-
Paula
Moi Drodzy....!!!
Opisujcie tutaj różne akcje, które powstały z inicjatywy uczniów a nie nauczycieli. Bo tak szczerze to już mam dość gadki o nauczycielach:/Więcej niestety nie napisze bo niestety czasu nie mam. -
Anonim
hmmm...mysle...mysle...o mam ?! wlasnie mi sie przypomnialo jak kiedys jakas klasa ogladala film i tak sie jakos zlozylo, ze konczyli na przerwie...a modne w tamtym czasie byly zegarki z pilotem od tv...moj kolega podszedl do drzwi, delikatnie je uchylil i wylaczyl im TV ...hehe ale wszyscy zrobili miny kiedy to zdarzenie powtorzylo sie kolejno kilka razy...jakies duchy czy cus... -
Anonim
hehe albo nigdy nie zapomne jak w szostej klasie koledze z plecaka wyskoczyly trzy biale myszki...haha, wszystkie dziewczyne w krzyk i na ławki...buahahaha...z jego tłumaczenia wynikło to ze myszki musialy mu sie w nocy schowac w tornistrze...sprzyciarze...TO PINKI TO PINKI JEST I MÓZG MÓZG MÓZG... -
Mariusz
swego czasu z inicjatywy uczniów było kilka telefonów że w szkole jest bomba:).jednak po komunikacie dyrekcji że przy następnym takim telefonie będziemy musieli odrabiać lekcje w sobote "alarmy bombowe" się skonczyły... -
-
Paula
moja klasa wpadła na wspaniały pomysł walki na dezodoranty na wspólnym wfie chłopców i dziewczynek we wtorek. Wiadomo wszczyscy chcemy zaoszczędzić na tego typu specyfkach mając 13 lat więc każdy przyniósł co najtańsze. Walczyliśmy całą przerwę. Śmierdziało potem w całej szkole:/ i dostaliśmy opierdol od Posmyk. Fajnie było...Nie to co teraz, że od idiotek od razu wyzywają. -
Anonim
skladam szczere wyrazy szacunku za inwencje twórcza... to powino sie stac sportem narodowym...olimpiada tez wchodzi w gre... sponsorów juz mamy...adidas...puma...rexona. ..lider price :P -
Paula
ja miałam Fa..taki cytrynowy. Ochydny był, ale przydał się do tej walki. Teraz to na wf nie chodzi moja klasa, ale za to miałam walke na wode z Barbie i głowę obwiązaną bandażem oraz byłam przyklejona taśmą klejącą do przystanku w Aninie i na Płowieckiej.... -
Anonim
-
Paula
wtedy miałam butelkę z wodą...i w łazience na pierwszym pietrze mnie oblałaś i chyba kogoś jeszcze...potem ja ciebie chciałam, lecz ty schowałaś się za Majkelem i nie mogłam...
Ja już nawet tego nie pamiętam, ale jakoś tak było...Wiem, że wycierałam podłogę w kiblu bo cała mokra była. -
Anonim
oo barbie; ] haha nie moge odrazu mi sie przypomniala akcja z hulajnogą :] ........a teraz do teamtu akcja szkolna to byla smiechowa jak wysmarowali smalcem krzeslo babie od chemi(bylo po 60) i sie zjebala hahaah albo jak na fizie u malinowskiej kaktusa podpalili a on klnela pod nosem na ludzi za oknem ze opony pala :) -
Anonim
>>"(byla po 60)<< sry for mistake :)ale reszty nie chce mi sie poprawiac :) -
Grono.Net
"wspólnym wfie chłopców i dziewczynek we wtorek" => Nie ma to jak dokładność:D:D
To wy podpaliliscie pewnie mojego kaktusa Grrrrrr:[ *Sala od fizyki jest sala Kuroni, która jest (była) moja wychowawczynią i na poczatku roku przyniosla do klasy kaktusa* Mial zielona doniczke?:>:[ -
Anonim
nic nigdy nie przebije prezerwatywy na klamce od pokoju nauczycielskiego - dowcip autorstwa mojego i mego przyjaciela Ostoya - pozdro chłopaku!! -
Paula
-
Anonim
my mielismy podobne tylko ze na drzwiach od gegry obmaleną podlozyli :) (z tym ze to nie ja:) :) -
Grono.Net
-
Anonim
hmm prawdobodobnie to byl twoj kaktus :p ale tam w h... jest kaktusów :P -
Grono.Net
-
Anonim
uwazaj...to jest prywatne publiczne grono... nie miejsce na pogrozki... osobiscie radzilbym wyslalac mu jakas koperte z waglikiem... uzycze adresu :P... -
Grono.Net