- 1
- 2
-
Anonim
Nie wiem czy był juz ten temat czy nie, ale kto na to patrzy?
Zastanawia mnie co prowadzi ludzi do tego że mają siłę zrobić ten ostatni krok, krow w stronę śmierci? Dlaczego odbierają sobie życie, które jest najcenniejsze... -
Gosz
depresja przede wszystkim
a takze rozne stany psychotyczne (pod wplywem urojen)
trudno rozpatrywac podejmowanie takiego kroku przez osobe zdrowa
dla nich zycie bynajmniej nie jest najcenniejsze -
Mariusz
w 100% zgadzam się z moją przedmówczynią!
Jeśli człowiek myśli ze już nikomu na nim nie zależy; jeśli nie ma osoby z którą mógłby pogadać; jeśli w swoim dotychczasowym życiu nie doznał miłości, ciepłego uczucia; jeśli myśli że wszystko spieprzył w swoim życiu i nadal będzie to robił; ... i wiele innych myśli sprawia że człowiek zaczyna wpadać w depresje, a jeśli ma jej ostry przypadek zaczyna po zwykłych niby złych myślach postrzegać śmierć jako lekarstwo na swoje niepowodzenia ...
Człowiek który dąży do autodestrukcji musiał od życia porostu dostać porządnego kopa w tyłek.
-
<<<SYLWIA>>>
I otusz to. Kiedy czsem myślisz ,że wszystko jest bez sensu i,że w życiu nic Cie już nie spotka dobrego.Albo co gorsza codzienność Cie przerasta,nie mozesz jej zniesc i czujesz,że dłużej nie dasz rady.Najpierw jest beznamiętna egzystęcja ,aż w końcu może ogarnąć Cię gniew na to cholerne życie,może to być histeryczna bezsilność.I wtedy uświadamiasz sobie,że na jedną rzecz masz jeszcze wpływ... i zastanawiasz się jak by to było gdyby... -
-
Anonim
czasami jest też tak, że nie masz doła, depresji, nerwicy, stanów psychotycznych... tylko po prostu chcesz się zabić, tak dla zabawy. -
Woofy Seth Draa
I to jest piekne.
Odbieranie sobie zycia .Zapewnia to ludzkosci przetrwanie tylko najsilniejszych jednostek.Slabi musza odejsc.Nic po nich nie pozostanie.Tak jak w przyrodzie.
-
Anonim
Rany... poglądy faszystów. Powinniśmy też zlikwidować staruszków, inwalidów, chorych psychicznie i ludzi obciążonych genetycznie oraz chronicznie chorych. Oczyścmy nasze geny. Niech zyje dobór naturalny.
-
Anonim
-
anuśka
"I wtedy uświadamiasz sobie,że na jedną rzecz masz jeszcze wpływ... i zastanawiasz się jak by to było gdyby..."
mi chyba łatwiej byloby zmienic podejscie do zycia, byc moze z czyjas pomoca, niz sie zabic...
czy samobojstwo to nie jest oznaka tchorzostwa wobec życia? a z drugiej strony według mnie wymaga jakiegos rodzaju odwagii dlatego sie zastanawiam czemu niektorym łatwiej jest sie zebrac na odwage i popelnic samobojstwo niz zebrac sie an odwage i stawic czola życiu... -
jamajka
znam pare osob, ktore probowaly popelnic samobojstwo i, jak twierdza, nie ma w tym nic z odwagi.... wtedy nie mysli sie o tym co bedzie po, a raczej czego juz nie bedzie... tacy ludzie mysla jedynie o tym, ze skonczylo sie to, co jest teraz. -
Anhelina
Aby popelnić samobójstwo nie potrzeba odwagi. Odwagi potrzeba aby żyć. Ktoś kiedyś powiedzial że tylko tchorz moze wybrać śmierć gdyż życie jest dla niego zbyt wielkim wyzwaniem. Myśle że topo częsci prawda.. -
Meredith
Jest to fakt, ale osoba ktora zamierza popelnic samobojstwo zazwyczaj stara sie duzo wczesniej poinformowac swoje otoczenie, ze potrzebuje pomocy.... i samobojstwa popelniane sa z powodu nieczulosci ludzi na problemy innych... ja mialam to szczescie, ze ktos wyciagnal do mnie reke kiedy bardzo jej potrzebowalam... nie potepiajmy samobojcow tylko tych ktorzy sie od nich odwracaja wtedy gdy sa najbardziej potrzebni -
magda
jak dla mnie-slabi ludzie,ktorzy zamiast starac sie rozwiazac problemy,stawic im czolo,postanawiaja uciec i zakonczyc wszystkie sprawy w tak gruncie rzeczy prosty sposob...jest masa ludzi,ktorzy np.ciezko choruja,maja chore dzieci/rodzine,brak pieniedzy,umiera im ktos bliski,a mimo to walcza i nie poddaja sie.Jest do dowod, ze moza...wszystko zalezy tylko od sily naszego charakteru -
Woofy Seth Draa
@Anhellina
Aby popelnić samobójstwo nie potrzeba odwagi. Odwagi potrzeba aby żyć. Ktoś kiedyś powiedzial że tylko tchorz moze wybrać śmierć gdyż życie jest dla niego zbyt wielkim wyzwaniem. Myśle że topo częsci prawda..
Proponuje ci maly eksperyment.Sprobuj wbic sobie szpilke w ramie....tak jak to robi sie w akupunkturze.Zrobisz to.Odrazu ci odpowiem.NIE.NIE ZROBISZ BO SIE BOISZ.
Teraz popatrz na tych odbierali sobie zycie za ojczyzne.....albo za kogos innego zeby ten inny mogl zyc.Czy uwazasz ze to tchorze.Ja nie mysle.To sa osoby godne podziwu.....za ich charyzme....za poswiecenie za sprawe az do samego konca.
CZY KTOKOLWIEK Z NAS MOGLBY SIE POCHWALIC ZE JEST W STANIE ODDAC ZYCIE ZA COS ...CO KOCHA....ALBO ZA KOGOS KOGO KOCHA.
Nie poniewaz wszyscy tu na tym forum jestesmy tchorzami....ktorzy nie maja pojecia o odwadze.I mowia o czyms o czym przeczytali w magazynach kobiecych.I powtarzaja bezmyslnie.
DOWN WITH WICKED GUTTER PAPERS.THEY ARE FOR WICKED MINDS.
-
jamajka
Twoje posty swiadcza, delikatnie mowiac, o prostocie Twojego umyslu... -
Gosz
buahahahaha, ja pierdole (za przeproszeniem) oddanie zycia na polu walki to inna bajka niz samobojstwo o jakim tu mowa, a ponadto efekt indoktrynacji ze strony wladz
co do odwagi - nie no rece opadaja, jak mozna wypowiadac sie o samobojstwie z perspektywy czlowieka zdrowego, ktory nigdy nie mial mysli samobojczych
ktos tu myli pojecia na calej linii -
Woofy Seth Draa
GOSHA
Chodzilo mi o to ....zeby przedstawic profil psychologiczny samobojcy.Dlatego porownalem to do wojny.
Rowniez chodzilo mi o to zeby zeby pokazac jakie emocje moga temu towarzyszyc.Sa to bardzo gorace emocje...bez wzgeldu na sprawe za ktora oddaje sie zycie ....nawet ci co robia to z rozpaczy ...Popatrz nasza cala literatura jest nasiaknieta tym uczuciem ...oraz ideami o odejsciu....pisanymi przez osoby o troche wiekszej swiadomosci swojego istnienia niz MY TU OBECNI.
Jezleli mi sie to nie udalo.....no coz.To tylko swiadczy o mojej slabej umiejetnosci perswazji.
A tak na marginesie.....czy moze probowalas tego malego eksperymentu z igla......jezeli nie to sprobuj sobie wyobrazic.....jak to jest kiedy takie cos nagle nakuwa ci skore.....i niszczy tkanke zadajac ci bol.
To obawa przed bolem sprawia ze wiekszosc ludzi zyje.Dlatego zyc to nie zaden objaw odwagi.......to raczej przyzwyczajenie....od ktorego trudno sie odzwyczaic.I tylko nieliczni pelni ODWAGI moga sobie pozwolic na inne rozwiazanie
Jezeli mimo tego nie jestes w stanie sobie wyobrazic...polecam jakies filmy o Samurajach.....gzdie pokazane jest skrutowo kodeks Bushido.
:)) -
Woofy Seth Draa
Jamajka
To prawda ...moj umysl jest bardzo prosty.Ale moze to nie chodzi o prostote tylko.....no wlasnie.....o co?
Czy wyrazanie innych zdan od tych ktore czytasz w magazynach kobiecych...swiadczy o moim ograniczonych zdolnosciach percepcji.Przyznaje nigdy tych naukowych pism nie czytam.
Moze chodzi mi o prezentacje IDEi o ktorych wspolczesny swiat zapomnial.Zapomnial dlatego ze stal sie zniewiescialy.....dlatego ze pozwolilismy kobietom na wolnosc slowa.
Achhhh.......tylko w Arabi sa jeszcze prawdziwi mezczyzni.Chyab pojade tam niebawem -
Gosz
no wlasnie - zdrowy czlowiek nie zadaje sobie bolu!
co do eksperymenu z igla - hmm mam na swym koncie epizod natrecw i wchodzilo w to samookaleczanie wiec nie jestem dobrym przykladem
lęk przed bolem i smiercia jest czyms naturalnym i zdrowym, wiec oczywiscie masz racje
co do samurajow - ogladalam filmy i czytalam,
to samo o kamikadze, wiec znam problem -
Ewelina
- 1
- 2
Podobne Tematy
|
|
Psychologia (od gr. psyche = dusza, i logos = słowo, myśl, rozumowanie) jest nauką zajmującą s...
Miejsca grona (1)
-
Pracownia Rozwoju Osobistego Międzyborska 52/1, Warszawa
- Dodaj miejsce

