-
Anonim
Ostatnio zauważyłem, że kompletnie odpływam przy morning bell amnesiac, tymczasem paru moich znajomych z klimatu rh tej wrsji wprost nie trawi. Jest to dla mnie dość dziwne, gdyż amnesiacową wersję uważam momentami za lepszą od tej znanej z kid a. Jak jest z tym u Was? -
Anonim
wole wersje morning...z amnesiaca, wydaje mi się że wzbudza większe emocje, ta muzyka przypominająca kołysankę i głos thoma w piękny sposób się wypełniają :) -
basbob
-
Grono.Net
zdecydowanie trudno jest chyba porownac bo wyszly dwie zupelnie inne piosenki. ale chyba jednak ta z 'amnesiac' mnie sie bardziej podoba, i moze dlatego ze woile ta plyte od 'kid a' -
-
Ann
-
Bażant
zdecydowanie lepsza jest wersja z kid a ... dziwaczny rytm perkusji ... być może i zabawy z metrum ... przeraźliwie chłodne klawisze oraz thom szepczący jak w transie ...
Wersja z amnesiac troche zbyt spokojna i nudnawa moim zdaniem ... -
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
Grono.Net
-
Anonim
wersja z amnesiaca jest taka bardziej rozłażąca i leniwa i najlepszy jest ten moment pod koniec, takie fajne przejście gitary, ale wersja z kida to jest klasyka i sam tekst i wszystko, lepsza o niebo, poza tym ta druga to jakby taka inna wersja troszkę, zmieniona więc w ogóle się dziwię że to na album trafiło, ale w końcu wszystkie kawałki powstały w tej samej sesji -
Anonim
W sumie tak szczerze to mi najbardziej podoba się wersja z koncertu z montreaux, zwłaszcza ten moment gdy thom robi te dziwaczne 'a-a-a-a', wogóle sporo jest takich motywów i w innych kawałkach z tego bootlegu. -
KrzyCh
-
Anonim

