-
Paulinka
-
Anonim
-
Buszta Rhymes
-
Góral baghienny
Nie bójmy się użyć tego słowa: KURWA!
takiej porażki, żenady, szopki dawno nie widziałem. Całe wydarzenie tak zorganizowane i zaplanowane że ktos musi za to beknąc ze strony organizatorów. Właśnie, która jednostka uczelni to niby organizowała? BIIP?
Czy uczelnia która kształci nas z zakresu zarządzania, organizacji, logistyki, zarządzania projektami nie potrafi porządnie przeprowadzić paru wykładów w taki dzień, w Święto SGH?
Zastanawiam się, czy ktoś z organizatorów pomyślał o tym jak wcisnąć ponad 2tys. studentów w aule o łącznej pojemności ok.1200?
A wracając do porażkowego wykładu w auli A, poza tym że siedziałem na podłodze pod katedrą i ci kolesie kiepsko gadali po angielsku o tematyce dość opanowanej przez studentów tej uczelni to najbardziej poraziło mnie jedno wydarzenie. Sam nie wiem, śmiać się czy płakać.
Mniej więcej w połowie wykładu, organizatorzy wpuścili na balkon auli panie, jak sądze sprzątaczki ale nie tylko, które wykonały wzdłuz tegoż balkonu posuwisto zwrotny taniec w stylu hawajskiego:) okazało sie ze one przeleciały jakimiś szmatami pulpity na tym balkonie żeby były czyste i żeby poźniej wpuścić tam fotografa i grupke studentów. Zajebiście ten taniec grupowy wyszedł szczególnei że prowadzący też go zauważyli i byli z pewnością zachwyceni widokiem tak jak ja:/
Już nie mówie o tym że system dystrybucji kartek (o dziwo, nie do podrobienia te kartki...) nie był opracowany i że drzwi do auli otworzono w połowie wykłądu jak się ludzie zaczęli dusić.
O, z fajnych spraw było to jak ci kolesie wprowadzili podstawione pytania, gdy nikt nie kwapił się zapytać o cokolwiek:) kurcze, mogli choć by rozdać je chwile przed wykładem paru osobom z przodu, już by to lepiej wyglądało...
Miałem jescze miłe wydarzenie na końcu wykładu. Wychodząc starałem dopchać się gdzieś i dostac tą kartkę. Złapałem jedna lektorkę i pytam czy da mi kartkę. No to ona na to ze nie bo ona ma dla swojej grupy. No to zaprotestowalem, bo przecież kartki miały po prostu być dystrybuowane więc powinna mi dać, ona na mnei naskoczyla ze nie, i ze oni mają bałagan i nie dostanę i ze mogłem sie umówić z moim lektorem (a nam powiedziano że nie trzeba). No więc olałem ta babkę i wskoczyłem sobie na ławkę obok niejżeby z góry zobaczyć czy moja lektorka gdzieś w pobliżu się nie czai. No to ta babka mnie opieprzyła: Co pan robi? zasłania pan widok!!!
I wtedy jedna dziewczyna, którą chciałem pochwalić za ciętą ripostę :) pojechała jej że pan zasłania widok a pani nie rozdaje kartek - każdy ma problemy:)
Jak sądzicie, czy nasza uczelnia wypadła dzięki temu dniu profesjonalnie w oczach zaproszonych gości i czy my powinniśmy ją traktować poważnie gdy robi się z nas niemyślący motłoch służący do zapychania auli?
Znowu zaczynam się zastanawiać czy SGH jest dla nas czy my dla SGH... i czy nadal obowiązuje mnie ślubowanie które mam w indeksie wpisane: dbać o tradycje i dobre imię naszej uczelni...skoro sama średnio o to dba...
-
-
Góral baghienny
A i jeszcze jedno - karteczki nie dostałem, trudno, xerować nie poszedłem, bo nie mam zamiaru wydawać z własnej kieszeni kasy na coś co powinienem był otrzymać. Skoro uczelnia wymaga od nas to wymagam też coś od uczelni:)
a poza tym nie miałem na xero:)))) -
Anonim
-
Krzysiek Koronacki
Stary, wyluzuj trchę... Rzeczywiście kompletny niewypał, ale żeby z tego powodu nie szanować uczelni i jakieś zajazdy na ślubowanie robić... Bez przesady... Ja "tę" kartkę jednak skopiowałem. Tą kartką to można np. kogoś w łeb pierdzielnąć...
Respect
- Przeglądaj grona w kategorii Szkoły i Edukacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa - Mokotów
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Wielka Różowa Szkoła Główna Handlowa
Szkoła Główna Handlowa w Warszawie
Grona tematyczne:
Miejsca grona (6)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
Coffeetura Krakowskie Przedmieście 4/6, Warszawa
-
SGH Aleja Niepodległości, Warsaw
-
RiO Club & Lounge Pańska, Warszawa
-
Gmach Główny Plac Politechniki, Warszawa
- Dodaj miejsce

