PSYCHOLOGIA UW [3629]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Grono.Net

    Myślę że przyda się miejsce gdzie każdy może napisać w zasadzie cokolwiek i oczymkolwiek (zastanawiam się czy nie popełniłem błędu w tych wyrazach) pod warunkiem że będzie śmieszne,smutne... no jak w tytule. (Od dzisiaj w gronie i już stawia warunki - dobry jestem co? )
    Mam pytanie w zasadzie sondażowe do was psycholodzy :) Jak często bawicie się bez żadnych używek (drugs,alkohol,papieroski). Bo mi się ostatnio zaczęło wydawać że najlepiej się bawię popełniając powolne samobójstwo : papierosek,piwko (a raczej 6) no czasem dla odmiany wódeczka. Nie chodzi mi tu o to czy macie silną wolę i potraficie nie pić przez całą imprezę, ale czy potraficie czuć się dobrze na imprze z piwkiem w ręku jak i bez piwka. Ja od razu odpowiem że dla mnie słowo impreza zawiera w sobie alkohol,ide na bibe znaczy że bede pił.
    Takie mam rozmyślania po 2-dniowym piciu :)
  • ★~ }))i(({ ~★

    Potrafie sie bawic bez uzywek :) Chyba ze papieroski policzysz :) Ktore u mnie sa nalogowe a nie "do piwka".... Na pewno nie musze pic :) To dzieje sie zadko (miales sie okazje przekonac jak bawie sie przy czystej wodce, a jak przy herbatce :) Jest roznica? :)
    Ta impreza u K. przeciagnela sie do dwoch dni? :)
    Poza tym nie uwazam, ze piwo, lub dwa to juz "picie", to tez trzeba rozroznic bo wiadomo ze piwko mozna saczyc baaardzo dlugoo - rozmawiajac :)
    No i jest jeszcze ziolo, ktorego dawno nie palilam (wieki!) a raz na jakis czas nachodzi mnie ochota :)


  • Grono.Net

    To jest nas dwoje,ja też nie muszę pić (widze się oczami wyobrażni za 5 lat na meetingu AA : "Nazywam się Adam i jestem alkoholikiem" :) , ale lubię (oczywiście w w rozsądnych ilościach) i jest to dla mnie nieodłączna część imprezy.Chociaż zdarzyło mi się nie pić na kilku "prywatkach" i widok pijanych osób, którym wydaje się że są trzeżwe, jest niezłą komedią.
    Zacząłem ten temat bo coraz częściiej nachodzi mnie myśl żeby całkowicie zrezygnować z używek(fajek,alko,kawy i herbaty nawet) na rok albo dłużej,ale jakoś nie mogę znależć czasu; )
    Tak ni z gruchy ni z pietruchy:
    Dowiedziałem się ostatnio że palenie papierosów to sport ekstremalny dla leniwych,ryzykujesz życie nie ruszając się z fotela- rozbawiło mnie to porównanie.
    A samo palenie to osobny temat,kurcze strasznie lubie ten nałóg,szkoda że to jest trochę szkodliwe dla zdrowia,ale to chyba plotki, ludzie umierają na choroby a nie od palenia,no nie? :)
  • Anonim

    Hehehe Adaś z tym paleniem to na pewno dobrze nie dziala...a to czy skraca zycie czy nie to kwestia sporna....mi tam jest dobrze bez palenia; )...swoja droga co do alkoholu to mam podobnie potrafie sie bawic i z i bez...fakt faktem ze w grupie osob ktorych sie w zasadzie nie zna napicie sie troche ulatwia sprawe; )))....i zgadzam sie z Ikko ze wypicie kilku piwek to nie to samo co wypicie kilku kielonkow; ))) ogolnie sie nie martw....jestesmy ludzmi i nic co ludzkie nie jest nam obce(parafrazujac) :))) wiec alkohol nie jest taki straszny...a fajki...wasz wybor; )))
  • Kretaal Крэтааль Вот И Я

    fajki fu krety nie lubia tego smrodu
    a winko i piweczko jak najbardziej
    choc im strasza sie robie tym jakos mam mniejsza ochote na upicie sie wypijam piwko winko albo co tam jeszcze i bastuje
    nawet bez tzw rauszu
    pije dla smaku a nie dla upicia sie chyba sie starzeje
    co do wodki to zoladek mnie boli od niej
    no coz trzewia juz nie te
  • ★~ }))i(({ ~★

    Hehe, spodobał mi sie ten opis; )

    "Jestem silna wewnętrznie jak Jeep Wrangler, z klasą jak Mercedes S600, niedostępna jak BMW 750iL, delikatna jak jasna skóra w Volvo C70, piękna i wysportowana jak Hayabusa GSX1300 i niekoniecznie szybka jak Porsche..."
  • Anonim

    Widze ikko ze tez nie spisz :)
  • ★~ }))i(({ ~★

    ehh ano nie spie.
    :/
    Ale to co robie moglabym opisac raczej nie tutaj... nie w tym temacie :) Tylko gdzies miedzy zajeciami a zaliczeniem semestru :/ Ale juz niedlugo :)
  • Anonim

    Idz spac...ja zaraz tak zrobie; )
  • Anonim

    Eee nic sie nie dzieje...spicie ludzie czy co :P
  • Grono.Net

    ha,mam fotkę ,fajna,no nie? Teraz możemy popatrzeć sobie w twarz nawet przez net. Pozdro psychole :)
  • Grono.Net

    W sumie to przydałoby się poruszyć jakiś temat, bo nikt nic nie pisze. A więc zwrócę się do grona ekspertów w składzie Ikko oraz A ku ku z pytaniem:
    Powiedzcie mi jak najlepiej zapoznać się z tematem mangi,anime czy jakto tam się nazywa(jaka to różnica,jeśli w ogóle jest). Jacy rysownicy są najlepsi,kultowe komiksy i filmy,linki do stron noi co tam jeszcze wiecie na ten temat moi drodzy psycholodzy. Proszę dokształćcie mnie w tym temacie.
  • Anonim

    Nie no fotka genialna....ales mnie zaskoczyl z tym tematem....bez kitu hehe anime i manga....no na pewno przydaloby sie zaczac od klasyki czyli ghost in the shell,akira,sailor moon(czarodziekja z kisezyca) hehehe....polecam naruto,neon genesis evangelion(naruto jesli korzystasz z torrentow mozesz wziasc z http://www.narutofan.com)....skad sciagac....ogolnie albo przez DC++ albo przez strony z torrentami ja polecam(np http://www.demonoid.com,www.torrent...
    http://www.click-plick.org)....ale jesli chcesz glebiej poszukac o anime to musisz pogrzebac w necie bo ja w zasadzie az tak duzo nie ogladam....jesli chodzi o mange no to obowiazkowo polecam DragonBalla(mam wszystkie tomy jak chcesz to ci pozycze)....Gundam Wing jest fajny,wspomniane Naruto i pewnie jesze kupa fajnych ktorych teraz nie moge sobie przypomniec....a z anime jeszcze grobowiec swietlikow(co nie ikko) ?? :PP heheh jak cos to pisz ja z checia pomoge jesli bede mogl bo sam jestem ciekaw co tam znajdziesz :)

    p.s przypomnial mi sie jeszcze full metal alchemist(anime)
  • Anonim

    A roznica jest taka ze manga(to w prostym tlumaczeniu komiks)a anime(animowana manga.albo raczej film animowany cos w tym stylu ale to moje wlasne luzne definicje)....
  • Grono.Net

    Dzięki,pochwalę się jak coś znajdę. Czekam jeszcze na wypowiedż drugiego eksperta. Jeśli chodzi o komiksy to zawsze je lubiłem,tylko dawno się tym nie interesowałem, jako dzieciak strasznie lubiłem "Kajko i Kokosz"(był jeszcze taki polski komiks Funky Kowal, coś w rodzaju James'a Bonda :), noi te komercyjne produkcje Marvel'a, jak Spiderman czy X-man( Kaczor Donald też:)
    Ostatnio,czyli ładnych parę lat temu,zrobił na mnie wrażenie komiks "Spawn " ze świetnymi rysunkami,gościa którego nazwisko niestety ucieklo mi z głowy. Sam styl manga jest dziś obowiązkowy,poniekąd pojawia się wszędzie od Animatrixa po Kill Bill'a, na co zresztą wpełni zasługuje. Polecam strone wrak.pl ,zresztą pewnie już o niej dawno wiecie, w każdym razie to polski serwis o komiksach. A tak w ogóle to interesuje was tylko manga i anime, czy komiksy w ogóle?
  • Anonim

    No w sumie anime i manga sie roznia mocno od tradycyjnego komisku....a to czy pojawia sie wszedzie...raczej nie gdyz to jest dosyc specyficzne i nie kazdemu przypada do gustu....hehe jesli chodzi o komisky to ja podobnie kajko,asterix,wszystkie marvela,spawna tez przerabialem a potem juz bylo anime sailor moon i poszlo dalej w strone mangi; )
  • ★~ }))i(({ ~★

    Hmm dolaczam swoje trzy grosze :) Masz super zdjecia Adaszi!!
    U nas (Piotrus chyba zgodzisz sie z tym?:) zaczelo sie to od takich komiksow jak Kajko i Kokosz, Asterix i Obelix, Thorgal, a nawet Kaczor Dinald (Gigant:)
    Potem ja (chyba jak wiekszosc) ogladalam Polonie1 :
    Yattaman, Kapitan Dajmos, Pojedynek Aniolow, Gigi, Kapitan Cubasa, Bija, Sally czarodziejka i inne:) A to wszystko anime :) Japonskie i wloskie :) Wiec pewnie sam o tym nie wiesz, a jestes dobrze przygotowany :)
    A potem powoli zaczela wkraczac era Sailor Moon, ktora emitowal Polsat przez kilka lat :) Gdzies w miedzyczasie czytywalam Spawna, Swiat komiksu, inne (ale nie regularnie) jak Spiderman, Batman, AvP,
    Ja jezeli chodzi o komiksy to zaczelam od klasyki: "Akira", "Locke super człowiek", "Battle Angel Alita", "DNA", "Neon Genesis Evangelion" i tak sie to wszystko toczylo :) Wiele komiksow przeczytalam po francusku mimo ze go nie znam :) Byl taki okres w Polsce ze mangi za bardzo nie bylo jeszcze w sklepach ale na przyklad w ksiegarniach obcojezycznych tak :)
    Anime filmy: Ghost in the Shell, Akira, NGE(wyzej wspomniany), Grobowiec swietlikow (Tak, tak:), Metropolis, rozne seriale (Tutaj cyfra + otworzyla nowe mozliwosci) Cowboy Bebop (widzialam tez film), Lain, Vision of Escaflowne.. i tak dalej... Gdzies po drodze mialam randke z „Kawaii” (ale teraz nie polece już tego pisma :/)

    A teraz z wiekszych produkcji:
    Animatrix, Final Fantasy, Spirited Away, Ksiezniczka Mononoke,
    A jesli chodzi o komiks w ogole to lubie, nie powiem. I nie tylko mange :)
    Funcky Kovala tez czytalam i Millera (Sin City) i Enki Bilala (kobieta pulapka)
    Ze mna jest roznie, jeśli o to chodzi :)
    Co do mangi – teraz - jest jej bardzo wiele, ponieważ z kultury niszowej, wciagnieto ja do masowej :/ I tak teraz istnieje na koszulkach, breloczkach, kubkach, avatarach ludzi którzy nie sa super zainteresowani ta tematyka.. na okladkach plyt... i można tak wymieniac.
    Nie jestem z tego zadowolona, ale tak to postrzegam. To moda, tak już jest.

    A i tak mi sie przypomnialo ze dzisiaj z Piotrusiem widzielismy historie Curta Kobaina opowiedziana komiksem.
  • Anonim

    Ja tak może trochę nie w temacie,a to dlatego,że dopiero dziś odkrylam to grono:)ale powracając do alkoholu na imprezie-to też w sumie mogę się bez niego dobrze bawić,ale najlepiej jest gdy wiem,że nie moge się skusić,bo tego dnia padło na mnie ,że jestem nocnym driverem:))Z taką świadomością po prostu nie mam wyjścia-nie myślę o drinkach i szybkim "dobrym humorze",tylko po prostu strama się dobrze bawić.Ale przyznam,że nie zawsze jest to takie łatwe-chyba najważniejsze jest zgrane towarzystwo na imprezie,niż zabawa z nowopoznanymi:)
  • ★~ }))i(({ ~★

    Witamy na forum :)
    Zgodze sie. Na imprezie najwazniejsi sa ludzie z ktorymi sie bawisz:) Ja bardzo lubie rozmawiac z nowo poznanymi (jesli mnie zainteresuja). Dla mnie jezeli jest ciekawie i dobrze sie bawie to jest najwazniejsze :) Alkohol jest na pewno na znacznie nizszym miejscu :)
  • Tosin

    czy nikt tu nie używa tabletek jak speed,acid itd?ciągle gadacie o piciu alkoholu jak bybyło grzechem!nawet w kościele piją wina.dopóki osoba nie zostaje alkoholikiem lub nie musi pić pić litry&litry&litry...aby móc sie odzywac,nie uwazam że picie jest problemem.przypadkiem jest sytuacja w której jedyna reakcja danej osoby na wszytskie społeczne bodżca na danej imprezie jest picie i rozglądania innych,wtedy jest malutki problem.
    palenie papierosów na imprezach...wolny kraj, tylko bez dmuchnięcia w mojej twarzy.
    czy tylko mi się wydaje,czy ludzie tanczą bardzo mało na polskich domówkach?
| |

Psychologia UW - mekka polskiej niedojrzałości emocjonalnej :)



Fotki

Miejsca grona (5)