-
Lipshitz
We wrześnniu wybieram się na autostopową wyprawe do Hiszpani. Madryt, Figureas, porT Lligat, Cadaques...
Marzy mi się by spacerować plażami na których Salvador czarował Galę, oglądac skały i doszukiwać się w nich kszałtów aniołów i lwów jak robił to mistrz...
Nie moge się doczekać!
Może ktoś chętny? Bo jak narazie nie mam kompana... Mile widziane silne, męskie ramie.
Plecak, namiot, śpiwór i jechana! Planuje przeznaczyć na to około dwa tygodnie pod koniec września -
Lipshitz
-
Anonim
-
Rafał Kob
-

