-
ek
-
M@gda
calkiem fajnie, najbardziej zaskakujace byly Litewskie auta bez przednich szyb hihihihi :) -
Anonim
-
Anonim
ile tam jest km ?? i jak tam sie jedzie ?? sa tam jeszcze drogi ?? :) -
-
ek
-
ojciec mitrok :)
-
ek
-
ojciec mitrok :)
-
Anonim
a tam tez kradna dekle od sciekow ?? bo jak bylem na ukrainie to normalka. leci sie bo nawet rowne drogi a tu nagle dziurka; ) bo ktos dekielek na zlom podprowadzil :/
kto sie wybiera z zawodnikow ?? kto jedzie z rzemieslnika ?? -
Ja startuję w całym cyklu, więc oczywiście jadę na obie litewskie rundy.
Drogi na Litwie są fantastyczne; proste, szerokie i równe - aż chce się pędzić "po niemiecku". Niestety pędzić nie można, bo tamtejsi stróże prawa, wyposażeni nota bene w nieznane na naszych drogach radary laserowe z lunetami, są dosłownie nieubłagani. W zeszłym roku w ciągu 2 wyjazdów na litewski rallycross zapłaciłem 4 (!) mandaty :-/ W tym trzy na drogach szybkiego ruchu, gdzie strzelają z odległości prawie kilometra i jeden w mieście, za przekroczenie ograniczenia do 60 o 5 km/h (słownie: pięć). Tak więc na Litwie radzę poruszać się zgodnie z przepisami, albo mieć sakiewkę litów na tzw. "kaucje"; )
-
Anonim
no to zaskoczyles mnie. a drogie te mandaty ?? bo ja jestem ostatnio kolekcjonerem :( -
-
Prawie jak Markus .... Artuś...
Mandaty na Litwie sa niestety drogie, a policjanci nieublaganii. Kolega Frymus w zeszlym roku zostal trafiony i malo co nie stracil prawka. A poza tym ciekawy jest fakt ze policja smiga sobie czarnymi betami i w ogole wszystkim co sie da niekonicznie oznakowanym. A jezeli chodzi o droge to jest mistrzostwo swiata, chyba ze sie pobladzi tak jak mialo to miejsce w zeszlym roku. Aha i mozna spotkac pijanego kierowce...na srodku drogi....spiacego.... w odpalonym aucie.. o 2-3 w nocy.... tak bylo :) W sumie piekny kraj.... Sa parowki kumpelis i cos tam bylo jeszcze na wypasie ale nie pamietam :) A ceny porownywalne z naszymi, moze czasami troszke drozej... -
ek
nieugięci i nieprzekupni?; )
no i czy mozna sie z nimi po polsku dogadac? -
Można, tylko do każdego wyrazu musisz dodać końcówkę "-as", np: "mam w bagażnikas upominkas dla policias" :D
-
ek
-
ek
-
ek
-
Aluśka
-
ek
ojjjj...działo sie działo!!! najgorzej pokiereszowany został Pszech, który z finale dachował na balustradzie tak, ze nie mogli go sprzatnąc z toru przez pół godziny.
najwieksze dla mnie zaskoczenie w rundzie IV to chyba zwyciestwo Wicika nad Ptaszkiem! a poza tym to duuuuuża radość z powodu kolejnego zwyciestwa Kopera w finale A!!! Brawa należa sie tez Ozimkowi, który odbudował auto po dachu na Słomce a w piatekw parku maszyn przed zawodami zaczeło sie ono palic...ale wszystko jak widac dobrze sie skonczyło bo Ozimek wygrał finał A!
Szkoda Mitrok, ze auto Ci zdechło :(
Tomek, rozmawiałam z Toba chyba na górce w czasie finału A klasy 2! ale...nie poznałam Cie "w cywilu" :))))
Była miła, gorąca atmosfera i fajnie było popatrzec na mocno zaangazowanych emocjonalnie kibiców litwinskich; )
zagladajcie na "gery". mam nadzieje, ze niedługo beda jakies fotki!

