Szkic, rysunek. [7058]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Lubię sobie rysowac mangi i nie uważam to za gorsze.
    Może nie są jakieś piękne, ale trening czyni mistrza :)
    W mojej szkole przez mangi podobno "zajebiście rysuję". Mimo, że uważam moje rysunki za kulawe, pochwały mile łechcą moją próżnośc :D :D
    Nie poddaję się, cwiczę i nie mam zamiaru przestac :).
  • Alex

    manga<3
  • Anonim

    gorsze pod tym względem, że jest strasznie uproszczone. poza tym nie pozostawia wiele miejsca na rozwój własnego stylu, chyba, że w obrębie mangi. ale to bardzo, bardzo, bardzo wąski przedział.
  • Mystic Aubergine

    Uh-oh. Kwestia mangi jest zależna od punktu widzenia, jak, generalnie, wszystko. Niemniej wielu nauczycieli nie potrafi tego pojąć, podejmując ścieżkę Hiszpańskiej Inkwizycji- niestety nieudolnie, gdyż nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji, zaś działania wielu nauczycieli są do bólu przewidywalne, toteż wielu "heretyków" przezornie w pokazywane prace nie włącza tych mangowych.
    Generalnie mowa tu o nietolerancji mentorów. Wszystko w oczach wszystkich może być kiczem- to nie nowość. Jednakowoż wielu nauczycieli nie jest w stanie tego pojąć, niemalże śledząc choćby najmniejszy ruch podopiecznego, gdy ten pochyla się nad pulpitem, zbliżając pisadełko do kartki papieru, by w razie wypadku rzucić przez całą salę: "nie rysuj mangi, bo to jest KICZ!".

    Osobiście jestem za rysowaniem tego co się zechce, jednakże na równi z rysunkiem z natury- by zrobić cokolwiek (także mangę), te podstawy należy mieć w małym palcu.

    Sama rysuję mangę. Poszukuję także własnego, niepowtarzalnego stylu. Temu wszystkiemu towarzyszą wytrwałe ćwiczenia z natury, by całość mych marzeń związanych osiągnięciami rysunkowymi szybko zbliżała się ku rychłemu spełnieniu.
  • Anna anna Katarzyna

    >♪.:Isabelle:.♪ napisała:
    >Lubię sobie rysowac mangi i nie uważam to za gorsze.
    >Może nie są jakieś piękne, ale trening czyni mistrza :)
    >
    >W mojej szkole przez mangi podobno "zajebiście rysuję".
    >Mimo, że uważam moje rysunki za kulawe, pochwały mile
    >łechcą moją próżnośc :D :D
    >Nie poddaję się, cwiczę i nie mam zamiaru przestac :).


    Nie uważam: kogo, czego (dopełniacz), nie: kogo, co (biernik).
    Trening w posługiwaniu się językiem także czyni mistrza; )
  • Anna anna Katarzyna

    Osobiście nie jestem fanką tego typu rysunku. Głównie dlatego, że większość jego twórców zaczyna od kopiowania konkretnych postaci, w związku z czym rysownicy mangi mają potem wspólną manierę, której potem trudno się pozbyć.
    Dla mnie manga, nawet dobrze wykonana, jest nieciekawa i mało oryginalna.
    Ale to oczywiście moje spojrzenie na tę tematykę.
  • Sandra ********

    Ja sądzę, że manga nie przeszkadza w normalnym rysowaniu tak jak niektórzy uważają. Dla mnie to po prostu odskok od pisania książek i UWAGA nadal potrafią stworzyć normalne rysunki :) Moim zdaniem wystarczy wiedzieć co chce się w danym momencie narysować i to zrobić. No i manga to taki sam rodzaj sztuki jak inne!!! Nie każdemu musi się podobać "Gwieździsta noc" szanownego Vincenta i tak samo jest z mangą!!! I proszę nie uważać, iż stworzenie mangowej postaci jest banalne, bo żeby stworzyć coś porządnego trzeba multum czasu i praktyki; ) same oczy tak zwane "duże talerze" to sporo zachodu. Więc żegnam was moim krótkim komunikatem :D MANGA JEST SUPER !!! I narka.
  • Anonim

    jak można uważać cokolwiek tak abstrakcyjnego jak jakakolwiek forma sztuki za gorsze albo lepsze?
    proszę podajmy definicję każdy z nas czym jest sztuka.
    Zapewne żadna definicja się nie powtórzy. Jest ich tyle ile ludzi na świecie.
    A jaka jest definicja książkowa? sztuką jest to co wzbudza emocje.
    No tak... byłem na wystawie i co zobaczyłem? gówno. dosłownie, bo ono też wzbudza emocje i jest sztuką
    zaskakujące

    A uważanie mangi za coś gorszego za jej specyfikę to chyba nie najlepsza droga.
    duże oczy i uproszczenie formy? zaraz zaraz chyba już coś takiego było... czyżby nie kubizm? największy twórca mangi Picasso... a może jeszcze bardziej uprościmy? może suprematyzm?
    ehhh
    nie o to chodziło? o odejście od anatomii i deformacja kształtów? oj no i znowu wielki mangaka Salvador Dali się nam objawia, bo surrealizm lekko nagina wszystkie zasady.

    Każda sztuka ma wady i zalety i nie należy ich negować przez to że dostrzega się tylko wady.
    Ja też zaczynałem od mangi. Jakoś nie słyszę że mam z niej naleciałości na moich pracach. Wręcz przeciwnie - manga umożliwiła mi realistyczne ujęcie niektórych naprawdę ciekawych efektów i poszerzyła mój zakres wyobraźni.

    a jak to moja nauczycielka kiedyś powiedziała "wielcy będą tylko ci którzy nie narzekają na coś że jest gorsze, tylko zmieniają to tak, aby stało się piękne"

    trochę offtopic:)
  • Anonim

    Słodki Jezu, ja nie pojmuje o czym tu jeszcze rozmawiać! Ze niby przerysowywanie mangi, batmana czy gołych bab ze zdjęć ma byc lepsze od rysowania pod dyktando pani ze szkoły plastycznej czy profesora z asp, jakiekogolwiek kanonu wogóle? LITOŚCI!

    Żyjemy w XXI wieku i nie ma już miejsca na takie pierdzielenie, szczególnie w dobie internetu i innych cudów. Poza tym: jak ktoś ma zapał i będzie zapie***lał z ołówkiem po 5 godzin dziennie to może się nauczyć rysować nie poznając żadnej z ustanowionych zasad perpektywy. A co do "dzieci" rysujących mangę jakoby obarczonych obowiązkiem późniejszego "oduczania się stylu" - jak wyżej: jeśli dzieciak ma zapał NIE MOŻNA GO OGRANICZAĆ, niech rysuje co mu się podoba. Jak ma w przyszłości nauczyć się rysować (bo co kto myśli o mandze, czy jakimkolwiek innym stylu to już nie powinno mieć tutaj znaczenia) to się nauczy. Sam jako dzieciak w gimnazjum zaczynałem od zabawy z mangą i tymi głupawymi książkami do nauki jej rysowania. Jakiegoś wielkiego ciężaru związanego z "oduczaniem się" stylu (co za bzdura, nawiasem mówiąc - stylu nie da się nauczyć ani oduczyć [no, chyba, że podrobić] on się zmienia SAM [czasem tylko ze świadomą pomocą rysującego]) nie odczułem, a z rysowaniem jakoś sobie radzę, imho.

    Błagam, niech ktoś wysadzi ten temat w powietrze. Niech każdy rysuje to na co ma ochotę i już nie pie***li...
  • Anonim

    >Anna anna Katarzyna napisała:
    >Osobiście nie jestem fanką tego typu rysunku. Głównie
    >dlatego, że większość jego twórców zaczyna od
    >kopiowania konkretnych postaci, w związku z czym rysownicy
    >mangi mają potem wspólną manierę, której potem trudno
    >się pozbyć.
    >Dla mnie manga, nawet dobrze wykonana, jest nieciekawa i
    >mało oryginalna.
    >Ale to oczywiście moje spojrzenie na tę tematykę.

    Trochę w tym prawdy, trochę całkowitych bredni. Mangi jest tak potworne zatrzęsienie, że bez trudu można znaleźć coś oryginalnego. Ale to już trzeba przestać generalizować i trochę się wysilić żeby coś takiego znaleźć... hmmm, zupełnie jak ze wszystkim innym.
  • Anonim

    nie czytałam wypowiedzi, więc nie jechać mi tu zaraz

    manga gorsza nie jest, aczkolwiek zaczynanie mangi od zera jest najzwyklejszą głupotą, gdyż żeby zacząć rysować mangę i stać się w tym niezłym, należy poznać anatomię człowieka bo bez tego ani rusz. dopiero, gdy pozna się całkowicie anatomię manga zacznie wyglądać jak manga. mimo, że wydaje się odrębną "dziedziną" w rysowaniu ("ponieważ włosy są inne, oczy, usta, wszystko" blabla głupie gadanie) to ucząc się rysowania zwykłych oczu, włosów, ust (naturalnych, realistycznych) łatwiej będzie zgłębić tajniki mangi, tudzież anime.

    ;)
  • Storm

    Tak przejrzałam wypowiedzi na ten temat i widzę w większości tylko "żeby się przebić".Gdzie tu radość z pasji. Ja sama rysuje tylko maną. Nie prawdą jet "trzeba znać anatomię" - no może odrobinę. Teraz jest tyle pomocy. Sam schemat wiele daje.
    Zaczynałam w gimnazjum na końcach zeszytów - nie zawsze udaje mi się przenieść to co mam w głowie na papier. Mimo,że nie robię tego zawodowo ludzie po zobaczeniu moich rysunków czasami sobie coś konkretnego zamawiają. Przyjemnie jest być docenianym, ale...
    Rysowanie samo w sobie jest przyjemne i trzeba o tym pamiętać;)
  • C a n a !!

    sama też trochę rysuje , magna jak dla mnie to sztuka . Jest wiele artystów , którzy kształcą się w tej dziedzinie
| |

Szkic, rysunek - cóż więcej można powiedzieć? Jeżeli rysowanie to Twoja pasja - wejdź i poz...



Fotki

Miejsca grona (0)