-
Wrona
na czym polega ten "wybor" rodziny? i czy moglaby byc taka opcja abym miala szanse sepotykania sie ze znajomymi z ktorymi sie tam wybieram? bo w jenym domu nie moge z nimi zamieszkac... -
Wrona
a i jeszce pytanie mam. za co odpowiada, nie wiem placi i wogole ta moja nowa rodzina? jakie maja "prawa" no do ograniczania mojej wolnosci i nie wiem kazania lazic do kosciola? bo powiem szcerze ze nie jest to moje ulubione miejsce... i czy ma to jakies znaczenie ze np zwagaruje czy cos? nie wiem bedzie bolal mnie brzuch? kto za to odpowiada? -
aneta
za wszystko odpowiada twoja host family; P
do kościoła na pewno nie mogą ci zmusić abyś tam chodziła bo w swoim "podaniu" opisujesz się i takie tam duperere wiec możesz napisać że jesteś niewierząca; P
a za częste wagary można chyba wracać do domciuw Polsce; / -
aneta
a spotkać zawsze sie można, wkońcu co robić po lekcjach?
chyba że nie jesteśmy w jednym mieście bo to już problem z dojazdem hihi; P -
-
RogaLL™
firma z która jedziesz będzie starała dopasować rodzinę pod Twoje zainteresowania...jeśli chodzi o spotkania ze znajomymi to mogą być problemy
- miejsce zamieszkania
- relacje między rodzinami
- czas
jeśli chodzi o zasady to sama powinnaś oto zadbać...reprezentujesz swój kraj,kulture i to co będziesz robiła będzie ich ciekawiło gdyż każdy człowiek jest zainteresowany innymi kulturami :))
Rodzina ma prawo do normalnego podniesienia głosu na ciebie jeśli coś zawalisz , ponieważ oni ponosza za Ciebie odpowiedzialność i przede wszystkim ciąży na nich zaufanie Twojej prawdziwej rodziny jak i firmy z którą się wybierasz.
co do kościoła, oczywiście że nie musisz iść....tutaj w USA naprawdę panuje tolerancja a nie jakaś chora nagonka na ateistów jak i katolików czy inne wyznania....każdy sobie wierzy w co chce. -
Anonim
Wrona? o_O
ja czekam w tej chwili na akceptacje aplikacji :) chyba wreszcie mi sie wszystko uda... -
Anonim
przykro musi byc rodzinie, ktora chce sie zmienic:P
wiec jesli ja bym miala zmienic, to juz naprawde w ostatecznosci.
