-
*RaMb00z...
Moim zdaniem JEST najlepszym kierowcą rajdowym wszechczasów.Nie tylko pod względem świetnej jazdy ale również jakim był człowiekiem.
Zapraszam fanów Janusza... -
Krzysiek
-
radzio
ehhhhhhhh, troche mnie wkurza ze tyle ludzi nagle zaczelo byc jego fanami po smierci, wczesniej to bylo roznie -
Krzysiek
-
-
Cerber
Z calym szacunkiem dla niezyjacego Janusza... ja za nim nigdy nie przepadalem glownie za to jak olewczo podchodzil do kibicow. Pamietam sytuacje kiedy samochody staly po zakonczeniu rajdu bodajze warszawskiego tuz obok widowni a kibice w odleglosci kilku metrow od nich.. pierwszy do kibicow podszedl Kuzaj.. drugi Holowczyc... Kulig nawet nie ruszyl tylka w strone widowni... i takich scen pamietam sporo.. Byl dobrym kierowca ale w tym sporcie trzeba byc kims wiecej. Takie jest moje zdanie. Nie wystarczy dobrze jezdzic.. zreszta ja tez nie do konca rozumiem wypadek w ktorym zginal... no po rpostu nie kumam tego jak doswiadczony kierowca moze wjechac na przejazd kolejowy nie rozgladajac sie uprzednio.. nawet jesli szlabany sa wysoko w gorze.. zwlaszcza ze promowal bezpieczna jazde itd... to troche takie pitu pitu jak w przypadku Holowczyca ktory stara sie uzdroic sytuacje na polskich drogach zakladajac fundacje i inne bzdety.. ciekawe tylko dlaczego sam sie nie stosuje do zasad ktore tak pieknie glosi? Jego wypadki na Hayabusie kiedy prawie zabil staruszka idacego przez ulice czy np w celicy bodajze kierownika teamu kiedy to w deszczu stracil panowanie nad kierownica i przykitowal tylem w budynek? to jest bezpieczna jazda? smiech na sali:) -
Dariano
Cerber troche smieszne te twoje argumenty o tym wiechaniu nie rozgladajac sie, ze holek to i tamto kazdy ma swoje zdanie na ten temat. Nie bede sie tu rozpisywal bo zaraz posypia sie tu komentarze rodem z onetu czy innych. Temat byl inny. Ja uwazam ze Kulig byl Bardzo dobry i tyle pozdrawiam wszystkich fanów rajdów. -
Pablus Maximus
No cóż, Ceber jesteś chyba zbyt wielkim idealistą.
Co do przyczyn śmierci Janusza, to tak naprawdę nie wiadomo jak to się stało, a powodów mogło być tysiące (ale pomysł, że stało się z braku wyobraźni czy brawury chyba nie ma sensu). Dla mnie właśnie to jakim był człowiekiem, miałem przyjemność go poznać, i to jakim był kierowcą, w moich oczach czyni go wzorem do naśladowania. Jeszcze długo nie będzie kierowców którzy mogli by mu dorównać.
I proszę nie wspominaj o Kuzaju bo jemu jeszcze daleko do Janusza. -
╠ Vonsal ╣
pamietam transparenty kibicow na ktoryms z rajdow: "serce nam sie dzwiga na widok Janusza Kuliga", a po drugiej stronie drogi stali kibice Kuzaja z transparentem: "a my sciskamy nawet jaja za Leszka Kuzaja" :) -
radzio
a co do celicy zaparkowanej tylem w dom, to to byl holo nie kto inny, wiec prosze nie wymyslac -
Anonim
Janusz byl i jest w naszych pamieciach mistrzem. i zawsze ale to zawsze kiedy go widzialam podchodzil do kibicow:) on jest wielki!!!
a holek to burak szczegolnie po polskim! -
Pablus Maximus
-
Cerber
Przeciez raz: napsialem ze to holek wjechal czarna cela w budynek... dwa nie napisalem ze byl marnym kierowca wirecz przeciwnie.. trzy.. nie po kazdym rajdzie podchodzil do kibicow... moze wtedy mial zly dzien tak jak wtedy gdy Kuzi burknal cos do Ciebie pod nosem hehehe -
!!WRC!!
Moim zdaniem nie ma sensu spekulować o wielkości Janusza. Wystarczy przypomnieć sobie co się działo przez dlugi czas w Warszawaie na ulicy Karowej. Kibice z całej Polski przez wiele dni oddawali mu tam szacunek zapalając znicze. To jest chyba fakt, że był świetnym kierowcą i człowiekiem, a błędy popełniamy wszyscy. -
jaasiu
Wiecie co denerwuje mnie powoli ta gloryfikacja Śp Kuliga, BYł wybitnym polskim kierowcą jednym z najlepszych gdyż nie tylko wygrywał ale porażki i dzwony też mu się zdażały tak jak i wszystkim. Pamiętam jedno ciekawe wydarzenie, rajd Wisły chyab 2000 rok ale nie jestem pewien, Janusz zdobył juz wczesniej tytuł MP Kuzi tez juz miał pewne 2 miejsce i tylko jeden pojawił sie na starcie tegoż rajdu.... mówiąc że przyjechał dla kibiców bo i tak juz jest wszystko porozdawane i jechał dla kibiców , bynajmniej nie był to Kulig, którego żeśmy spotkali na oesach w roli kibica..... Jego śmierć to była ogromna strata dla polskiego sportu motorowego , był wielkim człowiek ale nie doskonałym tak jak to niektórzy chcą go pośmiertnie uczynić. -
jaasiu
Poza tym RaMbO_WRC jeszce jedno nie pwoinienes pisac " JEST najlepszym kierowcą rajdowym wszechczasów" gdyż w ten sposób umniejszach osiągnieięcia wielu innych kierowców nie tylko światowych ale i Polskich choćby takze wielokrotnego mistrza polski i wice mistrza Europy (tak jak Janusz) równie tragicznie zmarłego Mariana Bublewicza. -
Bartee
Powiem tak: jak wiadomo każdego się po mierci wychwala czy na to zasłużył czy nie. A napewno się wiecej o nim mówi, szczególnie w przypadku kogoś znanego. Nie ma ludzi idealnych, to proste, i dlatego idealizowanie Janusza jest dziecinadą. Na pewno szkoda wielkiego sportowca i inteligentnego faceta. To jaki był dla kibiców nie wiem. Ale wiem, że Holek czy Kuzi również bywają nie sympatyczni. Rajdy to wielki stresor i tam nie da sie zawsze szczeżyć zębów do publiczności. Pozdrawiam wszystkich fanów i niefanów J.K. -
El Brylanto mi Amigo ....
Jasiek jest jednym z kilku NASZYCH kierowców rajdowych który na stałe wpisał się do historii tego sportu w Polsce....
nie ma co się rozpisywać , gdybać , deliberować i zastanawiać nad jego śmiercią i gloryfikacja w tym momencie nic nie zmieni ...
są takie nazwiska które fani tego sportu będą pamiętać za 10 , 20 .... 50 lat ....
to m.in.
śp. Bubel
śp. Jasiek
Zasada
i Ci którzy teraz dają nam masę frajdy swoją jazdą
Hołek
Kuzi
itd ....
to tylko nieliczni którzy zasłynęli na świecie i u nas na rodzimych asfaltach , szutrach i śniegach ....
cieszmy się z tego i szanujmy ich za to ...
koniec i .
Pozdrawiam wszystkich zarażonych tą chorobą
czyli RALLY - MANIAKÓW !!!!!!!
htszzzzzzzzzzzzzz -
Denver
Ja zamiast biadolić, jaka to strata wielka (bo była wielka) wole sobie pomysleć ile jeszcze mógł by osiągnąć. Ciekawe jak by mu poszło w mistrzostwach europy, bo prawdopodobnie by w nich wystartował. Start puntem w RSMP był tylko chwilowym rozwiązaniam. Najgorsze w jego śmierci było to, że zmarł, gdy nadal miał mase planów na przyszłość. Obecny sezon mistrzostw europy mógł by być o wiele ciekawszy wtedy. -
Pisek
Napewno mógłby dożo osiągnąć w RME i RSMP.
Ale cóż zginą i szkoda ale nie morzemy tego odwrócić. -
Grono.Net
Jak dla mnie Janusz byl super czlowiekiem byl inny od Leszka,bardziej spokojny.Mialem zaszczyt poznac Janusza i naprawde wywarl na mnie duze wrazenie choc od zawsze u mnie numerem 1 byl i jest Kuzi.

