Rok w USA [539]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • agata xoxo

    wyjazd organizowalam w almaturze, juz pod koniec maja dostalam placement- Santa Maria, California [bez doplacania i wybierania stanu], takze strasznie sie ucieszylam, po czym zobaczylam moja rodzine... starsze malzenstwo, BARDZO starsze [80 i 83 lata], maja 4 dzieci, wszystkie mieszkaja poza domem.... dlugo sie zastanawialam nad zmiana, ale stwierdzilam, ze skoro juz mi sie trafila CA to lepiej nie zmieniac i najwyzej zmienie jak przyjade. no a teraz na 3 tyg przed wyjazdem mam ogromne watpliwosci i strasznie sie denerwuje jak to bedzie i w sumie zaczynam zalowac, ze ich nie zmienilam. niby w almaturze dowiadywali sie i podobno ci dziadkowie sa bardzo 'na chodzie', ale przeciez czasu sie nie da oszukac.
    Nie chce sie z gory zle nastawiac, wiec probuje zachowac resztki optymizmu :D
    I tu pojawia sie moje pytanie do osob ktore juz byly/ sa na wymianie: Czy wiele w waszym planie dnia, trybie w jakim tam zyjecie zalezy od host family czy raczej jestescie bardziej samodzielni?
  • Mateusz Gugałka

    to zależy w sumie dużo od host rodziny; ) bo jedne bardzo pilnują i nie pozwalają Ci wychodzić z domu, dzwonić jeżeli się gdziekolwiek przemieszczacie itp.

    a co do starszej rodziny to moi mieli po 70 i byli świetni. Pierwsze dwie host rodziny był młodsze trochę (pierwsza koło 40 druga lekko starsza) i ostatnia była najsympatyczniejsza, najbardziej otwarta na wszystko, do tego mieli sporo wolnego czasu (byli wykładowcami na lokalnym collegu i miesiąc wcześniej się im rok szkolny skończył więc było jeszcze więcej czasu na wyjazdy) do tego mieli konie i było po prostu ciekawie z nimi; ) poza tym plusem jest to, że mieli dzieci, które miały własne domy i rodziny i były porozrzucane po całych stanach. Dzięki temu odwiedziłem np Cincinatti i odwiedził bym jeszcze Texas, Californie i jakieś miasto w Virginii koło oceanu ale akurat się lekko sytuacja skomplikowała z pieniędzmi u nich i host ojciec miał pół paśca czy jak to się tam nazywa i nie udało się zrealizować tego. Ale może Ty będziesz mieć więcej szczęścia; )
    starsi ludzie w stanach są zazwyczaj bardzo sympatyczni
  • paulalajka.

    mi się z kolei trafiło małżeństwo 55 i 58 lat ale jestem naprawde dobrej mysli, poza tym host-mamuśka wydaje się być naprawdę świetna. Ale jak będzie przekonam się już za ...12 dni. Ou yeah !
  • Anonim

    Bo w ameryce emerytura to taka druga młodość; ) Nie no może przesadzam, ale rodzice mojej host familii byli naprawdę fajni. I mobilni, z Cali dwa razy do Oklahomy przyjechali. Nie sądze, że będzie źle (:
  • Agatka..

    Ja dostalam jedoosobowa rodzine babka 65 lat no i odrzucilam.
  • bett.

    A kiedy zaczyna Ci się rok szkolny w Kalifornii?
  • agata xoxo

    20 sierpnia, wylatuje dopiero 13, wiec nie bede miala za duzo czasu tam na miejscu, zeby sie 'ogarnac'

    wiem, ze w stanach inaczej sie zyje i u nich emerytura wyglada o niebo lepiej niz u nas, no ale 80 lat to juz chyba sporo...;o
  • bett.

    Wiesz co, ja dostalam propozycje placementu u ludzi, którzy mieli ok. 70-73 lata i odrzuciłam. Ale rzeczywiście dostalam informację z organizacji amerykańskiej, że "ich" dziadkowie wyglądają i zachowują się inaczej niż nasi, prowadzą inny tryb życia i cieszą się swoją starością, zamiast narzekać jak to robią w większości nasi dziadkowie. Poza tym zawsze możesz zmienić rodzinę na miejscu, więc nie masz się czym przejmować;)
  • Anonim

    No rzeczywiście trochę dużo, ale myślę, że dobrze zrobiłaś. Powinni dać Ci trochę więcej luzu, niż młodsi rodzice. Mają mniej wydatków (nie utrzymują dzieci) to może będą Cię rozpieszczać :) . Troszkę mniej fajnie będzie, jak będziesz musiała się nimi opiekować, bo oni są schorowani i wzięli Cię, bo potrzebują "opiekunki", ale bądź dobrej myśli :)
  • Ninaa

    Na pewno nie są chorowici, takich nie dają dzieciom. Cóż, jestem pewna, że będziesz miała luz i miło Ci będzie z nimi obcować. Cóż, może nie pojadą z tobą na camping czy pójdą na paintballa, ale jestem pewna, że nie będzie źle.
  • Anonim

    Ja miałam pierwsza ok 60-65 i nie umialam sie dogadac, za starzy jak dla mnie...
    Trafilam na grupe wiekowa moich rodzicow i bylo juz ok :):)

    Ale to zalezy od kazdego z osobna :)
  • Lukis

    A na dodatek mogą nie dowidzieć i niedosłyszeć, wcześnie chodzić spać na prochach więc bedziesz miała luz
  • nowy etap:)

    jedz jedz:) bardzo jestem dumna z Twojej postawy ze odrazu nie rezygnujesz tylko chcesz zobaczyc i najwyzej tam bedziesz kombinowac:) m9oi hosci mieli 54 i 67 i bylo CUDOWNIE!!!!! rozumialam sie z nimi SWIETNIe i mialam BAAAARdzo duzo swobody:) mieli dzici 30 i 28 lat z ktorymi mialam switny kontakt zwlaszcza z host bratem ktory potem u nas zamieszkal i mialam jeszcze wicej luzu bo on mnie wszedzie zabieral:) a tak to jeszcze z ich wnuczka mieszkalismy:) takze jedz i moze sie okazac super:)
  • Ania Starczewska

    pomyśl, że nie jesteś jedyna w takiej sytuacji- ja będę mieszkać z kobietą, która będzie we wrześniu obchodzić 81. urodziny :D z tym że jej mąż już nie żyje :/ znam tą panią, bo dzięki niej jadę do stanów tak naprawdę i gwarantuje- 80 latki w usa (prynajmniej wszystkie jakie znam) są tak pełne życia jak nasze panie po 50 :))
    trzymaj się! :)
  • Maciej...

    a ja bede mieszkal u profesora matematyki,73 letniego,ktory biega,jezdzi na rowerze,plywa itp:D przylatuje 15.08 a on mi juz ustawil spotkanie z dyrektorem szkoly 17.08:D szkola mi sie zaczyna 24.08 a on do tego czasu chce mi pokazac tyle ile sie da Florydy.
    dawaj dawaj,takie osoby beda mialy dla Ciebie naprawde duzo czasu :)
  • Paula

    Ty to masz szczescie z ta Floryda kolego; )
  • Maciej...

    >Paula wrote:
    >Ty to masz szczescie z ta Floryda kolego; )

    ehh....szczerze to nie wiem czemu tak uwazasz.

    ale mimo wszystko dziekuje;)
  • Anonim

    A ja uwazam ze kazdy stan jest fajny....
    Floryda, California....hmm...kazdy marzy o tym, a tak na prawde szczesliwym mozna byc wszedzie, oby tylko z dobrymi i milymi ludzmi...

    a moj dziadek ma ponad 70 lat i tez jezdzi na rowerze :)
  • Maciej...

    ty tylko z dziadkiem bedziesz mieszkala;D??
    a gdzie??
  • Anonim

    mówie, że mój prawdziwy dziadek w Polsce jest taki....
    Nie trzeba być z Ameryki, aby mieć 70 lat i byc aktywnym...

    A ja jadę do Kanady do Toronto :)
  • 1
  • 2
| |

Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...



Fotki

Miejsca grona (0)