-
Anonim
-
Anonim
"Halucynogenny torreador"
ale przede wszystkim mam jego zajebisty portret pomiędzy półkami na książki:D -
Anonim
-
Anonim
Mhm.. u mnie tez.. Uporczywosc Pamieci...
Oj.. trzy szybki od antyram potluklam, zanim "obrazek" wyladowal na scianie.. -
-
Anonim
-
osses
Wielki masturbator:)I labedzie jako slonie tez ale jakos taka sobie.. -
ani
-
Anonim
namalowalem jedna tylko reprodukcje Dalego- Dziewczyna w oknie. Na szczescie nie jest u mnie. Zajelo mi to kilkadziesiat godzin. Ogolnie mam bardzo negatywne nastawienie do reprod. drukowanych, to shit. co najwyzej pastisze, bo jaki jest sens nieudolnie powielac i kopiowac??? -
osses
-
Anonim
-
osses
co prawda to prawda.
swoja droga widzialem ostatnio jakies grafiki daliego na allegro..
za to na amerykanskim ebay za pare zielonych baniek juz cos ladnego mozna dostac ..hehe -
Anonim
"Aledrogo" stanowczo bym odradzal, jesli chodzi o kupno jakiegokolwiek dziela sztuki, nawet grafiki, czy rysunku. Bardzo rzadko zdarza sie, ze sprzedawca dolacza ekspertyze do dziela, a bez tego ani rusz, jesli chodzi o takie nazwiso jak Dali. Malo tego dopisuja jeszcze gdzies na dole przy aukcji, ze nie maja 100% pewnosci co do autentycznosci dziela. Tak wiec kazdy z nas rownie dobrze moglby cos nabazgrac, wystawic na aukcji i podpisac takim oto komentarzem. W naszym kraju rynek dziel zagranicznych artystow jest dosyc sliski, jest wieeeeele fałszerstwa. BTW tez widzialem ostatnio grafiki Dalego na allegro i byly opatrzone takze w ekspertyze, to juz troche mniejszy strach. -
oleńka*
hm... ja mam w pokoju ceramike dalego , jedną z 250 co prawda, ale numer 57 :D -
Lena
-
Lena
co do grafik z Allegro z certyfikatami, czytaliście taki certyfikat??? to nie sa orginalne grafiki tylko późniejsze odbitki a to niestety nie to samo. -
Tasman
A ja namalowałem kilka kopii w akwareli –między innymi „Koniki”, „Obfitość”, „Smoki”, „Góra Przyjaźni” i „Demony”
Zapraszam do skromnej galeryjki:
http://tyszkaobrazy.googlepages.com...
do działu kopie.

