Streetracing [3403]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • M K

    dokładnie tak
    skoro gardzicie takimi osobami jak my, zawsze jeździcie przepisowo lub "psj" to co robicie na tym gronie w takim razie?!
    przymusu nie ma
  • Anonim

    Gdyby ZDM nie było obsadzone kolesiami z rzadu i bylo pociągane do odpowiedzialnosci za wszystkie (nowe! i stare) źle wyprofilowane łuki, zle złączone przesła na mostach, za kladzenie betonu na mokry beton, za zalamane procesy technologiczne, ze nie trzymanie norm europejskich itp itd to moze jakos drog mielibysmy na normalnym poziomie. I ograniczenie do "30" nie jest zadnym argumentem usprawiedliwiajacym.

    ZDM zabijało w tym kraju, zabija i bedzie zabijac dopoki sie korupcja nie skonczy i kolesi nie wsadzi.
  • Anonim

    za drogi odpowiadają akurat władze gminne, co za tym idzie miasto stołeczne warszawa, a nie kolesie z rządu:]
  • Anonim

    OMG :|
  • Anonim

    >...J... napisał
    >OMG :|

    mają chłopaki spiskową teorię dziejów

    pzdr
  • Anonim

    ja nie mam żadnej spsikowej teorii.
    uważam po prostu, nie można mówić o pechowym miejscu czy winie zdm. ogranicznie jest, wiadomo co sie tam na puławskiej dzieje nie od dziś i to świadczy o braku jakiejś wyobraźni.
    co nie zmienia faktu że współczuje i rodzinie pasażera i kierowcy no bo to jest tragedia
  • Anonim

    widać polskie i równe drogi...no ale niestety predkosc tez robi swoje [*]
  • Anonim

    eee a gdzie ja tak napisałem ?? stwierdziłem tylko że po poziome wypowiedzi to max czym jeździ to rower lub ew.wielka szyba
    a skoro twierdzi ze jestem koniobijcą za monitora to zapraszam go do sprawdzenia tego za kółkiem

    pzdr
  • oranżadowy mieczysław

    tak a propos wieszania siena ZDM...
    kiedyś przy przebudowie alej w okolicy bluecity uparłem się... żółte pasy prowadziły bezpośrednio na betonowe bariery, strzałki do skrętu w lewo kończyły ścianą itd itp.

    3 tygodnie codziennie dzwoniłem na policję do wydziału ruchu, tam mnie przekierowywali do jakiejś "inżynierii" ruchu itd itp.

    po trzech tygodniach jadę (przypadkiem) i widze przy barakach robotników focusa. zatrzymuje się. podbiegam do gości, którzy się zbierali... i hola hola, ja zgłaszałem! no to gdzie panu nie pasuje (w radiowozie policjant i ktoś z władz miasta). jedziemy, pokazuję... No tak, ma Pan kurwa rację, do kierownika idziemy... wchodzimy do baraku: gdzie jest Pan kierownik? nieee maaaa. A pani kim jest... sprzątam... proszę zawołać kogoś kto tu rządzi... po 5 minutach przychodzi wice kierownik... słucham o co chodzi... no tak, ok, przepraszam rozumiem... to co ile mandatu Panowie mi dacie? 500 - 1000, 5000 PLN? Ten kontrakt jest wart 160 mln PLN więc w koszty pójdzie... I tak się skończyła rozmowa.... 5000 mandatu i linie poprawili...

    potem w TVN Turbo widziałęm program o żółtych liniach przy makro... usmiałem się...

    zastanawia mnie wciąż fakt, że w niemczech jak są przebudowy, nawet jednodniowe to wszystko da się oznakować itd itp.

    A teraz morał. Jak coś nie pasuje to nie zamiast napierdzielać w klawiaturę można się uprzeć i trzeba działać.

    Jedna blokada było mało, było więc blokowac do skutku...

    Polska niby jest W UE ale mentalnie to daleki wschód.
  • **GAWRON**

    No kurwa, niesamowici sa, jak grochem o ściane....

    http://wiadomosci.onet.pl/3250970,1...
  • Doris.

    najprosciej jest poustawiac na 3 pasmowych trasach ograniczenia do 50, zamiast je naprawiac- znaki wychodzą taniej, a i na mandatach sie uzbiera- to jest mentalnosc polaków...
    i wszyscy powinni tych niedorzecznych ograniczen przestrzegac, to nie byloby wypadkow? mysle ze byloby jeszcze wiecej...

    dzis reporterka tvn24 kolo poludnia dumnie stwierdzila, ze przejechala kilka razy tą drogą z ekipą i... NIE MA TAM zadnego garba... coz...

    moze gdyby dziecko ktoregos z politykow by zginelo na tej drodze, ktos by sie zmartwil.
  • Michał

    >ENIGMA Chiffriergerat napisał
    >Gówno nie szkoda ludzi. Jesteś debilem to płać za to.

    człowieku czy ty masz jakąś zjebaną banie? niby dorosły a łeb 5cio latka, pomyśl sobie, jak będziesz miał syna, dostanie prawko przekroczy prędkośc i rozwali sie na drzewie i zginie.. to co powiesz ze gówno nie szkoda mi go bo jest debilem i za szybko jechał... mnie takie teksty wkurwiają, gadacie jakieś pierdoły ze za szybko jechał i go nie szkoda, pomyśl 10x zanim coś napiszesz, albo wyobraź sobie ze ktoś z twojej rodziny by tym kierował baranie... i czy też byś tak cieszył morde...
  • ╠ Vonsal ╣

    Kwestii w tym przypadku jest kilka:

    1. Stan drogi i dostowanie sie niestety do niego. Jesli droga jest chujowa, to niestety zwalniam, chocby ze wgledu na to, ze szkoda mi samochodu. Oczywiscie, stan drog kazdy wie, jaki jest. I nie wypowiadam sie w tonie, ze nalezy jezdzic 50 bla bla bla, no ale w tym miejscu na pulawskiej nei warto wiele wiecej jechac po tej hopie, no chyba, ze ktos nie lubi swojej zawiechy.

    2. Filary, podpory, latarnie itd. nie wszędzie osłonięte barierami. Nie mowie, ze zawsze, ale w wielu przypadkach uratowaly by komus zycie. Jesli uratują chocby jednemu - warto je stosowac. Tu nie bylo...

    3. Poniewaz zginęła osoba w dzisiejszym wypadku, nie bede sie wypowiadal w stylu: zapierdalal to ma, na co zasluzyl.... bo nie wypada. Ale wolno to oni nie jechali....





  • Janek

    >ღElegancko Pragaღ ™ napisał
    >widać polskie i równe drogi...no ale niestety predkosc tez
    >robi swoje [*]

    w sumie nie predkosc tylko jej nagly zanik [*]

    Mam nadzieje ze wyjdzie z tego - boli mnie zawsze gdy cos sie dzieje dziennikarzom...
  • Romek

    >Piotrek napisał
    >moze kurwa nieco grzeczniej japonski drifterze??
    >szkoda goscia ale 1 raz tamtedy jechal?
    >rozumiem ze mial fajne auto ale to nie znaczy ze moze
    >zapierdalac 200 czy wiecej
    >moze sie uwazal za wielkiego kozaka bo iles tam aut objechal
    >i czego to on nie wiedzial. Ano nie wiedzial ze na takiej
    >hopce go wypierdoli w kosmos - to juz wie
    >


    Gówno Ci do tego jak piszę zwieśniaczony kasztanie. Popracuj nad polskim bo składnie masz tragiczną. I nie broń kolegi który nie ma racji.

    Mam pretensję o idiotyczny wpis, który nie był na miejscu. I psst młody gniewny streetracer, który na co dzień igra z życiem ścigając się po ulicach - powinien o tym wiedzieć.


    nawet nie zdajecie sobie matoły sprawy ile trwa przyśpieszenie takiego auta do 200 - i nie mowie tu o danych katalogowych .... tylko o przeżyciu tego osobiscie..
  • Anonim

    Temat nadaje się do zamknięcie bo:

    A jest pyskówa a jeden bogu ducha winien facet nie żyje.
    B Sprawa jest oczywista i nie wymaga żadnej dyskusji.


    Teraz rozwinę i proszę abyście nie wałkowali tego tematu dalej.

    Po pierwsze to nie jest dramat Zientarskiego. Ja tutaj widze dramat rodziny człowieka który z nim jechał.

    Po drugie- Zientar rozwalił sie na własną prośbę. Miał tę zabawkę od dosłownie kilku dni i upalał ile wlezie. Każdy kto ma trochę oleju w głowie wie, ze jak dostaje się sportowe auto pod dupę- to się przez kilka pierwszych dni jeździ z mózgiem na swoim miejscu a nie z mózgiem w dupie.

    Po trzecie pakowanie się autem o skoku amortyzatora 3 cm ponad 200 Puławską jest tak samo dobrym przepisem na samobójstwo jak przyłożenie do skroni kalibru 9mm i pociągnięcie za spust. Czyli wracamy do punktu drugiego. Szczerze powiedziawszy nie rouzmiem za bardzo tego jak mógł zapomnieć o tym garbie. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to to, zę był tak zachasany tym konikiem na czerwonym tle, ze po prostu zdał sobie sprawę już po fakcie jak było za późno.

    Po czwarte i DEFINITYWNIE NIEPODWAŻALNE. Nie ważne jaki był stan drogi. Ograniczenie prędkości było 50 km/h. Znaki przestrzegają w tym miejscu przed niebezpieczeństwem garbu. Nie wmówicie mi, że gdyby jechał 100 (czyli dwa razy szybciej niż dozwalają to w tym miejscu przepisy) to by sie również wyjebał. Nie wyjebał by się. Po prostu złamał przepisy, zabił człowieka i nic kompletnie go tutaj nie tłumaczy. Puławska na całej długości (poza świerzym odcinkiem przed Auchan) to nie Autobahn.

    Koniec kropka.

    I więcej pyskówek nie chce tutaj widzieć bo będę banował bez względu na to czy przyjaciel czy nieznajomy.
  • ╠ Vonsal ╣

    >Miłek ® napisał

    >nawet nie zdajecie sobie matoły sprawy ile trwa
    >przyśpieszenie takiego auta do 200 - i nie mowie tu o
    >danych katalogowych .... tylko o przeżyciu tego osobiscie..

    no moze i, jak sie wyraziłeś 'matoły', nie zdają sobie sprawy, ale co z tego? to jest jakies usprawiedliwienie do zapierdzielania, w gruncie rzeczy po miescie, w do tego wyjatkowo kiepskim miejscu? Poza dyskusją jest fakt, ze drogi sa chujowe, ale skoro są juz niestety sa, a jade ferrari, ktore do 200 przyspiesza w tyle, ile matoly nie zdają sobie sprawy....to chyba musze wziac powyzsze pod uwage i jakos sie do tego zastosowac.....

    Z mojej strony..tragedia by byla na pewno mniejsza, gdyby byla zainstalowana bariera odgradzająca jezdnię od filaru. Likwidacja tej nieszczęsnej hopy tez jest poza dyskusją.

  • Romek

    Zgadzam się z Tobą tak jak i z Bullitem...

    Sam zwalniam w tym miejscu pomimo normalnego zawieszenia i dwa razy słabszego auta (w przyśpieszaniu jak i hamowaniu). To co się stało nie było rozważnym działaniem i tak jak pisał przedmówca dźwięk silnika, przyśpieszenie itd, prawdopodobnie było przyczyną takiego zachowania.



    Chodziło mi tylko o głupi tekst który na pewno nie był na miejscu.
  • Anonim

    Dość. Zamykam.
| |

Wszystko o streetracingu, czyli motoryzacyjnych zabawach na ulicy, dragracingu, czyli legalnych zawo...



Fotki

Miejsca grona (0)