-
Oleńka
Jak myślice wartoby bylo zekranizować Sagę jako np w 47 odcinkach tak by każda część trawala jakąś 1h? Co Wy na tio?? -
Warto by było... warto,ale...
"Obecnie po raz jedenasty wraca kwestia serialu TV i filmu na podstawie <Sagi o Ludziach Lodu>. To właśnie największe marzenie Margit. Niestety, jak dotąd (piętnaście lat) wszystkie próby umarły śmiercią naturalną, toteż Autorka nie zamierza, jak wiele razy wcześniej, cieszyć się na wyrost. <Nie uwierzę dopóki nie zobaczę>, mówi."
Niestety :( Miejmy nadzieję, że w końcu znajdzie się ktoś kto spełni marzenie p.Sandemo i fanów "Ludzi Lodu"...
Pozdróffka; )
-
Inanna
ja uwazam, ze kiedys do tego dojdzie... jesli nawet nie ze wzgledow jakosci sagi, to z takich, ze obecnie jest na takie tematy komercyjny popyt....
Wladna Pierscieni ---> Stara Baśń ---> itd. itp.
jesli nawet nikt sie nie skusi z "milosci", to z checi zysku; )
a pomysl wydaje sie bardzo dobry :)
do czytania to mimo tego, ze saga jest wciagajaca, moze ludzi iloscia tomow odstraszyc; > -
Nen
Bardzo bym chciała zobaczyć ekranizację Sagi, ale boje sie że może to być fiasko przez dobranie niewłaściwych aktorów...
Co o tym myślicie? Kto powinien zagrać Silje, Tengela, Sol, Villemo, Heikego i innych? -
-
Anonim
Uważam ze w ekranizacji powinni zagrac skandynawscy aktorzy zeby troche przypominali przynajmniej z urody postaci z ksiązki. Ciekawe jak by wygladał Tengel Zły? -
Iwon
również czekam na ekranizację i zgadzam się, że nieodpowiedni aktorzy mogą zepsuć wizualne wrażenia -
Geralt
wybaczcie ze sie wtrace... w sumie jest to moja pierwsza wypowiedz ogolnie na gronie, ale moze lepiej zeby tej ekranizacji nigdy nie bylo... po prostu obawiam sie ze podobnie jak w przypadku np. "wiedzmina" (wiem ze to inny gatunek ale po prostu tak jak skopali ekranizacje...) mogliby totalnie zepsuc klimat ksiazki. Jakies 3 lata temu przeczytalem bodajze pierwsze 13 czy 16 czesci (skonczylem na smierci Kolgrima czy Koldrima) i powiem wam ze ciezko byloby odtworzyc nie tylko sam wizerunek postaci (chocby Tengel) ale i wiele z tamtych sytacji - np. wizja Villemo jak leci na miotle i... - czytaliscie ksiazke :)
Podsumowujac: ksiazka jest fajna i gdy czyta ja facet to sporo sie mozna z niej nauczyc o waszej psychice (w koncu autorka jest kobieta) ale osobiscie watpie zeby film oddal wiernie klimat tej sagi. -
Geralt
ps:
"wizja Villemo jak leci na miotle i..." - w sumie moja skleroza w tym wzgledzie jest dosc postepujaca (tam byla masa imion do zapamietania) ale nie jestem pewien czy to nie byla Sol - generalnie chodzi mi o ta ktora byla wychowywana przez Silie i Tengela i lubila... eksperymentowac :) -
Oleńka
Wlaśnie zaczęlam się zastanawiać o kogo chodzi... :P stąd moje pytanko bo też obawiam się że mogli by totalnie zniszczyć Sagę robiąc z niej telenowelę milosną lub coś takiego. Pozdrowionka. -
Iwon
w sumie to racja, że mozna to łatwo zepsuć, co jednak nie znaczy, że nie można czekac na ekranizację -
Geralt
-
Nen
Ja bym się nie martwiła o efekty specjalne - teraz chyba można zrobić wszystko i to mógłby być duży plus ekranizacji. Gorzej, gdyby reżyser stwierdził, że on wszystko wie najlepiej, pokasował niektóre postacie, połączył wątki, pozmieniał albo powyrzucał połowę wydarzeń... Tak jak to się często zdarza w ekranizacjach niestety :/ -
Asia Fusia
Ja tez marze zeby zobaczys Sage na ekranie, ale sadze ze nie powinnismy zbyt wiele oczekiwac bo tak czy siak sie zawiedziemy. Moim zdaniem nie da sie zrobic tego serialu tak, by byl choc w polowie tak dobry jak ksiazki. Poza tym godzina na jeden tom sagi...? Wiem, ze ciezko liczyc na wiecej ale w zyciu nie uda im sie zawrzec wszystkich watkow z tomu w godzinnym filmie... -
Anonim
Szczerze wątpię, by dało się zekranizować Sagę tak, by fani byli zadowoleni...Dwa- tak, by każdy odcinek trwał godzinę i mieścił wszystkie książkowe wątki. Zobacz, jak wiele ich jest, jaką mnogość tematów porusza w każdej książce autorka.
Poza tym mamy porażającą mnogość postaci, a to duże utrudnienie przy realizacj9i filmu... A do tego co bohater, to piękniejszy; )
Ale... tak sobie czasem myślę... ze z przyjemnością obejrzałabym serial o Ludziach Lodu.
:) -
Inanna
Nie musi byc od razu tak zle, jak z Wiedzminem.. a Tolkein i Jego Pierscienie? Przeciez film byl <moim zdaniem> bdb.
Jesli wzialby sie za to ktos z umiejetnosciami, budzetem i "pociagiem" do ksiazki, to czemu nie; ]? -
Wiola
ja mam wątpliwości co to 1 tom godzina, wydaje mi sie że przez to to wszystko stało by sie bardzo płytkie i ogólnikowe, ale prawdą też jest jak piszecie, że na więcej czasu na odcinek nie można liczyć. jednak wydaje mi sie że gdyby wziął się za to ktoś kto zna Sage, i robiłby to dla pasji a nie dla pieniędzy (wiem, że to bardzo duża żadkość) to można by zrobić z każdej części sagi coś w stylu filmu, typu 1.5-2 h może wtedy dało by sie uchwycić choć większość tego co jest w książce. ale najpierw musi być producent i reżyser:( no i dobry scenarzysta... ale ja cały czas (może naiwnie) czekam na ekranizacje:) -
Nen
A może zrobić pełnometrażowy film (taki ze 2 godz.) z dwóch-trzech pierwszych tomów Sagi?
Bardzo bym chciała zobaczyć jakikolwiek film związany z Sagą, najlepiej z nieznanymi, wspaniałymi norweskimi aktorami :) -
Geralt
to mialoby sens i mogloby miec rece i nogi - 1h na 1 czesc to za malo -
Isil
no cóz powiem szczerze ze ja sie boje osobiscie ekranizacji jakiejkolwiek sagii.. chyba mi po wiedzminie zostało.. no ale jesli norwegowie b sobie poradzili to czemu nie? ale podtrzymuje ze 1h na jeden tom to za mało -
miss scare
jest to niemożliwe zeby zekranizowac wszystkie części, jest ich poprostu zbyt dużo. uważam, że serial to beznadziejny pomysł. Natomiast film skupiający sie na jednym watku: powiedzmy zycie Silje i Tengela, wplatając w to, oczywiście losy innych bohaterów, to byłoby cos. To dałoby mozliwość ogarnięcia, poświęcenia i głebi, a nie płytkiego skakania po watkach byleby zmieścic sie w czasie. Nie widze innej mozliwości. Gdyby ktoś to zrobił z sercem, z możliwościami i dużą kasą, wyszła by niesamowita produkcja, np : trzy częściową.

