Psychologia [9030]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Stacho44

    Osobowość paranoiczna (paranoidalna) - zaburzenie osobowości, w którym występuje chłód emocjonalny, wycofywanie się z kontaktów z innymi, wrogość, nadmierna podejrzliwość, nadmierna wrażliwość na lekceważenie i krytykę, niezdolność do wybaczania urazy.

    Kryteria diagnostyczne (objawy)

    Kryteria diagnostyczne ICD-10:
    1. Wrażliwość na niepowodzenia i odrzucenie.
    2. Tendencja przeżywania długotrwale przykrości.
    3. Podejrzliwość, ujmowanie obojętnych działań otoczenia jako wrogich lub pogardliwych.
    4. Sztywne poczucie własnych praw.
    5. Podejrzenia dotyczące wierności (partnerów i przyjaciół).
    6. Przecenianie własnego znaczenia.
    7. Pochłonięcie wyjaśnieniami wydarzeń.

    Kryteria diagnostyczne DSM-IV:
    1. Pozbawiona wystarczających podstaw podejrzliwość, że inni nas wykorzystują, krzywdzą lub oszukują.
    2. Zaabsorbowanie bezpodstawnymi wątpliwościami co do lojalności przyjaciół lub wspólników i co do tego, czy są oni godni zaufania.
    3. Niechęć do zwierzania się innym, spowodowana nieuzasadnionym lękiem, że informacje te zostaną użyte przeciw nam w złych intencjach.
    4. Odczytywanie ukrytych, poniżających lub groźnych znaczeń z niezłośliwych uwag lub zdarzeń.
    5. Ciągłe noszenie urazów, czyli niewybaczanie zniewag, krzywd lub afrontów.
    6. Dostrzeganie ataków na nasz charakter czy reputację, które zwykle nie są widoczne dla innych, oraz szybkie reagowanie na nie gniewem lub przechodzeniem do kontrataku.
    7. Powtarzające się nieusprawiedliwione podejrzenia dotyczące wierności współmałżonka lub partnera seksualnego.

    Atrybuty osobowości paranoicznej:
    Atrybuty te charakteryzują funkcjonowanie osobowości paranoicznej:

    1. Czynności ekspresyjne - Obronna.
    2. Funkcjonowanie interpersonalne - Prowokacyjna.
    3. Styl poznawczy - Podejrzliwy.
    4. Obraz ja - Nienaruszalne.
    5. Reprezentacje obiektów - Niezmienne.
    6. Głowny mechanizm obronny - Projekcja.
    7. Organizacja morfologiczna - nieelastyczna.
    8. Nastrój/temperament - gniewny.

    Odmiany osobowości paranoicznej według DSM-IV:
    1. Fanatyczna (z cechami osobowości narcystycznej).
    2. Zrzędliwa (z cechami osobowości negatywistycznej).
    3. Wyizolowana (z cechami osobowości unikającej).
    4. Zatwardziała (z cechami osobowości kompulsyjnej).
    5. Złośliwa (z cechami osobowości sadystycznej).

    Cechy związane z osobowością paranoiczną według Blaney:
    1. Nieufność.
    2. Podejrzliwość.
    3. Czujność.
    4. Cynizm.
    5. Rywalizacyjność (porównywanie się z innymi).
    6. Poczucie krzywdy.
    7. Zazdrość.
    8. Nadwrażliwość na krytykę.
    9. Przepełnienie złością.
    10. Mściwość.
    11. Ostrożność.
    12. Niezachwiane przekonania.
    13. Zazwyczaj brak poczucia humoru.
    14. Dychotomiczne myślenie.
    15. Samowystarczalność.
    16. Zadufanie.
    17. Przekonanie o własnej wyższości.
    18. Usprawiedliwienie samego siebie.


    Mam pytanie czy znajoma mi osobe ktora spełnia niemal wszystkie te warunki bez badania psychologicznego moge z pewnoscia okreslic Paranoikiem?? Jesli trzeba moge podać konkretne przykłady zachowań...

    1. czy taka osoba powinna zlosic sie do poradni psychologicznej?(sadze ze tak)
    2. pytanie jak takiej osobie przekazać i wytłumaczyć by zlosila sie do psychologa badz pomyslala nad soba???tak by nie doszlo do niepotrzebnych konfliktów?

    Dotyczy to naszego kolegi a ostatnie kontakty po dłuższym czasie ukazały że jest z nim co raz gorzej ... To dobry kolega tym bardziej nas/mnie to martwi .... zawsze ludzie tłumaczyli sobie jego zachowanie trudnym charakterem
    ...
    Ja juz dawno temu zauważyłem że coś jest nie tak...(ograniczone myślenie/postawa agresywna/homofobia/oraz
    1. Czynności ekspresyjne - Obronna.
    2. Funkcjonowanie interpersonalne - Prowokacyjna.
    3. Styl poznawczy - Podejrzliwy.
    4. Obraz ja - Nienaruszalne.
    8. Nastrój/temperament - gniewny.) itd itp
    Ale tez starałem sie nie eskalować niepotrzebnych konfliktów mimo ze czesto bylo to z mojej strony bardzo ciezkie bo jestem osoba ktora nie cierpii notor
  • Mr.Kacpeer

    "Mam pytanie czy znajoma mi osobe ktora spełnia niemal wszystkie te warunki bez badania psychologicznego moge z pewnoscia okreslic Paranoikiem?? Jesli trzeba moge podać konkretne przykłady zachowań..."

    Nie musisz. Czy osoba co pije butelke wódki dziennie i nie może się ograniczyć jest alkoholikiem? Tak jest alkoholikiem. Możesz to stwierdzić bez udziału specjalisty.

    "1. czy taka osoba powinna zlosic sie do poradni psychologicznej?(sadze ze tak)"

    I dobrze sądzisz. Wariatów i tak dużo biega na ulicach.
    Przyjrzyj się koledze uważniej. Może te cechy są po prostu cechami jego charakteru, sam mam kilka z nich.

    "2. pytanie jak takiej osobie przekazać i wytłumaczyć by zlosila sie do psychologa badz pomyslala nad soba???tak by nie doszlo do niepotrzebnych konfliktów? "

    Bliski przyjaciel myślę że szczerą rozmową może coś zdziałać, o ile w zęby nie dostanie. Zawsze stanowiło to dla mnie tabu. Mi się raczej udaje łamać ludzi, ale regułki na to za bardzo nie znam. Wiem też że upierdliwością nic nie zdziałacie. Mocne, konkretne argumenty działają najlepiej.

    Powodzenia.
  • Stacho44

    A czy może posiadac kilka odmian paranoi jednoczesnie z 5 podanych wychodzi mi ze 4 posiada...?
  • Anonim

    z tego co mi wiadomo to istotne w takich przypadkach, jest przede wszystkim natężenie tych objawów. i wcale nie wydaje mi się, żeby analogia z alkoholikiem była udana.
    patrz Kępiński-->symptomy chorób i zaburzeń psychicznych występują też czasem w życiu normalnych ludzi, istotne jest właśnie natężenie.
    tak więc chyba powinna się zgłosić do specjalisty, ale najpierw diagnoza a potem terapia,tak myślę.
    pozdrawiam!
    (jeśli się mylę to skorygujcie).
  • Anonim

    Dorrsz ma rację, taka diagnoza to żadna diagnoza, zwłaszcza, że cechy zaburzeń osobowości w różnym natężeniu spotyka się u każdego z nas :)
    Połączenie kilku form zaburzeń, w teorii owszem zdarza się , ale w praktyce takie przypadki są baaaaaardzo rzadkie :).

    Zresztą przy terapii nikt nie kieruje się odczuciami pacjenta czy diagnozą jego znajomych, więc tego typu sugestie i tak na nic się zdadzą- tylko to, że jeśli jest coś nie tak to uzyska rzeczywiście pomoc, ale też wmawianie tej osobie, że jest z nią coś nie tak też dobre nie jest.
    BTW jak na medycynie, tak i na psychologii jest taki syndrom (na medycynie nazywa się "syndromem trzeciego roku")- że człowiek poznając dane choroby/ zaburzenia znajduje je u siebie :)
  • Stacho44

    "(na medycynie nazywa się "syndromem trzeciego roku")- że człowiek poznając dane choroby/ zaburzenia znajduje je u siebie :)" haha wiem cos o tym:P

    Oczywiste jest ze diagnozowac powinien specjalista...ale jest pewien problem.. osoba ta potrafi danego dnia byc calkowicie "normalna" my go znamy wiele lat i sam jeden test moze nie byc miarodajny...a obserwacje specjalisty zbyt krotkie by cokolwiek zaobserwowac ...sadze ze opinia znajomych bylaby BARDZO pomocna...

    Dodam ze ma stwierdzone ADHD ... do tego dochodzi jakas mania na punkcie homoseksualizmu ...praktycznie wszystko dla niego jest pedalskie ...wystaczy z nim pójść do galerii i uslyszymy w ciagu 1-2 h ok 50 razy ze ktos lub cos jest pedalskie z taka dziwna mina lekko zawstydzona z szyderczym usmieszkiem...raz ze skrepowaniem raz z agresywna wymowa ciała... od niego mozna nawet dowiedziec sie ze sa samochody produkowane dla pedałów:P hahah Czyzby popularne ostatnio w naszej polityce Kryptogejostwo? Mechanizm obronny? rozumiem ze mozna nie popierac homoseksualizmu ale zeby na miescie non-stop mowic ze cos jest gejowskie to juz nie jest z cala pewnoscia "zdrowe" kazde tlumaczenie ze sie myli itp jest odbierane jako atak na jego osobe i wiąże sie z natychmiastowa Nieuzasadniona riposta...czesto z obelgami ale raczej obrazliwymi w jego ubzduranym mniemaniu:)
    I tak sprawa nie zostanie zakonczona bedzie do iej wracal nawet przez caly dzien badz dni i staral sie dopiec... co wiekszosc pozostawia bez odezwy bo znaja go juz an tyle ze wiedza iz nie ma to sensu...tylko czasem ja nie daje za wygrana bo najbardziej mnie dobija jak ktos "totalnie bredzi na dany temat, w dodatku nie majac nawet 1% wiedzy w tym temacie wymaganej do jakiejkolwiek dyskusji" np (Ty jestes biochemikiem zajmujesz sie hormonami ...ale on i tak wie wiecej i lepiej w tym temacia bo np czyta fora "pakerów" hehe ) w kazdej dziedzinie tak jest !!!

    "ale też wmawianie tej osobie, że jest z nią coś nie tak też dobre nie jest. " sadze ze naszym błedem jest to że wiekszosc daje za wygrana i na tym sie konczy...a on dalej "katuje" moze przy braku sprzeciwu mysli ze ma racje ale kazdy sprzeciw to poczatek wielu godzin czy dni meczarni z jego strony w postaci jak juz mowilem smiesznych wrecz zalosnych docinków ....na nikim to nie robi wrazenia (no w koncu tez to kolega:) ale wyobraz sobie gdy ktos ci cos non stop truje nad uchem jakies nonsensy...
  • Anonim

    Bez badania specjalistycznego nie da się nikomu postawić żadnej diagnozy. Oczywiście bez badania można się domyślać, ale to wszystko.

    Pytanie tylko: po co próbować stawiać komukolwiek taką "diagnozę"? Diagnoza jest potrzebna do tego żeby móc kogoś leczyć. Jeśli chorujesz na przeziębienie, alzheimera, depresję, czy borderline, to sam fakt, że ktoś ci powie "chorujesz na..." w niczym ci nie pomaga i nic nie zmienia. Diagnoza jest potrzebna tylko po to żeby coś leczyć i tylko do tego służy, poza tym jest bezużyteczna i znaczy równie mało co stwierdzenie "masz rude włosy", albo "jesteś gburem".

    Zamiast zastanawiać się co jest Twojemu koledze, czy mówić mu co "zdiagnozowałeś", lepiej po prostu namówić do na wizytę u psychoterapeuty jeśli uważasz, że to może mu być pomocne. W gruncie rzeczy jeśli kolega nie zgłosi się do terapeuty, to Twoja diagnoza i tak nic nie zmieni.
  • Stacho44

    Oczywiscie ze nic nie zmieni ale tak po prostu z ciekawosci pytam...:) kogos kto ma wieksze pojecie w danym temacie niz JA :)
  • Ag

    Fajnie, że twój kolega ma takich oddanych przyjaciół pomimo, że jak piszesz, nie jest łatwo z nim przebywać...
    Myślę, że powinienieś namawiać kolegę na konsultację u specjalisty. Musisz być oczywiście przygotowany na jego gwałtowną być może nawet agresywną reakcję...
    Pewnie to wiesz, ale napiszę, że dobrze by było taką rozmowę zacząć od czegoś w stylu: jesteś bardzo dla mnie ważny, od pewnego czasu obserwuje, że dzieje się z tobą coś niedobrego itd
    Tak, żeby on to mógł przyjąć jako troskę a nie atak (chociaż i tak pewnie uzna za atak jeśli jest paranoikiem; ))
    Może pomogłaby poważna rozmowa z jego rodzicami albo starszym rodzeństwem(o ile są jacyś "sensowni")?

    Napisz proszę jak się sprawy potoczyły!
  • Doris

    Albo czytałam Cię bardzo niedokładnie, albo nie napisałeś czy Twój kolega miał problemy i styczność z używkami które to mogły spowodować u niego takie stany o jakich piszesz.
    Z doświadczenia wiem, że osoby u których zdiagnozowano ADHD są bardzo trudne i często niezrozumiałe, ponadto nie masz informacji czy Twój kolega leczy się na jakąś chorobę np. na epilepsję, która powoduje podobne zachowania, jest wiele innych jeszcze rzeczy które moga wpływac na jego zachowanie, ale to faktycznie powinien zająć się tym specjalista, który po wywiadzie i obserwacji bedzie mógł wystawić diagnoze i ewentualną psychoterapię, bądź leczenie farmakologiczne i terapię.
  • Stacho44

    Nie leczy sie na epilepsje!!! Na ADHD tez chyba nic nie bierze Bo by sie chwalił; )
    Używki to raczej nic ostrego i długotrwale ....z reszta jest taki odkad pamietam... bedzie sporo lat.. ale od ostatnich 3-4 zaczelo sie to robic coraz bardziej nieznosne...jak juz pisałem na pierwszy rzut oka moze wydawac sie calkowicie OK dopiero przy dłuzszym przebywaniu ...zauważa sie pewne rzeczy.. Dodam ze kiedys znajomi co go znali wczesniej niz JA mowili ..."ON JEST Po..." sam go nie znalem dobrze i wydawal sie wporzadku wiec nie wiedzialem o co im chodzilo teraz juz chyba wiem:P

    ps. troche interesuje sie psychologia...i tak pewnego dnia wpadłem ze toMOZE BYC TO.. dlatego was pytam o prawdopodobienstwo poprawnej amatorskiej diagnozy:P

    ps. mowienie mu o tym raczej nic nie da mozliwe ze lepsze bedzie 'przypadkowe' zauważenie przez niego czym jest Osobowosc Paranoidalna i moze cos do niego dotrze...lepiej aby sam na to wpadł...:)
  • Ag

    może to dobry pomysł....
    Chociaż bardzo często osoby zaburzone mają mały wgląd w siebie... może przeczytać i nie zauważyc żadnego podobieństwa; )

    W każdym razie dobrze, że się znalazł ktoś kto chce chłopakowi pomóc! Już to pisałam, ale powtórze, że może dobrze by było zwrócić się do kogoś z jego rodziny o pomoc...
  • Jan Kos

    Znam również osobę, która praktycznie posiada 80% cech o której pisze Wikipedia.
    Jest to osoba nienawidząca prawie wszystkich (oprócz rodziny), przepełniona złością oraz mająca manię wielkości.
    Praktycznie nie ma z nim rozmowy, która nie wywoływałaby stresu. Uważa, że wie wszystko na każdy temat. Do tego dochodzi specyfika jego odzywek czy min w kontakcie z innymi ludźmi.
    Wszyscy go unikają, a wręcz się boją, włącznie z przełożonymi.
  • Adam S

    Witajcie,
    Trafilem przypadkowo na to forum, bo szukam pomocy dla siostry.
    Siostra posiada wszystkie z opisywanych cecha, sama jest psychologiem ( nigdy nie praktykujacym ). Rozmowa z nia (niejedna) nic nie dala, bylismy nawet u psychologa ale specjalista (dziewczyna mlodsza od niej) po pol godz rozmowie stwierdzila,ze ma swietny wglad wglab siebie - to oczywiscie wersja siostry- zgodzila sie na ta wizyte tylko,zeby udowodnic nam,ze wszytko z nia jest ok i my mamy problem(projekcja jest widoczna u niej na kazdym niemal kroku)- nawet nie wiemy o czym rozmawialy ale pewne jest,ze siostra jest doskonala manipulatorka wiec w pol godziny moglaby zakercic kazdego- zreszta w powierzchownym kontakcie nie mozna zaobserwowac u niej cech osobowosci paranoidalnej. Powiedzcie prosze jak jej pomoc? Jak podchodzi sie do takich przypadkow? co mozna jej przedstawic poza przeczytaniem cech opisujacych ja ,z ktorymi nie widzi zadnego zwiazku?
| |

Psychologia (od gr. psyche = dusza, i logos = słowo, myśl, rozumowanie) jest nauką zajmującą s...



Fotki

Miejsca grona (1)