów, o wow, ale jazda :D
- Przeglądaj grona w kategorii Muzyka i Taniec
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
|
|
Państwowa Szkoła Muzyczna I Stopnia Nr 1 im. Oskara Kolberga w Warszawie, przy ulicy Świętojers...