Requiem for a Dream [5254]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    a tych tutaj oczywiście było wiele. któreś się jednak zapamiętują bardziej i wracają po czasie.
    dla mnie to moment, w którym Jared Leto wraca taksówką od matki i zaczyna płakać. później strzał i już lepiej.

    ja tak kiedyś miałem z watkiem Ganda. odebrałem to bardzo osobiście.
    a Wy?
  • Anonim

    mna wstarznelo dazenie jego matki do perfekcji i to jak powoli niszczyla sama siebie.

    ta czerwona suknienka...
  • Użytkownik uśmiechnięty

    moze nie bylo tu glebniecia, ale sa dwie sceny, ktore mam ciagle przed oczami:
    - moment, kiedy chlopaki rozkrecaja interes i zaczynaja handel towarem -> zblizenie oczu i brzdek otwieranej kasy- po prostu zwala z nog!
    - sama koncowka, gdy harry lezy w szpitalu i dociera do niego, jak wiele stracil oraz marion, lezaca w chlodnym pokoju, szczesliwa, ze zdobyla troche kasy, przekreslajac jednoczesnie milosc(,) harrego(,) przyszlosc...

    taki maly optymistyczny (jak diabli) akcent...
  • adI .

    scena kiedy głowny bohater traci renke pod koniec filmu , nigdy tego niezapomne
    ; [
  • neube

    Cały wątek gangreny... scena w więzieniu ("Nigdy więcej w nią [rękę] nic nie wbije"... "pieprzone ćpuny"); scena "O ku***, macie białego kierowcę!" JEB... "FALL"...

    I scena w której Marion sprzedała wszystkie ideały żeby tylko zdobyć trochę narkotyków...
  • Anonim

    dokładnie

    scena mariona

    scena z gangrena

    "she'll come ... no she won't"
  • Dżordż

    końcowe sceny były niesamowite...pokazując zwalone życie każdego z bohaterów + muzyka...
  • Anna Izabella

    "Harry... will you come today...?"
  • kinga

    albo "widzisz mnie?slyszysz?zdolny do pracy"

    i w ogole rozwalila mnie scena,gdy matce robili elekrowstrzasy,marion sie pieprzyla,harremu amputowali reke,a tyron byl na glodzie...mocne;]
  • Pałeczka

    dla mnie watek matki byl najbardziej wstrzasajacy... gdy przyjaciolki wyszly od niej ze szpitala i sie rozplakaly na lawce i jej elektrowstrzasy...
    i sexparty...

    +muzyka, muzyka, muzyka... straszny i genialny film. zawsze ma ochote go objrzec, ale mocny jest, tak, ze ciezko sie otrzasnac przez jakis czas...
  • Anonim

    zblizenie oczu i brzdęk otwieranej kasy, i żrenice- to robi wrażenie...a poza tym soundtrack:D Najlepszy film jaki widziałam;)
  • nayaa

    najlepszy film
    najlepsza muzyka
    zdecydowanie ostatnia scena "nie przyjdzie..."

    piękne...
  • Anonim

    zdecydowanie wątek gangreny....to wstrząsnęło mnadogłebnie, choć każda kolejna scena przysparzała mnie o dreszcz...caly film ogladalam wiele razy za kazdym razem w ogromnym napieciu....rrrr
  • Anonim

    ten teleturniej ktory po woli zaczal sie mieszac z rzeczywistoscia....
  • Anonim

    juz to napisalas:P:P:D:D:D YOŁ:)
  • Anonim

    hehe jestem nieogarnieta dzis;P

  • Anonim

    jak zawsze;D
  • Anonim

    Ami doszlo do tego ze rozmawiamy przez forum...:P naprawde nie mozesz juz patrzec na moja jape;P
  • pawlov

    Dla mnie zdecydowanie scena, kiedy matka Harry'ego, juz mocno pod wplywem pigulek, czeka w gabinecie "doktora"; zaburzona perspektywa, przyspieszone tempo akcji, przerazone, bladzace po pokoju oczy kobiety... i nagle TRZASK. I pozostawiona sama sobie kobieta.
  • Anonim

    Ale zajebiste w tym filmie jest podzielenie fabuły na równorzędnych bohaterów. Tu jest ta moc, że nie jeden samotny walczy i przegrywa, ale wszyscy (embriony porozwijane) walczą samotnie i przegrywają.

    czytając was wszystkie sceny przeleciały mi znowu przed oczami :)

    thx :)
| |

"-Chce tylko, żebyśmy troszeczkę spróbowali aby wiedzieć jak dzielić. -Przekonałeś mnie. ...



Fotki

Miejsca grona (0)