Rok w USA [539]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Jestem w USA z almaturu. Dowiedziałam się na miejscu, że pierwotnie ma się być poł roku u jednej rodziny i pół roku u drugiej! Na szczęście u mnie nie znaleźli drugiej więc jestem u jednej, ale z jakiej racji mowią takie rzeczy po przyjeździe? Czy Wy tez mieliście takie rzeczy?
  • agnieszka

    pierwsze słyszę; d mi nikt nic takiego nie mówił.
  • Tymon

    ja tylko slyszalem, ze takie rzeczy sie zdarzaly, ale uwazam ze powinni wczesniej poinformowac o tym.
  • Anonim

    Ja mam szczeście bo nie znaleźli drugiej rodziny, ale gdyby nie to to bym sie dowiedziala na miejscu...
  • ♥ Kasia

    no jest cos takiego jak ja bylam to Vera ze szwajcarii musiala zmienic rodzine po semestrze i byla zalamana. Bardzo sie zwiazala z 1 rodzina. Druga tez bardzo lubila ale nie mogla nic poradzic na to ze za pierwsza tesknila to bylo niezreczne i dla niej i dla 2 rodziny. Kazdy weekend spedzala u pierwszej i tak w caly czas rywalizowaly rodziny miedzy soba o wzgeldy very bez sensu ://
    I bardzo mnie dziwi ze nie powiedzieli CI o tym przed przyjazdem. Cos mi tu nie gra...
  • nowy etap:)

    ja tam z Almaturu o niczym takim nie slyszalam i moi znajomi tez nie...zmieniali rodziny ale z innych przyczyn.jedyna firma jaka znam ze trzeba nawet 3 razy zmienic to Rotatra czy jakos tak a z Almaturu nigdy oi czyms takim nie slyszalam:)
  • Edith

    pierwsze slysze o czyms takim (tez z almaturu pojechalam) dziwne ze mowia o tym PO fakcie czyli jak sie jest juz w USA ja z almaturem zadnych problemow nie mialam
  • Paula

    Anita ale kto Ci o tym powiedzial? w rotary jest cos takiego
  • Anonim

    Dziewczyna która mieszka u koordynatorki mi powiedziała i córka mojej host mum.
| |

Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...



Fotki

Miejsca grona (0)