-
Anonim
Na początek ustalmy faktografię:
1. Nazywam się Wiktor.
2. Jestem drugorocznym pierwszoklasistą :> (thx for Ponder i Wojciechowska)
3. Na koniec roku miałem nieodpowiednie. Chcieli mnie wyrzucić.
4. Jestem przewodniczącym samorządu szkolnego :]
5. W dzienniku mojej klasy obok tematów znajdują się zapisy, np. 10/2 --> co oznacza: Wawrzyniak na 10 lekcji historii obecny był na 2
A teraz moja refleksja:
Czytam forum eks rejaków i łezka mi się w oku kręci... Bo rej dzisiaj to nudna, beznadziejna szkoła... Zdecydowana większość ludzi na korytarzach siedzi z książką od biologii. Nie ma żadnych ciekawych opcji. <Z.E.R.O.>
Samorząd działa... nawet nie jest jakoś mega ograniczany, bo Gniadek łagodnieje na starosć. Zrobiliśmy zajebiste RDK'i. Zgadzał się na wszystko :D Problem jest w tym, że nie ma dla kogo tego robić... Wyobraźcie sobie, że Gruby zgodził się na połowinki dla klas drugich... a tu DUPA, bo nie było chętnych wśród uczniów... Bachorom się nic nie chce... Nie ma opcji, żeby np. zerwać się z czegoś całą klasą...
Są także wyjątki --> zajebiści ludzie, z którymi można wszystko... Ale jest nas za mało! Nie nawrócimy reszty na bycie "prawdziwym rejakiem" :/
Ale wspomnienia i tak są... Mimo że nie tak barwne, jak Absolwentów, to są...
Np. żart Wojciechowskiej:
- Moi drodzy, co to znaczy "sum sum"?
-- Nie wiemy.
- Jestem sumem
<cisza, po chwili dwudziestominutowy brecht>
Albo jak dokonałem parafrazy dowcipu internetowego w rozmowie z nowym germanistą w bufecie:
- Wiktor, czy ty zaczniesz odrabiać prace domowe?
-- Panie profesorze, ja codziennie do wielkiego bębna wrzucam wszystkie zeszyty, z czego wyjmuję trzy i odrazu odrabiam w nim pracę, Proszę poczekać, aż szczęście się i do Pana uśmiechnie.
Ale to nie to samo... Ech EKS REJACY... ZAZDROSZCZĘ WAM! -
Anonim
Widzę, że zasób żartów Wojciechowskiej jest dosyć ograniczony...
Od razu powiem, że zna jeszcze DWA. -
macieszka
Drogi Wiktorze (natychmiastowy odzews eks-rejaków; )
Gdybym zaczął pisać o liczbie osób podobnych tym z korytarza z książką od biologii, bądź o ilości nieudanych inicjatyw wyskokowych, to ścigalibyśmy się w tej wyliczance do usranej śmierci :)
MACTE ANIMO!
i wiesz co, mam jedną radę dla takich ludzi jak Ty: na koniec czwartej klasy oblałem z matmy i zdecydowałem się powtarzać ją w sosie. było jedwabiście i jedna myśl mi krążyła po głowie: gdybym tylko wiedział wcześniej... trzeba było się przenieść już po pierwszej klasie. Mówię serio. Po co męczyć się w słabej szkole - rozejrzyj się, zrób rekonesans, może jakaś inna państwowa, może jakieś społeczne jeśli możesz, może sos jest wciąż dobrą opcją (z nauczycielami na Ty, zero strasu, dużo zapaleńców, można na lekcji powiedzieć że wychodzisz na fajka albo odebrać telefon itd. - tak było kiedyś, jak chcesz to więcej Ci napiszę). Serio. Radzę Ci Wielką Zrywkę z rejowej lekcji :))) Pozdr -
Anonim
ach wiem, wiem... szkołą moich marzeń jest witkacy... pełen luzz i w ogóle... niestety zabrakło mi 2 punktów :/ próbowałem w tym roku, ale nie było miejsc. fajne szkoły nie chcą kolesia, który nie zdał w I klasie z matmy i łaciny :/ w sumie je rozumiem... spierdolić z reja czym prędzej --> oto mój priorytet :] tylko nie mam jeszcze gdzie... ale próbuję ciągle... a cóż to takiego "sos"?! pzdr! -
-
Anonim
i mam prośbę do kasi --> czy możesz opowiedzieć mi te dwa doffcipy wojciechowskiej? pzdr! - niedoszły klasyk; ) -
kropek
nie wiem jak to jest, ze samorzadem zajmuja sie osoby ktore maja nadliczbowa ilosc lat w reju - witaj w klubie:))))
zawsze ale to zawsze na korytarzach siedzialy, siedza i beda siedziec ludzie i czytac ksiazke do biologii czy po - tym nie ma sie co przejmowac:))
I rdk dalo sie zrobic pomimo wielkiej niechcec grona pedagogicznego do jakichkolwiek imprez. Moze czas zaczac myslec o czyms jeszcze:) np jakas imprezka na wiosne??? jak sie cieplo zrobi na boisku jakis kocercik wekszy?? ludzie do robienia takich rzeczy sie znajda a dobre zespoly zagraja fajna impr. w miare tanio.
nie trac nadzieji!!!rozumiem cie bo sam robilem mateial biologi w II klasie 2 razy; d zwatpienie przechodzi:) -
Anonim
ja mam serdecznie dość tej szkoły, ŻAŁUJE jej wyboru... :/ jeszcze tylko miesiąc i nmnie tu nie ma, nie ma, nie ma!!!! koniec z rejem!!!! na sam widok "tego" miejsca choruje... :( -
Anonim
ale te dwocipy nie są jakieś szczególnie zabawne...
dowcip nr 1:
Lepiej jest mieć tasiemnca, niż żadnego życia wewnętrznego, jak mawia mój brat, starszy zresztą.
a drugi mi wyleciał z głowy. pomyślę. -
Grono.Net
drogi wiktorze,
pragne serdecznie podziekowac za zdjecie romy w twoim profilu, az sie wzruszylem jak ją zobaczylem po latach...
co do ponder mam pytanie: zasluzyles na 1?
a od kiedy to mala ania moze oblewac uczniow? jak mialem z nia greke w 4 klasie to z klasowek, na ktorych nie bylo nawet sladu mojego dlugopisu dostawalem 2, bo strycharczyk nie pozwolila jej nikogo oblac. widze, ze sie usamodzielnila...
napisz przy okazji 2 slowa jak wygladaja rdk obecnie. kto jest opiekunem?
pzdr
praszczur z rady uczniow
-
...::: Anecia :::...
miałam "przyjemność" przekonać się jak "cudowną" wychowawczynią potrafi być Bożenka L. nie polecam. -
Anonim
Wiktorze,
pamiętaj, że większość nas, Absolwentów, ma różowe wspomnienia ze szkoły sprzed prawie 10 lat. To nie jest tylko tak, że bawiliśmy się świetnie, wycinaliśmy numery i zostaliśmy wspaniałymi ludźmi dzięki tej szkole. Nasze wspomnienia są trochę jak Pamiętnik Mikołajka. Ale gdyby dokopać się głębiej to szybko by się okazało, że nie jest tak cudownie.
Teraz stać nas na dystans i na to, żeby wyśmiewać się z tysięcznych głupot, na jakie natknęliśmy się w Reju. Stać nas (chociaż od razu zaznaczam, nie wszystkich), żeby z przymrużeniem oka patrzeć na nauczycieli, którzy nas źle traktowali.
I za naszych czasów byli w reju głupi uczniowie...(powstrzymam się od dalszych komentarzy), i tacy, którym nic się nie chciało. Z tych , którym coś sie chciało, to niemal 100% reprezentację masz na gronie - ile nas jest? Dziesięcioro? A reszta, 500 osób?
To nie zasługa reja, że jesteśmy tacy "fajni", tylko raczej nasza zasługa, że przez 4 (do5) lat dało się w tej szkole wytrzymać i że potrafiliśmy wykorzystać to, co było w reju dobre i co nam potem w życiu zaprocentowało. -
Anonim
PS. tak z ciekawości - czy ktoś wie co stało się z Rey Publicą, Hodovlą Drobioo i Nonamem? Czy w reju działają jeszcze jakieś gazetki? -
Anonim
Imprezka na wiosnę? - Świetny pomysł! Zaprosilibyśmy absolwentów. Dyrektor, po namowach na pewno by się zgodził... Dziękuję za pomysł :)
Co do RDKów... Opiekunem samorządu jest pedagog - pani Ania. Młoda babka... ALE przestraszona i skumana mimo wszystko z radą pedagogiczną... jednak mimo wszystko spośród wszystkich jest najlepszą osobą do piastowania tej funkcji. Ale do RDKów wróćmy... W tym roku nie było Rejackich Dni Kultury... Był REJACKI DZIEŃ KULTURY - w sobotę. Szkoła i tak nie czuje tych RDKów... Ja nie wiem - dla mnie i samorządu to mega wydarzenie... Wiecie jak jest na tydzień porzed imprezą wychodzi się ze szkoły o 22... Te wszystkie starania... Jest zajebiście. I wieelki ukłon w kierunku ekipy technicznej - ciągle ten sam DOCENT :] Później efekt - konkurs przedstawień <w większości kabarety przekalkowane z tv; w tym roku była jedna poważna sztuka - "Czekając na pewną", którą reżyserowała moja skromna osoba :P), piosenki, zaproszony Andrzej Strzelecki i koncert rockowy kilkiu uczniów. Na korytarzach wystawy, w salach <dzięki obecnemu w każdej sali sprzętowi multYmedialnemu> pokazy filmów, odczyty, etc. Naprawdę fajnie... ZAPRASZAM SERDECZNIE ZA ROK!!! <chyba, że moje marzenie się spełni i się przeniosę:)>
Pozdrawiam! -
Anonim
pewnie Zuza mowiac dwie osoby masz na mysli Izke i Kaśke... dziekuje ze wcisnełas mnie Edyte Brezi do grupy 95%... ja sie bynajmniej lamusem z Twojego opisu nie czuje... -
Anonim
"lamusy noszące okulary, mający pryszcze jak porzeczki"
:// to chyba troche przegiecie... -
Eduś Magiczny Przyjaciel
to zajebiście, że wiesz że pozostali nie chcieliby z tobą nigdzie iść. To dobrze, że masz o sobie wysokie mniemanie, podobno pozytywna cecha. Szkoda tylko że przeskadza ci to zauważyć że inni cie mają za pozera. A co do zmiany szkoły to droga wolna, nikt cie nie trzyma. -
Anonim
-
Anonim
-
Eduś Magiczny Przyjaciel
o. to ja się już nie dziwię, że jej tam banda zjebów teraz, zawsze była i będzie -
Bajbun Mądry
Alez wy sie stajecie prymitywni... Ale to tak zupelnie na marginesie. A teraz kilka refleksji na temat wypowiedzi Wiktora oraz tej klotni co to dziewczynki tutaj odstawiaja.
Szkole tak naprawde tworza ludzie. Za moich czasow - znow w sumie takich niezbyt dawnych bywalo bardzo ciezko. Sam pamietam jak klelismy na nauczycieli ktorzy dowalali nam 6 klasowke w jednym tygodniu bo akurat tak im wyszlo. Ale pamietam tez ludzi z ktorymi spedzalem mnostwo czasu. Ludzi z ktorymi stalem w saskim na fajku i piwie, ludzi z ktorym bylem na nie jednej imprezie, ludzi ktorzy w jakis sposob mnie uksztaltowali. Bo ten klimat jest najwazniejszy. Nawet jak widzisz biernosc ludzi, to gwarantuje ci ze niesamowita nagroda jest zobaczenie tych ludzi kiedy dobrze sie bawia na tym co ty przygotowales. I na tym na swoj sposob polegala magia Reja. Teraz (jak pokazuje to kilka wypowiedzi powyzej) tego nie ma. A jak tego nie ma to w zadnej szkole fajnie nie bedzie.
I tyle mojej domoroslej TFUrczosci
pozdrawiam
p.s. pax vobiscum (Mikolaju popraw pisownie jesli cos jest zle; -)))
Podobne Tematy
Grono sympatyków, absolwentow i uczniów tej zacnej uczelni. Macte Amino!
XI Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Reja
Grona tematyczne:
Miejsca grona (4)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
The Shot Polna , Warszawa
-
Rej Królewska, Warszawa
-
XI LO im. Mikołaja Reja Królewska, Warszawa
http://www.rej.edu.pl/ rey@rej.edu.pl (o-22) 828 63 15
- Dodaj miejsce
