-
Grono.Net
-
pikczer
no...dziecie...z lajfów to calusieńki koncert w arte!!!a juz napewno I might be wrong...idioteque...:D -
s314ryt
glupia opcja, zeby wymyslac najlepszy utwor kapeli., ktora co plyta zmieniala swoj styl -
r. w.
-
-
s314ryt
to samo tyczy sie zespolow i wielu wielu innych detali w kwestii muzyki.. 'ulubione' czesto nalezaloby niezle pogrupowac, przynajmniej ja mam takie wrazenie, ze wtedy krzywdze reszte, ktora rowniez bardzo kocham -
Anonim
http://www.greenplastic.com/lyrics/ a to są tytuły moich ulubionych kawałków RH. -
pikczer
-
r. w.
Kid A, i to jest jedyna własciwa odpowiedz w kwestii ulubionego/najlepszego kawałka RH :]
po prostu nie da sie porównywać rzeczy tak samo dobrych -
pikczer
no...ale tez nie da sie porównywac innych rodzajów...a każda płyta radio' jest inna...więc ja przynajmniej nie potrafie powiedzieć która jaest lepsza...jesli zespół lubię...to za czałokształt i wyobraźnie...i idealne ujęcie swej wyobraźni w rzeczywistości
...tak przynajmniej jestw tym wypadku;) -
Anonim
to moze najlepszy utwor na amnesiacu ?; >
w ogole to moze jakas lista, top 5 np?; ]
prosz':
1.I might be wrong
2.knives out
3.pyramid song
4.you and whose army?
5.pulk/pull revolving doors -
Anonim
aha, i chcialabym dodac, ze to jakis absurd az tak generalizowac.
nie moge powiedziec ze utwor 'creep' jest dla mnie tak samo wazny jak np. 'myxomatosis' lub 'street spirit' -
pikczer
no tak...ale jak dla mnie nie niewartościowych utworów na żadnej płytce...w związku z tym nie mogę oddzielić roslin od szarańczy...bo dla mnie każdy utwór jest roslina...jeden mniejsza drugi wiekszą...ale za dużo jest tych 'dużych roslin' żeby je tu wymieniać...;P -
Grono.Net
No tak przyznaje racje mówienie np. że „creep” jest najlepszą piosenką Radiohead jest błędem gdyż stawiamy w cieniu inne wielkie utwory. Każdy utwór ma dla każdego (jak mniemam) jakieś znaczenie i pewną wartość i otóż źle sformułowałem pytanie. Chciałbym abyście wypowiedzieli się, które utwory bądź albumy podobają wam się mniej lub bardziej, które są waszym zdaniem (dużymi roślinkami) a które mniejszymi lub nawet całkiem małymi, za co je tak bardzo szanujecie, co daje wam ta muzyka, czy może po prostu wam się ona podoba czy jest coś więcej -
pikczer
no dobra..d.awno nie słuchałam...warto wrócić do kalsyki;P
ale ogólnie to są pewne pieśni [np.I might wrong, idioteque, myxomatosis] które poprotu rozwalaja mnie do środka...słuchając czuje jak powoli narasta napięcie...cisnienie...i w pewnym momencie nie mogę juz ustać/usiedzieć w miejscu...aaaaaaaa
no poprotu nie mogę;)
no chyba ze muzyczkaq leci sobie w tle...ale to i tak często oddziałuje baaaardzo na mnie;) -
Anonim
mowiac o generalizowaniu, mialam na mysli komentarze typu : http://www.greenplastic.com/lyrics/ a to są tytuły moich ulubionych kawałków RH.
nie moge pojac, jak mozna byc az tak malo obiektywnym; ]
spojrzmy na zespol radiohead jak na artystow, ktorzy sie rozwijaja. nikt z was nie potrafi powiedziec, ze plyta the bends jest lepsza od pablo honey? a tym samym 'street spirit' jest lepszy od utworu 'creep' ? ja nie widze problemu; ] -
vixen
hmm... najbardziej podoba mi sie street spirit + genialny teledysk. ale nie znma wszystkich ich piosenek... -
pikczer
qrcze...martyna...chyba dzieki tobie stwierdziłanm, że jestem mało obiektywna i bezkrytycznie podchodzę do radiohead...ale jakos nie czuje sie z tym źle...;P
dziex i tak;) -
r. w.
martyna nie wydaje mi sie, żeby komentarz w postaci w/w linku były dowodem na brak obiektywizmu , bo czy można muzyke odbierać obiektywnie?? -
Anonim
wiesz roksa, kazdy "odbiera" muzyke subiektywnie, racja.
ale stwierdzenie, ze wszystkie piosenki rh sa tak samo dobre jest bezsensem. i brakiem obiektywizmu wlasnie. no, w tym sensie;] jak dla mnie, nie mozna stawiac na rowni plyty httt oraz np. ok computer. imho york z kolegami nagrywal lepsze i gorsze piosenki. -
Anonim
Nie traktujmy tego tak poważnie; to zespół, a nie religia; ) Dla mnie to baaardzo ważna kapela, słucham ich z ogromnym namaszczeniem, ale nie wierzę, po prostu nie wierzę, że dla słuchaczy KAŻDY kawałek jest tak samo ważny i tak samo poruszający.
A więc jadę z tym top10 koksem; )
Całościowo zdecydowanie wygrywa u mnie plyta "Hail to the Thief" i te kawałki najbardziej do mnie przemawiają.
Ale pierwsza 10tka wygląda tak (kolejność przypadkowa):
- Sit down. Stand up
- Where I End and You Begin
- Scatterbrain
- Knives out
- How to Disappear Completely
- The Tourist
- Airbag
- High and dry
- Bullet proof... I wish I was
- Thinking About You
(ze szczególnym uwzględnieniem "Where I End and You Begin")

