-
.Rozważna i Romantyczna.
Film zrobił na mnie ogormne wrażenie. Od razu poleciłam go znajomym. Jeden z nich postanowił obejrzeć Requiem, ale po obejrzeniu stwierdził, że to głupi film i on " nie będze użalał się nad narkomanami". A przecież w tym filmie nie chodziło o użalanie się nad kimkolwiek. Potem kazał mi obejrzeć film o katastrofie w Czarnobylu, bo to była prawdziwa tragedia - w przeciwieństwie do narkomanii. Oczywiście zgadzam się, że to była tragedia, ale czyż narkomania nie zabija? Czyż nie niszczy może nawet bardziej niż cokolwiek?
Jak przekonać ignorantów, że Requiem to naprawdę wartościowy film? Moze macie też jakieś opinie za i przeciw Requiem dla snu? Czekam na jakąś buzliwą dyskusje:) -
Anonim
bo tu nie chodzi o użalanie się tylko o to jak wygląda ich życie, co przeżywają, jakie maja problemy itepe; )
ale film jest też świetnie zrobiony. reżyser i scenarzyści i inni :P co sie zajmują końcowym "wyglądem" filmu zrobili to nieziemsko. poszczególne sceny są dziwaczne i to też w tym filmie jest świetne. pomijając cała histoirę. bo film powala -
FLawiusH
kazdy ineczaj odbiera ten film czarnobyl i ten film to kiepskie porownanie bo co ma " piernik do wiatraka "
piernik-narkomani
wiatrak-katastrofa w czarnobylu
film jest mocny wg mnie film pokazuje ze uzaleznienie od czekolady ,telewizji jest porownywalne do narkotykow
oraz ze niektorych rzeczy jak heroina sie nie rusza bo sie tak skonczy -
FLawiusH
-
-
Anonim
"Reqiem dla snu" mnie też przekonał, ten film w świetny sposób ukazuje prawdę, skąd bierze się to zjawisko. Pokazuje tę prawdę w tak okrutny sposób (chociażby kwestia zrostów na ręce tego typa jednego, nie pamiętam jak on miał na imię), że potrafi ona trafić do odbiorcy. Albo życie matki, osamotnionej kobiety, która za wszelką cenę chce wystąpić w telewizji... Samotność jest jednym z głównych powodów wpieprzania się w kłopoty, w dragi, z tym, że ta kobieta zrobiła to mimowolnie w sumie... To jest film, który powinni pokazywać w szkołach, bo typowo szkolne filmy są oklepane i tak naprawdę nie są w stanie ukazać tego, co dzieje się z człowiekiem uzależnionym od dragów. -
Anonim
dokładnie. a ten gostek to sie chyba Harry nazywał (?) choć właściwie jestem prawie pewna że jeśli "Reqiem dla snu" puszczą w telewizji to po 24 i to z czerwonym kwadracikiem xD i wątpie żeby takie filmy jakikolwiek nauczyciel chciał puszczać uczniom... -
>Jastrząb napisała:
>dokładnie. a ten gostek to sie chyba Harry nazywał (?)
>choć właściwie jestem prawie pewna że jeśli "Reqiem dla
>snu" puszczą w telewizji to po 24 i to z czerwonym
>kwadracikiem xD i wątpie żeby takie filmy jakikolwiek
>nauczyciel chciał puszczać uczniom...
to nie jest film dla uczniow wg mnie. dla osob powiedzmy ponizej 16 lat.
bo zanim nasi bohaterowie doprowadzaja sie do tragedii, wszystko jest super, dragi sa super, plany sa super, hajs jest super.
i siedzi taki kolo 15letni i mysli-
"ale ja mam samokontrole, ja mam silna wole, ja nie pojde dalej, zatrzymam sie tutaj, bede miec fajna jazde, hajs, bedzie super..."
***
"People think it's all about misery and desperation and death and all that shite, which is not to be ignored, but what they forget - is the pleasure of it. Otherwise we wouldn't do it. After all, we're not fucking stupid. At least, we're not that fucking stupid."
Trainspotting
-
weronika.
>Die Heilige Sandra napisała:
>>Jastrząb napisała:
>>dokładnie. a ten gostek to sie chyba Harry nazywał (?)
>>choć właściwie jestem prawie pewna że jeśli "Reqiem
>dla
>>snu" puszczą w telewizji to po 24 i to z czerwonym
>>kwadracikiem xD i wątpie żeby takie filmy jakikolwiek
>>nauczyciel chciał puszczać uczniom...
>
>to nie jest film dla uczniow wg mnie. dla osob powiedzmy
>ponizej 16 lat.
>bo zanim nasi bohaterowie doprowadzaja sie do tragedii,
>wszystko jest super, dragi sa super, plany sa super, hajs
>jest super.
>i siedzi taki kolo 15letni i mysli-
>
>"ale ja mam samokontrole, ja mam silna wole, ja nie pojde
>dalej, zatrzymam sie tutaj, bede miec fajna jazde, hajs,
>bedzie super..."
>
>***
>
>
>"People think it's all about misery and desperation and
>death and all that shite, which is not to be ignored, but
>what they forget - is the pleasure of it. Otherwise we
>wouldn't do it. After all, we're not fucking stupid. At
>least, we're not that fucking stupid."
>
>Trainspotting
>
Bardzo mi by było miło, gdyby wszyscy przestali oceniać młodych tak ogólnikowo. Bo jeśli wy myśleliście tak nierozwaznie w wieku 15 lat, to tylko mogę zazdrościć rodziców którzy was pilnowali przed podejmywaniem głupich decyzji.
A co do głównego wątku tematu, to uważam, że nie ma sensu kogoś na siłę przekonywać do requiem. Ewentualnie można zaproponować, żeby ten ktoś nie patrzył tak powierzchownie na ten film, bo owszem, pokazuje co narkotyki robią z człowiekiem, ale według mnie to chodzi tu o coś więcej.
-
oceniam na podstawie wieku, nie oceniam jednostek a ogol. osoba 15letnia nie jest dorosla. jasne ze ktos kto ma 30 lat tez czasem jest "dzieckiem" ale 15-latek jest zdecydowanie mniej odpowiedzialny, mniej swiadomy konsekwencji wlasnych decyzji i wyborow- dlatego do 18 roku zycia nie decyduje o sobie w waznych kwestiach- a branie/nie branie narkotykow jest bardzo wazna kwestia.
tylko tak mozemy oceniac- generalizujac. bo trudno zeby film wyswietlano o 20, czy puszczano na godz. wychowawczej a nauczyciel mowil; teraz niech Krzysiu, Madzia, Kasia i 15 innych osob wyjdzie- bo to film nie dla nich.... -
weronika.
Dobrze. Przekonałaś mnie. Co nie znaczy, że mi się to podoba, ale co zrobić, lepszego sposobu nie ma. -
.Rozważna i Romantyczna.
film powinien być puszczany w liceach, bo jednak odpowiednia doza dojrzałości jest przy nim niezbędna...gdyby było pozytywne zakończenie moze aż tak piorunująco by nie oddziaływało na innych. Nie znajduje dla niego słó krytki, bo aktualnie jestem nim zafascynowana -
Anonim
faktycznie film jest świetny.ale absolutnie nie zgadzam się z tym że film powinien być puszczany w szkołach. bo to jest film niszowy. i nie każdy go zrozumie niezależnie czy ma 15 lat, 18 czy 46. wiek nie ma znaczenia.
jest mnóstwo filmów które mają za zadanie przekazać widzowi 'narkotyki są złe. nie zaczynaj.' to troche tak jak byśmy do lektur obowiązkowych wprowadzili 'my dzieci z dworca zoo.' tylko co z tego skoro nawet jeśli uczeń przeczyta to pomyśli 'mnie to nie dotyczy.' wydaje mi się że tak jest też z 'requiem for a dream'.
-
jakiś na eM
sranie w banie, requiem to my mamy na naszych pieknych ulicach polskich miast, tylko to zobaczmy, jesli nie zauwarzyles tego przed zobaczeniem filmu to szkoda. zapraszam do osrodkow monaru:D jak ktos nie panuje nad soba to i tak zginie szybciej niz inni a narkotyki mu w tym tylko pomoga, normalna selekcja naturalna slabe jednoski odpadna ktore nie potraia koksu fety czy innych dragow wykozystac w dobrym celu. kazde lekarstwo w zbyt duzej dawce jest trucizna a trucizna w malych dawkach lekarstwem -
.Rozważna i Romantyczna.
>jakiś na eM napisał
>sranie w banie, requiem to my mamy na naszych pieknych
>ulicach polskich miast, tylko to zobaczmy, jesli nie
>zauwarzyles tego przed zobaczeniem filmu to szkoda.
>zapraszam do osrodkow monaru:D
Zgadzam się. Ten problem nadal nas dotyczy. W głębi serca chciałabym kiedyś odwiedzić MONAR. Zoaczyć i poczuć. Interesuje mnie też psychologia kliniczna. Nie można problemu narkomanii spychać na dalsze tory, bo to 'przecież wina narkomanów'. Dla mnie to chore podejście.
Możliwe, że to film niszowy, ale pewna doza wrażliwości i dojżałości jest do obejrzenia tego filmu niezbędna. I to chce podkreślić... -
Anonim
w mojej szkole film był puszczany na religii. i wirzcie mi że to był naprawdę kiepski pomysł.
a to, że problem nas dotyczy to chyba każdy wie. tak jak alkoholizm, prostytucja, pedofilia, tabletki gwałtu i wiele wiele innych.
-
N.
>jakiś na eM napisał
>slabe jednoski odpadna
>ktore nie potraia koksu fety czy innych dragow wykozystac w
>dobrym celu. kazde lekarstwo w zbyt duzej dawce jest
>trucizna a trucizna w malych dawkach lekarstwem
Lekarstwo na życie, ucieczka od problemów. Ale gdy sie ma 15 lat mało jest takich, którzy biorą dlatego. Zaczyna się z ciekawości, a dalej to już czysta przyjemność. Właśnie requiem pokazuje jak narkotyki dają złudzenie szczęśliwego życia, i jak krótko znajdujemy się pod wpływem jego magii. A w młodym wieku ludzie mają różne pojęcie o prawdzie, miłości, konsekwencjach i łatwo mogą sie zmylić. Nie mówię, że każdy może stać się ćpunem, ale każdy musi sie z tym liczyć, kiedy zaczyna brać. -
.Rozważna i Romantyczna.
Requiem wywołuje burzliwe dyskusje
Dla młodszych (albo raczej nie myśląc stereotypowo - mniej dojżałych) film nie koniecznie może być zrozumiały
w miarę dyskusji można jednak pobudzić do wysnucia dobrych argumentów i faktów
Wzielibyście dragi po requiem? wątpie -
Anonim
wiesz film mi się podobał bardzo. jest świetny.ale wziełam po bo wiem, że tak jest i nie potrzebny mi żaden film do tego żeby zrozumieć jak łatwo zmarnować sobie życie. więc mimo tego że po obejrzeniu pozostaje duże uznanie dla twórców i samego filmu to w moim przypadku nie zmienił nic w podejściu do dragów. -
>Różowy Pałer Rendżers xD napisała:
>Requiem wywołuje burzliwe dyskusje
>Dla młodszych (albo raczej nie myśląc stereotypowo -
>mniej dojżałych) film nie koniecznie może być
>zrozumiały
>w miarę dyskusji można jednak pobudzić do wysnucia
>dobrych argumentów i faktów
>
>Wzielibyście dragi po requiem? wątpie
nawet nie wiesz dla ilu bioracych, jest to film kultowy. -
Lurven カロ理否
Dokładnie. Brawa dla Pana wyżej.
Wiedz Rendżers że każdy film, piosenkę czy slowa można odnieśc do siebie i na swoją korzyść. Często spotkałam się z tym, że moi znajomi po requiem wyciągali inne wnioski niż ja. Słyszałam teksty "ale zajebisty biznes, warto spróbować" itp. I to wcale nie są ludzie z ulicy czy smarkacze mający po 15 lat (przepraszam jesli kogoś to uraziło), tu chodzi o właściwą DOJRZAŁOŚĆ, której niestety wielu osobom brak...

