Sheesha [6064]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Ka Dwa

    Mam pytanko czy jest ktoś niepełnoletni kto pali szisze??I jeśli jest to co na to jego rodzice.
  • Becia

    zaczęłam palić w wieku ok 16 lat, ale delikatnie. mamie to przedstawiłam w optymistyczny sposób więc nie miała nic przeciwko biorąc pod uwag że nie paliłam częściej niż 2x w tygodniu. a teraz pale codziennie i już się przyzwyczaiła tym bardziej że ona kopci papierosy nałogowo. a tata wie ale sobie sprawy nie zdaje :)

    także bezproblemowo
  • Tomek

    Ja mam 16 lat i bez problemowo ostatnio prawie codziennie sobie jaram. Fakt mieszkam w dość dużym domu wiec nie zawsze jestem pod kontrolą dorosłych, ale nawet jak mam mieć jakiś przypal to fajka ląduje na balkonie. Moi rodzice w sumie wiedzą że jaram ale nie mają nic przeciwko samemu jaraniu tylko są przeciwko jaraniu w domu bo "mogę coś podpalić"... :D

    Czasami jest problem jak chcę iść zajarać bo baru czy kupić coś w sklepie, ale zawsze sie jakoś wkręcam... :D lub mam sprawdzony sklep
  • Ka Dwa

    Jak ja mamie przedstawiłem to optymistycznie(13 lat mam:P) to mi prawie 1,5 godzin na gadkę walnęła:P W końcu zabroniła mi kupić to sobie sam zrobiłem i jak jej niema to jaram:)
  • Male Wo

    osobiście paliłem pierwszy raz w wieku 13 lat przy mamie na wakacjach niezłego bucha wtedy złapałem; ] rok później kupiła mi mama szisze w Turcji; ] +węgielki + tytoń potem jak jeździła gdzieś na wakacje to przywoziła mi zapasy; ]
  • boska anne

    mój pierwszy raz był w Tunezji; -) 13 lat. Oczywiście kupiłam, okazał się niezłym chłamem, ale mam świetną nauczycielkę, która pozwala korzystać ze swojej. A rodzice...? Praktycznie nic. Paliłam trzy razy łącznie i mnie powoli wciąga.
  • Rozi

    pale mam swoja mam 16 lat rodzice wiedza ze pale czasem i tylko sie smieja ze jak gdzies wychodza to zebym nie palil bo podloge spale (juz raz mi sie ten wyczyn udal; /)
  • Raper

    ja tam pale od czasu do czasu a rodzice nic o tym nie wiedzą.
  • Misiek

    ja nie mam problemów - palę od roku, ale nie nałogowo, jedyna uwaga moich rodziców to "żebym sheeshę postawił na desce, bo szkoda stołu/dywanu/podłogi/etc. popalić..."
  • Maciek

    Ja mam 17 lat xD Oficjalnie mam zabronione ale jak ich nie ma to popalam tylko rodzice jak przychodzą to mówią o znów paliłeś i tyle ^^
  • Anonim

    Ojciec nałogowo kopci szlugi i jak miałem 15 lat to mi kupił Fajkę twierdząc, że jest zdrowsza, a wie że jak nie fajkę to zacznę papierosy palić. Chwała mu za to, gdyby nie on nie wiedziałbym że takie coś wogóle istnieje. Tak rodzi się pasja.
  • słowak

    hmmm... moi jakoś nie chca zebym palił, ale ich przekonam:P na razie tylko mowia ze nie, nie, ael jak im powiedizalem ze palilem z kolegami przedwczoraj to nic nie zrobili.
  • Bedek

    Pierwszy raz paliłem jakiś czas temu na melanżu. Teraz od jakiegoś czasu mam własną faję i palę dość sporadycznie. Rodzice pozwalali mi dopóki nie przeczytali jakiegoś żałosnego artykułu w ekstra gazecie Fakt czy tam innej "fajka wodna jedna sesja (cybuch) jak 10 paczek papierosów". Teraz niezbyt mi pozwalają, a do tego nie mam węgielków :(. Mam 14 lat.
  • Ilonek. :*

    mam 15 lat swoja szisze i bez problemu pale w domu.
  • Anonim

    hmmm no mam te 16 lat ale rodzice raczej nie maja nic przeciwko. czasem sobie sciągna buszka ode mnie:)
  • Czarrro

    ja zacząłem palić sheeshe w wieku 13 lat, jak kolega wrócił z egiptu i ją przywiózł, mam teraz 15 lat, palimy na legalu przy jego rodzicach, a moi przez te 2 lata nic nie wiedzą tylko się dziwią dlaczego ja tak często u niego przebywam. I zawsze jak jest u mnie to sie go pytaja co takiego u niego jest ze cały czas tam przebywamy. W wakacje paliliśy conajmniej 3 razy dziennie, w roku szkolnym ciut mniej :P I nie palę szlugów tylko sheeshe :P Polecam!
  • Kulek

    Pale od 15 roku zycia rodzice wiedza i ich zachecam do kupna!!!
  • Anonim

    E(L)o, ja mam 15 niecałe i jaram od jakiś 8 lat jak po raz pierwszy ojciec mi dał w Egipcie w barze spróbować, chociaż tak na serio już prawie codziennie (może czasem max co 3 dni) to od 2 lat pale kiedy stara mi pozwoliła z szafki wreszcie wyjąć dotąd kupioną na ozdobę sheeshunie :)... Matka się nie czepia, tylko się wkurzyła jak dywan przypaliłem a tak to spoko :)
    Pozdro dla palaczy!
  • Hahen

    ja matce powiedzialem cos typu "moja kasa moja sheesha :3" i jest jak jest ^^ od czasu do czasu sie przylacza i zauwarzylem ze jest niezla koneserka... jak przynioslem szisze to zapalilem z nia
  • Anonim

    buahaha brzmi to nieco jak spotkanie Anonimowych Alkoholików ("mam tyle i tyle lat, palę od..."), ale nieno, fajny temat :)

    Ja zapaliłem pierwszy raz z pół roku temu, mama mi robiła non-stop gadki, że to na pewno uzależnia, tłumaczenia nic nie pomagały, ale że wie, że jestem rozsądną osobą, to przeszła nad tym do porządku dziennego. Palę sheeshę rzadko, ale bardzo lubię. Znam jednak ludzi, którzy (nie wiem czy się można od tego uzależnić...) jarają parę razy dziennie i jak nie zapalą, to są gorsi niż moi znajomi, którzy palą papierosy na ciśnieniu. Więc... hmm...