-
Anonim
Który tom sagi o Ludziach Lodu podobał wam sie najbardziej? Mnie osobiście najbardziej podoba się pierwsze 20 tomów chociaż reszta tez jest dobra. A wasza ulubiona postac? -
Sway
Co prawda nie przeczytałam jeszcze wszystkich tomów (poświęciłam czas na szkołę i kilkuset-stronicowe lektury), zatrzymałam się na 24. Jak narazie tom 3 "Otchłań" jest dla mnie "naj". Postać - Sol Angelica, cały czas się zastanawiam nad tymi roślinkami, które dawały jej takie "odloty"; ) -
Grono.Net
czytałam czytałam.. az w końcy przy jakimś 36 chyba, wysiadłam...
Ale Sol Angelica Rzadzi - dla mnie najlepsza postac czarownicy w literaturze jaką spotkałam kiedykolwiek, gdziekolwiek... -
Nitellah
No mnie najbardziej pierwszy tom, Silje jest cudna, no i te jej erotyczne marzenia... mmm fajnie poczytać od razu sie jakos tak ciepło robi :P -
-
inna, a jeszcze głupsza. aga.
ja jestem na 38 tomie, bo miejscowa biblioteka cierpi na deficyt kolejnych części, więc póki co utknęłam. ale może jakoś sobie poradzę, udało mi się skompletować jako tako wcześniejsze tomy, dzięki czemu mogę sobie czytać do woli poprzednie części. co do Silje to zgadzam się jak najbardziej. jest najlepsza. od pierwszej części wciąga w 100-u procentach, -
Oleńka
Mi najbardziej podobaly się jak narazie 5, 12 i 29 cześć Sagi póki co zaczynam 41 tom :) już nie daleko do końca :) Muszę przyznać że jeśli chodzi o uzupelnianie kolekcji to polecam aukcje na allegro ja kupilam calą Sagę za 200zl a książki są w naprawdę dobrym stanie :) Zgadzam się z Ingrit książki straaaasznie wciągające!! -
Jak przeczytałam "Ludzi Lodu" to aż żal było rozstawać się z bohaterami. Najfajniejsza jak dla mnie była oczywiście Sol ale i Villemo. I jeszcze Marco :) Polecam też "Sagę o Czarnoksiężniku" (ah! ten Móri!; )) i "Sagę o Królestwie Światła" (która jest tak trochę kontynuacją dwóch poprzednich sag) Uwielbiam M.Sandemo. Czytałam wszyściutkie jej książki. Lubię jej styl pisania, ma barwne postacie i pisze bardzo "ciepło" :D Moja ulubiona jej książka to "Wymarzony przyjaciel"
Pozdróffka fani Margit Sandemo; ) -
Indra
ja niestety nie miałam szansy na przeczytanie wszystkich części sagi,nie mamy ich zbyt wiele w naszych bibliotekach :(( ale so far,moje ulubione tomy to 2,5,17,19,22i 36...dalej niz 36 nie moglam przeczytac bo nie ma :(
z postaci najbardziej lubię Sol,Heikego i Vingę,Tengela Dobrego i Silje,Liv i Daga,Ingrid i Ulvhedina:) w ogóle to bardzo sympatyczni są ci Ludzie Lodu,bardzo wciągają:) ale te książki mogą nam trochę skrzywić psychikę,bo rzeczywistosć nie obfituje w takie piękne postaci ani miłości,brzydkie kaczątka nie zawsze zamieniają się w piękne łabędzie,zło nie zawsze zostaje ukarane...saga trochę moze podniesć wyzej poprzeczkę co do oczekiwań względem życia:D
ach,tęsknię za miłością rodem z sagi...chyba się nigdy nie doczekam :P -
Oleńka
Po pierwsze wszystkiego najlepszego a po drugie... no racja z tą psychiką po przeczytaniu Sagi nieco mogą się zmienić poglądy na życie niektórym osobom. p.Sandemo pisze super ale jednak czasem się zastanawiam jak ktoś do końca normalny mógl opisać takie rzeczy... jakby sama je przeżyla, wszystkie naraz. :) Pozdrowionka -
Anonim
SOL SOL SOL
czytałam sagę chyba 8 lat temu ale do tej pory pamiętam SOL! -
Inanna
1) witam wszystkich
2) nie moge niestety niczym zaskoczyc, ale SOL, kocica o cudnych oczach...
Rozumiem, ze kiepski ze mnie wojownik, bo mimo tego ze mam cala sage w domu, na wlasnej polce, utknelam pol roku temu na 6tym tomie :P
tak, wiem, okropne z mojej strony...
ale moze niebawem nadrobie zaleglosci... -
Inanna
Silje jest dla mnie za delikatna...
Sol byla taka dzika, piekna; kobieta z charakterem....
moglabym sie pokusic, ze taki maly wzorzec osobowy, ale lepiej zamilkne, bo na mnie ktos tu krzywo spojrzy; ) -
Nen
SOL z całą pewnością... Pani Sandemo wspaniale zbudowała jej osobowość - zło i dobro pięknie się w niej ścierały...
Ale nie uwazacie, że potem jej charakter stał się trochę 'płaski'? Mam na myśli późniejsze tomy Sagi. Cały czas tylko "szelmowski uśmiech" i "szelma Sol" i tak jakby pozostałe jej cechy gdzieś znikneły. A może tylko ja mam takie wrażenie? -
Anonim
SOL...czytałam Sagę dobre 10 lat temu ale nadal ją pamiętam...wogóle to Saga tak mnie wciągnęła, że czytałam półtorej tomu dziennie...to były czasy...:))) -
Indra
Ja dziś przeczytałam tom 28 czyli "Lód i ogień"...Niezle mnie wkręciła akcja:) Ach,ten Viljar,co za facet :> mam pytanie,wiecie może co się stało w tomie 29 no i w ogóle w dalszych tomach?? co się stało z rodzinnym dworem,w którym nikt już nie mógł mieszkać,bo po śmierci Heikego rozpanoszył się tam szary ludek?? wszeteczne bestie! :P -
Indra
Ja dziś przeczytałam tom 28 czyli "Lód i ogień"...Niezle mnie wkręciła akcja:) Ach,ten Viljar,co za facet :> mam pytanie,wiecie może co się stało w tomie 29 no i w ogóle w dalszych tomach?? co się stało z rodzinnym dworem,w którym nikt już nie mógł mieszkać,bo po śmierci Heikego rozpanoszył się tam szary ludek?? wszeteczne bestie! :P -
Ulka
tak sol bedzie pamietal kazdy kto przeczytal sage mimo ze to pierwsze czesci, ja jednak pamietam rownie dobrze Villemo postac bardzo pokrewna do sol... -
Zmokła Ewa w Holandii:) pp
Witam:)Ja Sage przeczytałam 2 razy (wszystkie 47 tomów). To było juz dosyc dawno temu.Najbardziej (oczywiście oprócz pierwszych trzech tomów) podobała mi się "Zimowa zawierucha" to chyba 11 tom - czyli o Villemo. Postać Sol jest oczywiście ekscytująca, ale wg mnie trochę czasem przesadzała:)) Wolałam Villemo. Teraz zaczęłam czytać Sagę o Czarnoksiężniku,podobno jakoś tam się łączy z Sagą o L L. Nie wciągnęła mnie jeszcze tak bardzo jak o L L ale klimat ten sam:) -
Nen
Ja czytalam Sage o Czarnoksiężniku i tą ostatnią - Sage o Królestwie Światła. Dopiero w tej ostatniej się łączą wszystkie. Ale Królestwo Światła jest juz przegięte, chociaż nadal się dość fajnie czyta... :) -
Iwon
nic nowego nie powiem Sol, ale było też kilka innych osób, które lubiłam: Villemo, Marco, Tova, Heike, Hanna, Elisabet, Ingrid i zapewne kogos pominęłam, bo to już było dawno ja czytałam "sage..." w całości, mogłąm też pomylić się z tego względu w pisowni
tomu które zapadły mi w pamięć to chyba te poczatkowe, tak do 20, chociaz później tez trafiałay się perełki :)
pozdrawiam wszystkich

