-
Gośka
nie dosłownie nie przerysowuje patrze się na coś nie zależnie od rozmiaru i rysuje to bo z głowy jakos mi sie nie udaje :/ -
(((-:WRONKA:-)))
>\m/gośka\m/ napisała:
>nie dosłownie nie przerysowuje patrze się na coś nie
>zależnie od rozmiaru i rysuje to bo z głowy jakos mi sie
>nie udaje :/
ja także czasami mam taki problem ale wszystko da radę zrobić. najlepiej właśnie mi wychodzi przerysowywanie. ale z natury też maluje i rysuje. -
Patis195
Przerysowoywanie wychodzi mi najłatwiej......jeśli nie mam tego obrazu czasem nie mogę się skupić -
Zosiek ^^
Ostatnio tworzę coraz mniej swoich prac... to mnie trochę martwi. Ćwiczę teraz portrety ze zdjęć bo na tym naprawdę można zarobić, ale coraz bardziej kusi mnie przerysowywanie.
PS: spójrzcie do mojej galerii i powiedzcie jak mi te portrety idą; ] -
-
ja z kolei nie wstydzę się przerysowywania. Robię szkice ze zdjęć samochodów, zazwyczaj zdjęć mojego chłopaka. Uważam, że ołówek nadaje im zupełnie nowego charakteru :) Może gdybym kiedykolwiek uczyła się rysunku, sprawa przedstawiałaby się inaczej. A tak tylko przeszkicowuję sobie fotki z komputera. -
Anonim
Ja przerysowuje tylko wtedy kiedy potrzebuję rysunku szybko, np. teraz mam narysować portret Marusarzówny na a4. Mam to zrobić na poniedziałek, więc nie zdąrzyłbym go sam narysować.
Nie mówię o kalce, a o metodzie siatki -
Anonim
Hm....ja nie ejstem przedciwna przerysowywaniu. Często to robie i nie uważam, że to plagiat. Poniewaz tak najlepiej się cwiczy;p Czasami staram się tak samo odzwiuerciedlic jakis obrazek z nest bez autora, ale czasami biorę troszkę czegos z kilku dodaje swoje pomysły i tworze coś własnego. Przerysowywanie te zpomaga osoba które naprawde nie mają zielonego pojęcia co przedstawic a niechca zaniedbac ręki. To jest moje zdanie i nie wiem czemu prawie wszyscy tutaj obecnie nie akceptuja przerysowywania. -
Noelle (Natalie )
ja nadal tak robie ale ostatnio bardziej ambitnie podchodze do rysunku - mianowicie tworze portrety. Przerysowywanie dobre jest dla poczatkujacych gdy dopiero zaczynaja swoja przygode z rysunkiem jednak nie twierdze ze nie jest latwe. -
Anonim
Jeśli o mnie chodzi, to najbardziej lubię przerysowywać - zwłaszcza ludzkie twarze i postacie z kreskówek (które mi o niebo lepiej wychodzą niż to pierwsze). Jednak nie na tej zasadzie, że biorę kalke i rach ciach, tylko mam przed sobą oryginał i staram się na swoim rysunku jak najlepiej go odzwierciedlić. Nie siedzę w tym długo (chociaż zawsze mnie to interesowało) co powoduje że popełniam wiele błędów, ale im więcej trenowania, tym lepiej :) -
Weeronika
-
Maniek
>Lucy napisała:
>Nigdy nie przerysowywalam,bo to żadna sztuka wziąć kalkę
>techniczną i już.Niczego to nas nie uczy.
>Będąc nastolatką dużo rysowalam postaci z bajek
>Disneya.Odpatrywałam się z orginalu i powiększałam.
ale to nie jest przerysowywanie tylko kalkowanie... nie wiem czemu tyle osób to myli... przerysowywanie czyli z patrzenia np, ze zdjęcia. a co do bajek to ja zaczynałem od pokemonów w podstawówce xD

