-
Anonim
a tych tutaj oczywiście było wiele. któreś się jednak zapamiętują bardziej i wracają po czasie.
dla mnie to moment, w którym Jared Leto wraca taksówką od matki i zaczyna płakać. później strzał i już lepiej.
ja tak kiedyś miałem z watkiem Ganda. odebrałem to bardzo osobiście.
a Wy? -
Anonim
mna wstarznelo dazenie jego matki do perfekcji i to jak powoli niszczyla sama siebie.
ta czerwona suknienka... -
Użytkownik uśmiechnięty
moze nie bylo tu glebniecia, ale sa dwie sceny, ktore mam ciagle przed oczami:
- moment, kiedy chlopaki rozkrecaja interes i zaczynaja handel towarem -> zblizenie oczu i brzdek otwieranej kasy- po prostu zwala z nog!
- sama koncowka, gdy harry lezy w szpitalu i dociera do niego, jak wiele stracil oraz marion, lezaca w chlodnym pokoju, szczesliwa, ze zdobyla troche kasy, przekreslajac jednoczesnie milosc(,) harrego(,) przyszlosc...
taki maly optymistyczny (jak diabli) akcent... -
adI .
scena kiedy głowny bohater traci renke pod koniec filmu , nigdy tego niezapomne
; [ -
-
neube
Cały wątek gangreny... scena w więzieniu ("Nigdy więcej w nią [rękę] nic nie wbije"... "pieprzone ćpuny"); scena "O ku***, macie białego kierowcę!" JEB... "FALL"...
I scena w której Marion sprzedała wszystkie ideały żeby tylko zdobyć trochę narkotyków... -
Anonim
dokładnie
scena mariona
scena z gangrena
"she'll come ... no she won't" -
Dżordż
końcowe sceny były niesamowite...pokazując zwalone życie każdego z bohaterów + muzyka... -
Anna Izabella
-
kinga
albo "widzisz mnie?slyszysz?zdolny do pracy"
i w ogole rozwalila mnie scena,gdy matce robili elekrowstrzasy,marion sie pieprzyla,harremu amputowali reke,a tyron byl na glodzie...mocne;] -
Pałeczka
dla mnie watek matki byl najbardziej wstrzasajacy... gdy przyjaciolki wyszly od niej ze szpitala i sie rozplakaly na lawce i jej elektrowstrzasy...
i sexparty...
+muzyka, muzyka, muzyka... straszny i genialny film. zawsze ma ochote go objrzec, ale mocny jest, tak, ze ciezko sie otrzasnac przez jakis czas... -
Anonim
zblizenie oczu i brzdęk otwieranej kasy, i żrenice- to robi wrażenie...a poza tym soundtrack:D Najlepszy film jaki widziałam;) -
nayaa
najlepszy film
najlepsza muzyka
zdecydowanie ostatnia scena "nie przyjdzie..."
piękne... -
Anonim
zdecydowanie wątek gangreny....to wstrząsnęło mnadogłebnie, choć każda kolejna scena przysparzała mnie o dreszcz...caly film ogladalam wiele razy za kazdym razem w ogromnym napieciu....rrrr -
Anonim
ten teleturniej ktory po woli zaczal sie mieszac z rzeczywistoscia.... -
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
-
Anonim
Ami doszlo do tego ze rozmawiamy przez forum...:P naprawde nie mozesz juz patrzec na moja jape;P -
pawlov
Dla mnie zdecydowanie scena, kiedy matka Harry'ego, juz mocno pod wplywem pigulek, czeka w gabinecie "doktora"; zaburzona perspektywa, przyspieszone tempo akcji, przerazone, bladzace po pokoju oczy kobiety... i nagle TRZASK. I pozostawiona sama sobie kobieta. -
Anonim
Ale zajebiste w tym filmie jest podzielenie fabuły na równorzędnych bohaterów. Tu jest ta moc, że nie jeden samotny walczy i przegrywa, ale wszyscy (embriony porozwijane) walczą samotnie i przegrywają.
czytając was wszystkie sceny przeleciały mi znowu przed oczami :)
thx :)

