-
Ewka
-
gaBa
-
Ewka
no owszem, to było śmieszne :) a, że byłam pijana, to nawet podwójnie -
tyciu
-
-
s314ryt
''Robert Smith z The Cure skrytykował Radiohead za sposób dystrybucji ich płyty "In Rainbows".
Użytkownicy zarejestrowani na stronie Radiohead mogli kupić nową płytę zespołu w formacie MP3 za ustaloną przez siebie sumę. Dopiero później płyta ukazała się w formacie CD i LP.
Smith przyznał, że jest przeciwny sposobowi dystrybucji muzyki zaproponowanemu przez Radiohead. Podczas gali wręczenia NME Awards wokalista The Cure przyznał, że pomysł zespołu Thoma Yorke'a jest nonsensem.
- Pomysł, że wartość jest tworzona przez konsumenta jest idiotyzmem. Nie może się sprawdzić – stwierdził Smith.
Pomimo ryzkownej strategii dystrybucji tradycyjne wydanie "In Rainbows" trafiło na szczyt notowań sprzedaży w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Ostatni album The Cure "4:13 Dream" w USA dotarł do pozycji 16., a na Wyspach do 33.'' -
s314ryt
SONIC YOUTH o RADIOHEAD
''Grupa Sonic Youth skrytykowała strategię wydania ostatniego krążka Radiohead.
Zdaniem basistki Kim Gordon, umożliwienie fanom samodzielnego ustalenia ceny za album "In Rainbows" było jedynie trickiem marketingowym, który w żaden sposób nie pomógł innym artystom.
- Ta metoda sprawiała wrażenie ruchu dokonanego z troski o całą społeczność muzyczną, ale w rzeczywistości wcale nie była zaplanowana z myślą o muzykach, którzy nie sprzedają zbyt wielu płyt. Wydając album w taki sposób rzucili jedynie złe światło na innych wykonawców, którzy nie oferują swojej muzyki za "co łaska". To była świetna sztuczka marketingowa i bardzo żałuję, że sam jej nie wymyśliłem, ale my i tak nie moglibyśmy tego przeprowadzić - powiedziała artystka w wywiadzie dla dziennika "The Guardian".'' -
Irenicus
Żałosne to oburzenie. Ciekawe, że ktoś próbuje rozkazywać innym, co robią ze swoją muzyka. Żałosne. Jak kolo żałuje, że sam tego nie wymyślił i uważa, że to świetna sztuczka marketingowa, to niech zrobi to samo. Zobaczymy czy uzyska ten sam wynik i rozgłos co Radiohead. -
BWBWBW
"Kolo", ludzie trzymajcie mnie. Przepraszam, ale nie znać Sonic Youth to trochę wstyd. I uwierz mi, rozgłosu oni już nie potrzebują.

