PSYCHOLOGIA UW [3629]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Natchnęło mnie :P. Słuchajcie zadajecie pytania na privie, pomyślałam sobie, że Wasze pytania mogą powstać w głowach wielu pierwszaków. Może fajnie by było jakby odpowiedź na nie została udzielana na forum. myślę, że to może pomóc niejednemu przysz pierwszakowi :), który może mieć mętlik w głowie przed wejściem w nowy etap życia.

    oczywiście, jeżeli wolicie kameralnego priva - jestem otwarta na wszelakie propozycje :).

    Kto pyta nie błądzi. myślę, że nie ja jedna chętnie pomożemy Wam odpowiedzieć na większość pytań.

    jeżeli ktoś by się zastanawiał, dlaczego nie odświeżyłam jakiegoś bardzo starego wątku - odp jest prosta. mamy nowe zasady studiowania, część reguł jest już nieaktualna - warto więc nie mieszać wcześniejszymi odpowiedziami i zacząć od nowa :).

    pozdrawiam
    kajka bez jajka :)
  • Misiem w łeb:P

    Ja mam pytanie...jak to jest z zaliczeniami w pierwszym semestrze....słyszałem, że egzamin u pani prof. Bokus jest baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaardzo trudny...:P:P:P
  • Uka P.

    Jak się człowiek uczy, to zdaje.

    Następne pytanie proszę.
  • Nati- niedobra kobieta :))

    Lepiej sie nauczyc i zdac w terminie niz zdawac komisa. Wiem bo siedzialam na takim komisie jako wsparcie samorzadu i bylo naprawde nieciekawie.
  • Anonim

    >psychologią w łeb:P napisał
    >Ja mam pytanie...jak to jest z zaliczeniami w pierwszym
    >semestrze....słyszałem, że egzamin u pani prof. Bokus
    >jest baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaardzo
    >trudny...:P:P:P

    Kacper hehe lepiej zapytaj się jak to jest z emocjami i motywacjami w semestrze letnim drugiego roku :P. podobno plotka głosi, że przed Tobą dużo literatury do czytania :).

    i fakt pierwszaki uczcie się systematycznie do wstępu, bo egzamin może Was zszokować - zwłaszcza wyniki (gdy się dowiecie, że ponad połowa pierwszego roku oblała).
  • Nati- niedobra kobieta :))

    Emocje i motywacje sa teraz w semestrze zimowym na 2 roku, ale fakt faktem literatury jest od groma za to temat i wyklad bardzo ciekawy (przynajmniej dla mnie)...

    Ostatnio jest coraz wiecej przedmiotow, ktorych nie zalicza polowa roku :/
  • fragolina di bosco

    Bardzo dobrze, trzeba wziac towarzystwo w karby i niech sie uczy!
    Sama po sobie wiem, jak lajtowosc naszego kierunku potrafi demobilizowac :P

  • ZaV

    E tam, narzekacie, da się nie dużo robić i zdawać...

    Pfff...; )
  • fragolina di bosco

    Zawadzki, Ty sie lepiej nie odzywaj; P

    <pfff>
  • ZaV

    Sól Ci w zupę; ]

    A czemu nie ?
    No nie rozumiem takiej wielkiej atmosfery "trzeba się uczyć, bo jest źle i trudno i pół roku nie zdaje". Mnie też tak wszyscy straszyli, opowiadali i nie wiadomo co jeszcze...
    I okazało się, że to wszystko jakieś bajki były... Wszystko daje się zdać ucząc się 2-3 dni przed egzaminem, na luzie, popijając colę i w przerwach między kolejnymi odcinkami Friendsów, tudzież innego rozwijającego serialu.

    Więc chill-out, nie stresować mi tu pierwszaków; ]
  • rudzielec :)

    prawda jest też taka, że na examinach trzeba mieć też dużo szczęścia...bo sama wiem po sobie, że często wiedza nie jest jedynym czynnikiem pozwalającym na zdanie...szczęście też się przydaje :P
  • ღ.:Natasia:. ღ

    chcialam sie zapytac czy mozna sie zpisywac na zajecia dla wieczorowych
    kiedy jest sie studentem dziennym, 2 zajecia pokrywaja mi sie z drugim kierunkiem i nie wiem co zrobic...
  • J &J

    dobry pomysl na temat,przyda sie taki nieoficjalny faq

    jak jest z obecnoscia na wykladach?
    jest sprawdzana, bezwzglednie wymagana itd. czy mozna sobie czasem odpuscic?

  • Anonim

    tak, śmiało możesz się zapisywać na wieczorowe, a wieczorowi śmiało na dzienne :)
  • Anonim

    >J & J napisał
    >dobry pomysl na temat,przyda sie taki nieoficjalny faq
    >
    >jak jest z obecnoscia na wykladach?
    >jest sprawdzana, bezwzglednie wymagana itd. czy mozna sobie
    >czasem odpuscic?
    >
    >

    zdecydowanie można sobie odpuścić. na ok 1% wykładów fakultatywnych obecność jest sprawdzana, na reszcie nie. jeżeli chodzi o obligatoryjne wykłady - na żadnym obecność nie jest sprawdzana.
  • Anonim

    a co do dyskusji o nauce na wydziale.

    warto się uczyć systematycznie, chociażby po to, żeby nie skończyć studiów nic nie pamiętając. a po takich zrywach naukowych pamięta się najmniej.

    fakt faktem wyolbrzymiane są poziomy trudności egzaminów. (nie wypowiadam się na temat wstępu do psychologii z panią Bokus, bo jestem starej daty i trudno mi cokolwiek na temat tego egz powiedzieć)
  • J &J


    >zdecydowanie można sobie odpuścić. na ok 1% wykładów
    >fakultatywnych obecność jest sprawdzana, na reszcie nie.
    >jeżeli chodzi o obligatoryjne wykłady - na żadnym
    >obecność nie jest sprawdzana.

    milo,thx za szybko odp

  • blessing moment

    hej;)
    ja mam pytanie co do zajeć z w-fu. należą one do zajęć obowiążkowych, tak?
    czy istnieje możliwośc zwolnienia z tych zajęć? jak wtedy z punktami?
    z powodów zdorwotnych nie mogę ćwiczyć na w-fie od 4lat.
    dzieki.
    pzdr:)
  • fragolina di bosco

    Jesli jestes wieczorowa to nie masz obowiazkowego wfu.
    Jesli dzienna- do konca 3 roku musisz wyrobic minimum 3 semestry.

    Na wfy zapisujesz sie przez USOS, masz rozne bardzo zajecia (od pilatesu, przez kosza do silowni, jogi, capoeiry i lyzwiarstwa) do wyboru i o roznych godzinach. Kazdy znajdzie cos dla siebie, z tym, ze kto pierwszy ten lepszy i co fajniejsze zajecia sa juz oblezone po pierwszych 15 min zapisow...
    ja np 2 lata z rzedu nie moglam zdazyc na pilates; ]

    Jeszcze bedziesz miala na zapisy czas, beda bodajze na pocz wrzesnia czy jakos tak.
  • blessing moment

    >fragolina di bosco napisała:
    >Jesli jestes wieczorowa to nie masz obowiazkowego wfu.
    >Jesli dzienna- do konca 3 roku musisz wyrobic minimum 3
    >semestry.
    >
    >Na wfy zapisujesz sie przez USOS, masz rozne bardzo zajecia
    >(od pilatesu, przez kosza do silowni, jogi, capoeiry i
    >lyzwiarstwa) do wyboru i o roznych godzinach. Kazdy znajdzie
    >cos dla siebie, z tym, ze kto pierwszy ten lepszy i co
    >fajniejsze zajecia sa juz oblezone po pierwszych 15 min
    >zapisow...
    >ja np 2 lata z rzedu nie moglam zdazyc na pilates; ]
    >
    >Jeszcze bedziesz miala na zapisy czas, beda bodajze na pocz
    >wrzesnia czy jakos tak.

    dzięki:)


| |

Psychologia UW - mekka polskiej niedojrzałości emocjonalnej :)



Fotki

Miejsca grona (5)