SDM [554]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Jestem ciekaw jak Wy dowiedzieliście się o SDM i jakie były Wasze pierwsze wrażenia.

    Ja zetknąłem się z tym zespołem jakieś 5 lat temu... Było to przed maturą (chyba rok). Brat miał jakieś mp3 tego zespołu (Z nim będziesz szczęśliwsza, Czarny blues o czwartej nad ranem, Opadły mgły wstaje nowy dzień), generalnie same najsłynniejsze... Bardzo mi sie spodobało. Niebawem kupiłem płytki, zacząłem trochę grać ich piosenki na gitarze. Ale to bylo NIC! Dopiero jak się wybrałem na koncert TO było COŚ NIESAMOWITEGO! :) Później były Bieszczadzkie Anioły i kolejne niezapomniane chwile (aż łezka sie w oku kręci; -)). No i tak od koncertu do koncertu... Piosenki są nowe, cały czas dobre (powrót do Stachury to dobry krok SDMu).
  • Nieokrzesany Majowy Wiatr

    No więc ja pierwszy raz dowiedziałam sie o SDM z harcerstwa rok temu jak śpiewałyśmy ich piosenki no i ogólnie ood tego się zaczeło i tak się potoczyło ze życ bez ich muzyki nie mogę :)
  • Karola

    jakos 3 lata temu słyszłam ze moja siostra czegos słucha ale szybko o tym zapomniałam. Rok pozniej na obozie kolezanka miała ich płyte. I juz cały oboz nie rozstawałam sie z nia (z płyta; )) a teraz to juz w kołko i na okragło :)
  • Marysia

    ja to widze że już starą fanką jestem bo coś mi się liczy, że znam sdm od 8 lat, a słucham (prawie na okrągło) przynajmniej od 6 :)
    całuski
  • ~ciepi

    Mi zaczęło się przez mamę.... 2 lata temu zabrała mnie na koncert.... I potem jakoś poleciało... Byłam już na 4 :D Ale chyba ten ostatni był najlepszy... Najwięcej wzruszeń i emocji
  • Tiarus

    jakieś... 13 lat temu, może 12. Każdej zimu jeździłam z bratem na narty i lubił włączać i słuchać podczas drogi.. to było takie bierne uzależnianie się, od zimy do zimy, przez jakieś trzy lata...
    później już sama "świadomie" sięgnęłam...
    i uzależniłam siędo końca....
  • Agata

    Ja poznałam SDM w harcerstwie, to było jakieś 12 lat temu. Harcerstwa już nie ma w moim życiu, ale SDM pozostał i zapewne na bardzo bardzo długo.
  • Ewelina Myszą Zwana

    Pierwszy raz zetknęłam się z SDM, jakieś 5 lat temu podczas przygotowań do przedst. pod tytułem(pamiętam do dziś)"I tak sie trudno rozstać".To było pożegnanie klas trzecich.Mój brat śpiewał "Majkę" i "Kim właściwie była ta piękna Pani?"Słuchałam razem z nim i pomagałam mu uczyć się tekstu,bo z pamięcią u niego krucho.I tak mi zostało do dziś.Za każdym razem,kiedy mam doła (i nie tylko)włączam sobie wszystkie ich piosenki,które mam (a naprawde duuuuuuuużźa tego) i drę się na cały dom(czyt.śpiewam). Zawsze pomaga;)
  • Weronika

    ehhh jak mysle o moim pierwszym zetknieciu z SDM to aż mi sie łzy w oku kreca,bo to było tak dawno,oczywiscie bylam zuchem,potem harcerka i tak nauczyłam sie ich piosenek i słucham ich do tej pory..uwielbiam ich,uwielbiam głos wokalisty i jego humor
  • Wróż

    Ja po raz pierwszy zetknelam sie z SDM na ognisku harcerskim. Pierwsza piosenka ktora poznalam bylo "Szczeście". Eh... fajne to byly czasy
  • Anonim

    heh, ja mam chyba najkrotszy staz;) bylam w tym roku na obozie wedrownym w Bieszczadach i tak jakos wyszlo..przy ognisku, z gitara...po prostu super:)
  • Tiarus

    ech, bieszczady... tez bym tak chciała...
    Swoją drogą, czy to nie zbieg okoliczności...

    pamiętasz może co śpiewaliście?
  • Anonim

    oj duzo:) oczywiscie bieszczadzkie anioly, jest juz za pozno, blues o czwartej nad ranem, pod katem ostrym i wiele wiele innych:)
  • Anonim

    Ja poznałem SDM dzięki starszej siostrze, kiedyś puszczała ich piosenki w domu. Wtedy utwiły mi piosenki "Madame"(jak kto woli "KIm była ta piękna pani"), oraz Wrzosowiska. potem pamietam śpiewaliśmy je czasem na Oazie na ogniskach lub jak gdzieś wyjechaliśmy (np na Oaze Modlitwy), to wieczorami przy cherbacie zawsze ktoś te piosenki grał. Pozostałe piosenki poznałem w tym roku jak pożyczyłem od kolegi płyty SDM. Wtedy polubiłem "Czwarta nad ranem" Blues dla Małej Nie rozdziobia nas kruki i wrony i Bieszczadzkie Anioły.
  • Sylwia

    ach, pojechałabym w te SDMowskie Bieszczady...
  • Margo

    Moje pierwsze zetknięcie z SDM to 'sprawka' mojego przyjaciela, który podysłał mi pierwsze ich utwory. Pamiętam, że jako pierwszą piosenkę usłyszałam "Jak..." A potem już poszło samo i idzie do dziś :)
  • ...

    Moja "przygoda" z SDM rozpoczela sie rok temu, bylam wtedy w gimnazjum. W mojej szkole zaczela wowczas pracowac cudowna kobieta, "nowa pani od muzyki" :) uwielbiam spiewac wiec chodzilam na kolko muzyczne, zawsze spiewalismy cos SDM'u, pani Agnieszka rozbudzila we mnie chec sluchania tej muzyki, a na koniec roku nasz wystep i wtedy pokazalismy co potrafimy!
    Przez jakis czas zupelnie nie sluchalam tych piosenek, niedawno moja milosc sie nawrocila i zaczynam zaglebiac sie w tworczosc Krzyska, to jest piekne.
    No i chyba nie bede oryginalna jak napisze, ze moja ulubiona piosenka to "Czarny blues o czwartej nad ranem" :):) cos pieknego!!!
    pozdrwiam wszystkich fanow!!!
  • Kamila k'

    dla mnie sdm to przede wszystkim stacze:D, stackie, mazurskie lasy,...az brak slow, a harcerstwo i zagle to swoja droga
  • Witia

    Ja się zetknąłem z SDM jeszcze za tzw. "komuny" (będzie jakieś 17 lat temu...), nie wiedząc nawet z kim się stykam.

    Na harcerskich ogniskach popularnością cieszyły się m.in. piosenki "Jak", "Opadły mgły, wstaje nowy dzień" czy "Z nim będziesz szczęśliwsza". Po pewnym czasie dowiedziałem się, że są to "piosenki Stachury". Przeczytałem też, że Stachura sam komponował i wykonywał, więc byłem przekonany, że to jest jego muzyka.

    Aż w końcu dorwałem się do kasety z "piosenkami Stachury" (fatalnej jakości, bo przegrywanej chyba dziesiąty raz). Okazało się, że teksty są rzeczywiście Stachury, ale muzyka i wykonanie jest niejakiego zespołu SDM. Przy najbliższej sposobności nabyłem w drodze kupna pierwszą (i chyba ostatnią) analogową płytę Starego Dobrego Małżeństwa.
  • Anonim

    Ja słucham sdm-u już kupę czasu...hmm... jakieś 5 latek. Pierwszy raz spotkałam się z zespolikiem w drużynie harcerskiej i chocaż już nie ma zbiórek, nad czym strasznie ubolewam, to mogę powiedzieć, że jeszcze mi się nie chłopaki nie znudzili...uwielbiam SDM!!!!
| |

info o koncertach, niezapomniane wrażenia zwiazane z SDM, ulubione piosenki, ...może kolejny FAN C...



Miejsca grona (0)