- 1
- 2
-
Bartee
Witam wszystkich miłośników rajdów i obserwatorów Karowej.
Jak wszystkim wiadomo Karowa to zajebisty, mega kultowy odcinek i prawdziwe święto rajdowe. Bywam na nim od 1998 roku i będę bywał ale...
Barbórka a w szczególności Karowa to jak sie głośno mówi impreza dla kibiców, sponsorów itp. Uważam jednak, że kibiców organizator ma gdzieś. Dookoła trasy wszystko pozagradzane barierkami, ludzie gnieżdżą się jeden na plecach drugiego, a za barierką pusta połać trawy a potem stoi trybuna, która wszystko zasłania skutecznie i w dodatku stoi pusta! Vipowie nie dopisali a inni nic nie widzą.
Od lat ten odcinek był bezpłatny (poza 2002 rokiem) i pozwalał wybrac sobie dogodne miejsce do oglądania. Teraz przychodzisz dwie godziny przed rozpoczęciem i nie ma gdzie stanąć bo cztery rzędy ustawione przy trasie, a obok barierki, płoty, trybuny wyrośnięci ochroniarze i nic a nic nie widać.
To w końcu stołeczne motoryzacyjne święto dla mieszkańców i ludzi z Warszawy, czy tylko dla elitarnego grona pseudo vipów którzy i tak nie przychodzą??
Organizator skutecznie zniechęca do przychodzenia na Karową.
Jestem ciekawy czy ktoś podziela moje zdanie...
pozdr. -
Anonim
zgadzam sie z Toba...mi sie udalo obejrzec Karowa z niezlego miejsca ale tylko dzieki temu, ze pomogli mi w tym znajomi. Gdybym miala na wlasna reke znalesc sobie jakies przyzwoite miejsce sadze ze mialabym z tym problem. Co chwile ktos dzwonil i pytal czy nie da sie czegos zalatwic bo nie maja gdzie stanac. Dziwie sie calej tej sytuacji bo przeciez pani Karowa przede wszystkim zawsze byla dla kibicow. Moze przydaloby sie cos zrobic w tym temacie?? Bo inaczej Karowa straci do konca swoj urok.pozdr -
Michał.
Ja sie zgadzam.Powinno to być bardziej przystosowane dla kibiców dla których jest ta impreza robiona.
P.S - moja galeria z rajdu
http://www.autoklub.pl/1197282296,,... -
Anonim
no tu sie nie mogę wypowiedzieć bo ja stałem na trasie więc widoki miałem w porządku... ale ludzie nie narzekali za bardzo...; p -
-
MSJ
Ciężko w środku "starego miasta" wygospodarować odpowiednią ilość miejsca dla wszystkich. Ja byłem tylko na bemowie i nie było żadnych problemów z widocznością.
-
Anonim
no nie wiem czytak ciezko wystarcza checi.. tym bardziej ze trybuna mozna by bylo cofnac i postawic na jakims podwyzszeniu a przednia wpuscic kibicow . vipowie i tak by widzieli i tak by widzieli; p moje zdanie -
Boro>Fans for Kramar
z tego co widać było w tym roku to karowa daży do tego żeby być jak tor wyścigowy, czyli w całości płatna a trybun raczej będzie przybywać a nie ubywać...z tego co zdążyłem się przyjrzeć budowie całej konstrukcji trybuny to chyba one nie bardzo dały by się na jakies podwyższenie wpakować zresztą, co to by musiało byc za podwyższenie? moim zdaniem to jedną z rzeczy,która w miare się nadaje to tzw "wileka płyta" ale z wiadomych względów raczej tego nie zastosują... -
Anonim
ma ktoś jakieś zdjęcia z karowej?? interesują mnie zdjęcia corvetty i skody kręcącej bąkale na prostej między startami... -
Marcin
ee tam. trzeba sobie jakos radzić, drabinki i jakies podwyższenia. Poza tym był taki moment ze mozna było wejsc na trybuny vip, bo jak bylo pusto to ochrona wpuszczała i raczej wtedy bylo bardzo dobrze jesli chodzi o widoczność. -
anonim
a niektórzy tak sobie radzili: http://www.youtube.com/watch?v=Kef4... -
Anonim
taaa tolek dal czadu :) 3:0 dla tolka :) policji brakowalo tylko antyterrorystow:) -
Anonim
-
RaQ
już wyrażałem swoje zdanie w tej kwestii. Od kilku lat jeżdżę na karową i z roku na rok jest coraz gorzej, a ta sytuacja na pewno się nie zmieni. Prosta przyczyna , Król i inni "działacze" (nie cierpię tego słowa z uwagi na jego puste znaczenie) zrobili pokazówke dla vipów a sami pewnie napełniają kieszenie. Im więcej trybun, tym większy zysk dla nich. My, "zwyczajni" kibice potencjalnie nie przynosimy żadnych profitów organizatorom.
Z racji tego, że zainteresowanie rajdem nie słabnie, trybun będzie przybywać, albo będą coraz większe. Przykre to, ale niestety za rok nie widzę innego wyjścia jak kupienie takiego karnetu na trybunę.
Skoro już taką obrali strategie, to przynajmniej ceny powinny być bardziej racjonalne . -
T.
Jasne, Król tak sobie napchał kieszeń Karową, że teraz pewnie Maybacha kupuje :>
RaQ, nie wyglądasz na lajkonika w tej branży, a takie głupoty piszesz, że aż boli czytać :) Że co? Że zainteresowanie słabnie? Że bilety VIP drogie były?
Chociaż w jednym możesz mieć rację :) Skoro bilety rozeszły się jak bułeczki na miesiąc przed rajdem, to może ich cena rzeczywiście nie była zbyt racjonalna...; ) -
RaQ
Nie rozumiesz do końca o co mi chodziło, może źle to przekazałem. Wiem z różnych źródeł, że Król to kawał łachudry i nie przekonasz mnie. Może faktycznie nie napchał aż tak swojej kieszeni, ale te wszystkie barierki, ogrodzenia i pozbawianie możliwości oglądania karowej zwykłym kibicom (nie VIPom) to robota właśnie jego i innych mu podobnych "działaczy".
Pewnie, że się rozeszły jak świeże bułeczki i powiem więcej-będą sie tak rozchodzić, bo większość ludzi (niekoniecznie związanych z rajdami) stać jest żeby kupić sobie takie miejsce widokowe.
Mnie też stać, bez najmniejszego problemu. Ale przecież nie o to chodzi. Też mi na "lajkonika" w tej branży nie wyglądasz i pewnie wiesz jak zawsze wyglądała karowa i jaki miała klimat. Bez trybun, bez opłacania miejsc i to miało swój klimat.
I o wiele bardziej mi on odpowiadał.
PS: napisałem, że zainteresowanie nie słabnie:) przyjrzyj się;)
a żeby nie wychodzić na totalnego malkontenta, to oprócz tej sugestii wszystko inne mi się podobało i impreza była na prawdę zajebista;)
Pozdrawiam serdecznie -
Anonim
>RaQ napisał
> Wiem z różnych źródeł, że Król to
>kawał łachudry i nie przekonasz mnie. Może faktycznie nie
>napchał aż tak swojej kieszeni, ale te wszystkie barierki,
>ogrodzenia i pozbawianie możliwości oglądania karowej
>zwykłym kibicom (nie VIPom) to robota właśnie jego i
>innych mu podobnych "działaczy".
Wow no z tak merytorycznymi zarzutami i stwierdzeniami to nie ma co polemizowac. Ja z dobrze poinformowanych zrodel slyszalem, ze RaQ to tez kawal łachudry i nie przekonasz mnie...
>
>Pewnie, że się rozeszły jak świeże bułeczki i powiem
>więcej-będą sie tak rozchodzić, bo większość ludzi
>(niekoniecznie związanych z rajdami) stać jest żeby
>kupić sobie takie miejsce widokowe.
>Mnie też stać, bez najmniejszego problemu. Ale przecież
>nie o to chodzi.
No to skoro Cie stac to dlaczego nie kupisz? Dlaczego nie wesprzesz swojego ulubionego sportu. Prawda jest taka, że organizacja takiego widowiska z taką oprawą nie kosztuje 5 zł, a AK Polski nie należy do najbogatszych klubów... ba z różnych źródeł wiadomo, że mają wieeeelkie długi. Pozatym chyba chodzi oto, żeby nasz sport trafił do masowej świadomości polaków, bo tylko dzięki temu jest szansa, że wkońcu pojawią się pieniądze i kierowcy nie bedą jeździć za swoje, taty, wujka czy sąsiada. A żeby ten sport trafił do masowej świadomości to właśnie Ci źli niekoniecznie związani z rajdami, muszą mieć zapewniony show i organizacje na najwyższym poziomie. Trybuny, hostessy, telebimy itp.
Nie no oczywiście najlepiej by było gdyby ten sport był taki undergroundowy, tylko dla wybrańców, żeby zostać kibicem rajdowym trzeba by było zdawać egzaminy, i Ci niekoniecznie związani z rajdami powinni swoje odstac w 6 rzędzie za plecami wszystkich, żeby po paru latach dostąpić zaszczytu oglądania karowej z pierwszego rzędu.
Od razu dodam, że na karową chodzę chyba od 8 klasy podstawówki nieprzerwanie i pamiętam jak to bywało dawniej. Ale trzeba się rozwijać, trzeba przedewszystkim robić tak, aby ten sport był bardziej medialny. I wlasnie w tym Andy Król jest świetny, tak więc jak dla mnie może być z niego straszna łachudra, łajza itp.
Pozdrawiam,
Konrad
-
RaQ
ok, to jest Twoje zdanie, z którym nie muszę się zgadzać, ale szanuje.
W wielu kwestiach masz racje, oczywiście należy medialnie nagłaśniać takie widowiska, zgadzam się. To powoduje tylko i wyłącznie progres tego sportu.
Tylko dlaczego odgradza się tych kibiców, którzy przyszli jak co roku obejrzeć super widowisko, ale niekoniecznie chcą wydawać 100 ziko albo więcej. Nie powinni być oddzielani barierkami jak najdalej, to nie jest fajne i psuje atmosferę zabawy. Wystarczyło stanąć właśnie wśród tych ludzi i posłuchać komentarzy. I ja się zupełnie nie kibicom, którzy rzucali psy na Króla i resztę. Zresztą gdyby takiego problemu nie było, to nie pojawiałyby się wszędzie na necie komentarze i nie powstałby ten temat.
Jeśli rozwijać dostęp do sportu to róbmy to z głową. To tyle w tej kwestii. Na tym proponuje zakończyć dyskusję, bo było minęło i nie ma co kwasu robić.
Mam nadzieję, że w przyszłym roku znajdzie się jakiś kompromis.
Pozdrawiam,
-
Anonim
Kompromis jest taki ze jak komuś nie pasuje to mógł siąść w domu w wygodnym fotelu z piwkiem w ręku włączyć telewizor i oglądać. takie jest moje zdanie.
Pozdrawiam. Rafał. -
ZOLf
>Kundzio napisał
>Prawda jest taka, że organizacja takiego widowiska z taką oprawą nie kosztuje 5zł, a AK Polski nie należy do najbogatszych klubów...
Tak, masz rację organizacja tegoż odcinka czy też rajdu nie kosztuje 5zł. Zapominasz chyba jednak, że to jest jeden z nielicznych rajdów w Polsce (jeśli nie jedyny), który jest "bardzo mocno" dofinansowany z kieszeni sponsorów. Jeszcze trochę i Karowa sama w sobie nie będzie odcinkiem Kryterium Asów, tylko jedną wielką reklamą!
P.S. Może mało znaczące są to kwoty w porównaniu do pieniędzy pompowanych przez sponsorów, ale dodam, iż wpisowe w tym roku na Barbórkę Warszawską było najwyższe z dotychczasowych.. przesadnie duże.
Pozdrawiam wszystkich! -
elmo
Panowie, większym problemem Karowej, jest nie to skąd kto ogląda, tylko co ogląda. A na palcach jednej ręki można policzyć tych kierowców, którzy zrobili coś 'dla kibiców'. To prawda, że to ci źli płacą na organizację tego rajdu zasiadając na trybunach dla nich ustawionych, i z tym się idzie pogodzić. Trudno, mogę oglądać Karową nawet i w tv, ale niech kierowcy nie ścigają się na czas, tylko dla kibiców.
- 1
- 2

