Spóźnianie się [5752]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    sorka za bledy ort. pozna godzina robi swoje,pozdro
  • Anonim

    ...to oczywiście moje pierwsze spóźnienie- na świat. Przyszłam o tydzień za późno...; ) ale dzięki temu zamiast '91 jestem '92; )
  • Anonim

    kiedys tak spoozniłam sie na wycieczkę, ze mnie tato dowoził samochodem <lol> naszczescie nasze autosany są wolne..:)
  • Jarek


    pewnego dnia obudzilem sie rano, spojrzalem na zegarek i byla godzina 12:00.... powinienem byc w pracy 3 godziny wczesniej; --)
  • Caroline.

    Hyyymmm...moje spoźnienie dotyczyło mojego hobby...jechałam na mistrzostwa polski tanca towarzyskiego :PP Mało brakowało a bym nie wystartowała... Przyjechałąm 3 min przed rozpoczęciem i bez próby parkietu ani niczego od razu poszlam do szatni, przebrałam sie w sukienke i wparowałam na parkiet...troche na mnie czekali ale oplaciło sie :)
  • M@TRIX

    najsłynniejse?? <hmmm> w sumie to nic takiego nie było no może że jak miałem 10 lat to spóźniłem się o 5 h z powrotem z dworu i rodzina chciała już dzwonic na policje że mnie porwali :P
  • T.e

    buehehe:>
    z tego co tu widzę to nikt się nie spóźnił na własną studniówkę:D:D:D
    z przyjacielem zajeżdżaliśmy po swoje partnerki no i przez ciężką drogę do jego dziewczyny (zima, śnieg, lód, ciemno, zimno, do domu daleko:P) wparowaliśmy na salę jak już tańczyli poloneza...!!! my przepychamy się przez tłum rodziców skupionych wokoło środka sali i niewiemy co zrobić... zdenerwowanie jak cholera i wogóle myśli samobójcze (kurwa! jak się można był spóźnić na własną studniówke:), no ale udało nam się w pewnym momencie wbić na sam koniec tańczących w połowie poloneza...:D ale zrobiliśmy to tak zdolnie, że nawet żadna z licznych kamer tego nie uwieczniła:P
  • Anonim

    hehe; ) ja w zime poszlam biegac z kolega i wychodzac z domu ok.godzin 20.00 powiedzialam ze wroce niedlugo ,tak za pol godziny ...no ale z kolega stwierdzilismy ze pobiegniemy sobie do naszego drugiego kolegi w innym miescie; p chyba sie przecenilismy bo spowrotem nie mialam sily; p Wracajac do domu o 23:45 spotkalam moja mama ktora wybierala sie na policje... no coz ,zdarza sie :P
  • ...mateusz...

    Moje wczorajsze do pracy powoli staje się słynne,niestety także dla mojej szefowej... :(
    Zamiast na 6.00 byłem o 8.05
    Inna sprawa że wynikało z przedwczorajszej imprezy firmowej więc przynajmniej większość osób znało przyczynę...
    Ale niestety zrobiłem jeszcze jeden błąd bo na samej imprezie będąc "pod wpływem" przyznałem się szefowej że na poranną zmianę przyszedłem tylko raz punktualnie (a pracuję od 18 miesięcy)... :(
  • Jarek

    a szefowa byla trzezwa; --)
  • ...mateusz...

    Nie do końca, ale na pewno bardziej ode mnie...
    I następnego dnia zagroziła że przejrzy kasety z monitoringu żeby sprawdzić o jakich porach przychodzę do pracy...
  • Velma Kelly

    Na zbiórkę na wycieczkę integracyjną w pierwszej LO. Czekali na mnie jakieś 40 minut. Stoimy w korku przed łazienkowskim, kwiczę, krzyczę ojcu że mnie zabiją, ojciec też wkurzony do granic niemożliwości. nie zabili... jakoś jeszcze to piszę.
  • KLONOZ

    może nie najsłynniejsze ale aktualne właśnie spóźniam sie na własną ustawke urodzinową :) ale jak to mówią pół godziny wiosny nie czyni :D pozdr
  • baisha

    Ja jestem wcześniakiem, ale to chyba jedyny moment, kiedy gdzies bylam za wczesnie; )
    Spoznilam sie na swoj bal 8-klasistow, tak że zobaczylam sobie juz tylko końcowke poloneza... :) Ale za to jakie mialam wejscie :)
    Na szczescie na studniowke sie juz wyrobilam :)
  • Anonim

    Najslynniejsze :D Hmmmm......To będzie Kiedy Wrócilem do domu o 12 H po Terminie :P
  • panna Aquedita,w podróży; )

    Ja spóżniłam sie na próbna mature z angielskiego, bo autobus nie przyjechal (serio!)
    Ludzie z mojej klasy i nauczyciele nie mogli uwerzyć, że to zrobiłam. Ostatecznei pisałąm tylko drugą część. :)

    Spóźniłam się tez na egzamin z japońskiego, bo byłam przekonana, że zaczyna się 2 godziny później. Mieliśmy jakies 15.min poślizgu, bo kumpel mnie odebrał i podrzucił bryką. Wszyscy na mnie czekali. :)
  • gosija

    ja spoznilam sie[tzn. juz bylo nawet PO WSZYSTKIM!] na ogloszenie wynikow z matury ustnej z polaka....
  • monia

    A ja ostatnio spóżniłam się na egzamin z anatomii:(( Bo dwa autobusy nie przyjechaly i pedziłam taksowką na łeb na szyję( na szczęście z koleżanką,która miała podobny problem :P )W końcu dotarłyśmy i dzieki łaskawości komisji weszłyśmy:)) Ale cała sala ludzi z roku miała z nas niesamowitą polewkę:)
  • Ulix

    SPOZNILAM SIE DWIE GODZINY ZE WZGLEDU NA KORKI A NA CO SIE SPOZNILAM...
    NA WYRYWANIE ZEBA (óSEMKI-CHIRURGIA-STOMATOLOGIC ZNA)
    W KAZDYM BADZ RAZIE PRZYJELI MNIE .... :)
  • Jestem i to wystarczy ♫

    Na własny koncert :P