Rysunek, Malarstwo, Rzeźba [1926]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • ksundik

    >ou_cash napisał
    >... no chyba że masz naprawdę niezłego farta (jeśli
    >mówimy o np. malarstwie sztalugowym), albo bawisz się w
    >tzw. street art - wtedy wykształcenie nie ma już tak
    >znaczącej roli. Trochę inna mechanika pracy i promocji
    >następuje, po prostu kupujesz cany i podkład, masz
    >koncept, fajny, zajebisty koncept i smarujesz to na jakiejś
    >zajebistej ściance, w dobrym miejscu. Sam na własnym
    >przykładzie wiem, że z tego można nieźle ciągnąć i
    >mieć przede wszystkim ogromną satysfakcję.

    wszystko przeczytałam ale cos nie odnalazlam odpowiedz na pytannie: jak sprzedac obrazy? moze naprawda ktos wie jak to mozna zrobic? gdzie jaka galeria promuje mlodych artystow?
    nie jeden raz probowalam nawiazac wspolprace z galerijami sztuki, ale nic - chociaz mam na swoję koncie nie jedną wystawe. Dziękuje
  • P

    http://www.pakamera.pl/
  • Łukasz Radziszewski

    bo koleżanko, widzisz... trudno precyzyjnie zdefiniować to, w jaki sposób sprzedać prace i co masz robić. ja po prostu się reklamuję, rozmawiam z ludźmi o tym co robię, no i fakt jestem na asp...
    to jest temat woda, choć myślę, że jeśli porywasz się aż na wystawianie w galerii, to noo... trudna sprawa.
  • Anonim

    Przede wszystkim trzeba tworzyć na potegę. Żeby sprzedać własną sztukę, trzebą nią bombardować wszystko dookoła, twoje prace muszą byc wszędzie gdzie potencjalny marszand będzie mógł je zobaczyć. Żadne allegro. Konkursy, galerie, komis, biennale, sriennale, wystawy zbiorowe, targi sztuki nawet zagraniczne, moze nawet być internetowa galeria. Im szerszy front działań, tym większa szansa, że gdzieś się powiedzie. Ale załóżmy, ze nas jeszcze nigdzie nie ma, w końcu dopiero zaczynamy. Tu ważne jest profesjonalne podejście i upór. Portfolio. I nie marnujmy czasu na allegro, nie róbmy kotków, portretów dzieci(no chyba, że tu i teraz ktoś chce nas obsypać kwotą). Trzeba konsekwentnie tworzyć swoją dojrzałą sztukę. Zapisać się do jakiegoś związku artystów, najlepiej byc po studiach tematycznych. Uzyskać wpis do europejskiego wykazu dzieł sztuki i/lub polskiego rejestru, sporządzić certyfikaty, ekspertyzy dla swoich dzieł... kryteria są ostre, ale trzeba mieć solidne podstawy. A niektórym marszandom wręcz bardziej podobają się te papierki, niz same dzieła. Z profesjonalnie skatalogowanymi pracami mozemy uderzac smiało do domu akcyjnego i renomowanych galerii. Tam nasza sztuka zaczyna żyć własnym życiem. Staramy się o wystawy zbiorowe i indywidualne, czasem można wystawić się odpłatnie. Trochę gorzej z państwowymi centrami sztuki, tu nawet stowarzyszenia mogą niewiele pomóc z tymi ich układami kolesiowskimi no chyba, że organizują charytatywna aukcję, czy coś. Ale też warto uderzać.
    Marszandzi nie mogą uciec przed naszymi pracami. Muszą kupić...
  • Justyna

    Polecam nowy portal do sprzedaży dzieł sztuki http://www.artemondo.pl
    Można zalogować się i sprzedawać i kupować obrazy, grafiki, itd, a także założyć bezpłatne portfolio
  • X/Apis

    Bezpłatne portfolio już mam w sumie. Fajnie, że powstał taki portal. Do galerii można wstawić np. za protekcją starszego kolegi po fachu a w niektórych są gotowi promować młodych artystów i bez niej. Istnieje jeszcze coś takiego jak dom aukcyjny Abbey House, choć potrafią zwlekać z wypłatą. Czasami swój prestiż można podbudować wystawą zbiorową wraz z jakimiś bardziej znanymi i o większym dorobku ludźmi. Co prawda trzeba się nieco wykłócać o swoje. No mi się udało akurat i teraz nie są już tacy sceptyczni co do mnie a jest już po wystawie.
| |

Rysunek, malarstwo, rzeźba - od strony technicznej jak i artystycznej. Mniej i bardziej doświadcze...



Fotki

Miejsca grona (0)