-
KOSAnia
-
oleśкα
-
KOSAnia
Jak najbardziej można.
Więcej szczegółów miedzy innymi na stronach:
http://www.aifs.com/aya/
http://www.furnel-wyjazdy.pl/
http://www.jdj.com.pl/szkoly_sredni...
Tam są informacje oficjalne, reklamowe, czyli przesłodzone, ale zawsze można się czegoś dowiedzieć. -
roberto
a ja bylem w NY, NJ, ilinois, texas, misisipi, floryda, new orlean, virginia, cenecticet i jeszce paru ale przejazdem. I najbardziej mi sie podobalo na florydzie tylko szkoda ze tyle huraganow tam przechodzi
-
-
KOSAnia
Byłeś na rok w liceum czy jakiś inny wyjazd? Sporo stanów udało ci się zobaczyć.
Teraz jesteś w Polsce? -
Anonim
obecnie siedze w Nowym Jorku i powiem szczerze, ze jest tu spoko.
planujesz jakis wyjazd? i co bys chciala tu robic? -
ajlon
Ja jeszcze nie byŁam na takim wyjezdzie, ale w niedalekiej przyszlości może bym pojechala. Wiele ludzi mi mówilo, że było wspaniale i to byla ich życiowa przygoda. Ale kiedyś przecież się wraca do Polski i co wtedy?
Czy jak byliście na takich wyjazdach to przypadkiem nie mieliście roku do tyłu w szkole?
Czy przyjmowali Was normalnie. Poradziliście sobie z tym
? -
KOSAnia
Ilcia: Wyjechałam w klasie maturalnej wiec nie wracałam do liceum tylko od razu na studia. Wyjeżdżając zakładałam, że mogę mieć rok w plecy (na przygotowanie się do egzaminów na studia lub na pisanie samej matury, gdyby amerykańskie liceum mi jej nie dało- niektóre nie dają!) ale wszystko się super ułożyło i nie miałam przerwy. Liceum w Stanach bez problemu wręczyło mi dyplom ukończenia a na studia poszłam na prywatną uczelnię gdzie nie było egzaminów tylko konkurs świadectw i rozmowa. Ale to wszystko było 6 lat temu, więc teraz może to inaczej wyglądać. -
KOSAnia
Odp dla Magdy: Byłam w Stanach 6 lat temu w ramach, Academic Year in America. Teraz jestem w Polsce i studiuję psychologię stosunków międzykulturowych na SWPS. Temat mojej pracy magisterskiej jest związany z dłuższymi wyjazdami do Stanów. Ciekawa jestem, jakie doświadczenia ma polska młodzież, która mieszkała w Stanach z Amerykańskimi rodzinami.
Szukam chętnych osób, które wypełniłyby krótką ankietę potrzebną mi do pracy. Może miałbyś ochotę?
Poza tym jestem w ogóle ciekawa opinii ludzi na temat takich wyjazdów. -
ajlon
Dzięki za informacje.
Pomyślę jeszcze nad wyjazdem zaim się zdecyduję.
Ale tak ogólnie to co na tym zyskałaś?
-
KACZOR
-
Seattle82m
Ja sie juz na ten temat wypowiedzialem. Zadnych pytan jednak nie otrzymalem wiec autorce tematu najwyrazniej nie zalezy wiec i ja nie bede "tracic" czasu na odpowiedzi odnoscnie moich wrazen ze Stanow i rocznego pobytu w amerykanskim high school. -
Anonim
-
KACZOR
Ląduje w Bostonie (Massachusetts) a będę mieszkał w Grafton to jest nie daleko Bostonu. A ty? -
Ewa
-
Seattle82m
Powodzenia i pozdrowienia... przy odrobinie szczescia bedziecie mieli niesamowite i niezapomniane wspomnienia i wrazenia. Podkreslam, przy odrobinie szczescia bo mozna trafic do badziewnej "host family" a wtedy juz tak cudownie moze nie byc.
Jezeli moge jeszcze podpowiedziec to proponuje porozmawiac z dyrektorem szkoly i przeniesc sie do "Seniors" by skonczyc szkole w dyplomem badz eventualnie certyfikatem. (takze jezeli wyjezdzasz po drugiej klasie liceum to mimo wszystko zapytaj sie czy nie dalo by sie byc w "klasie" "seniorow" ). -
Anonim
ja do Bath kolo Lansing, MI
ja skonczylam pierwsza LO i ide do seniors -
Ewa
Ja niestety dopiero po gimnazjum, wiec na seniors nie mam co liczyc... :( -
KOSAnia
>Seattle82m napisał
>Ja sie juz na ten temat wypowiedzialem. Zadnych pytan jednak
>nie otrzymalem wiec autorce tematu najwyrazniej nie zalezy
>wiec i ja nie bede "tracic" czasu na odpowiedzi odnoscnie
>moich wrazen ze Stanow i rocznego pobytu w amerykanskim high
>school.
Nie sądziłam, że są limity czasowe na pomaganie ludziom. Autorce zależy. Musiałam wyjechać i zająć się znacznie bardziej przygnębiającymi i niemiłymi sprawami niż moja praca magisterska. Nie bierz, więc do siebie tego, że nie dostałeś ode mnie natychmiast odpowiedzi. Zresztą zanim przeczytałam twoją wypowiedz zdążyłam ci wysłać odpowiedz i kwestionariusze. Zrobisz z tym, co chcesz. Pozdrawiam. -
Seattle82m
Wypowiedzialem sie w tej sprawie w e-mailu do ciebie. Kwestiunariusze skrupulatnie wypelnilem, przeprosiny zalaczylem, pomoc swoja zaoferowalem.
Tymczasem spdam do domu. Praca skonczona :)
Jezeli cos to pisz tutaj, wchodze tu podczas przerw.
