-
Romek
Proponuję dla odprężenia i odstresowania się.... wrzucać co jakiś czas ... fajne kawały....
MOże się przyjmie. -
Romek
No to ja na początek...
Lodówka zrobila impreze. Nazapraszala samych znajomych. wszyscy
bawia sie niezle:
odkurzacz sie nawciagal, kaloryfer juz rozgrzany, kuchenka daje ostro w
palnik, pralka sie rozkreca, w lazience wiatrak dmucha suszarke,
impreza na calego. Gospodyni chodzi po mieszkaniu i rozdaje zimne
drinki. Patrzy a pod sciana stoi smutny Trabant. Podchodzi do niego i
mówi:
- Ej trabant, a co Ty taki smutny stoisz i sie nie bawisz? Masz tu
seteczke walnij sobie to sie od razu rozruszasz.
A trabant na to:
- Nie moge, jestem samochodem
-
ARtS
Przychodzi baba do lekarza a lekarz też baba
Buahahahaha [demoniczny śmiech Hagrida z Harrego Pottera] <LoL> -
...
przychodzi baba do lekarza..
i mówi;,,Panie Doktorze ale ja jestem jeszcze dziewicą"
a lekarz do niej; ,,aaa to się dobrze składa bo jestem lekarzem pierwszego kontaktu;)" -
-
Anonim
Opowiadałeś to na paintballu
Byl sobie facet, który dbał o swoje ciało.
>> Pewnego razu stanal przed lustrem, rozebrał się i zaczął się
>> podziwiac Ze zdziwieniem stwierdzil jednak, iż wszystko jest pięknie
>> opalone
>> oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z
>> tym zrobić. Poszedł na plaze, rozebral sie i zasypal cale swe ciało,
>> Zostawiajac czlonka sterczacego na zewnatrz.
>> Przez plaze przechodzily dwie staruszki.
>> Jedna opierala sie na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała
>> cos
>> wystajacego Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga strone.
>> -Zycie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
>> -Czemu tak mówisz? -spytala tamta zdziwiona.
>> -Gdy mialam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy mialam 30 lat bardzo to
>> lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosilam, gdy mialam lat 50 już za
>> to płaciłam, w wieku 60 lat zaczelam sie o to modlic, a gdy mialam 70 to
>> już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosna na dziko,
>> a ja kurwa nawet nie mogę przykucnąć ..
Po kilku nocach panna mloda skarzy sie matce:
- Wiesz mamo juz kilka nocy spimy razem i nic, jeszcze sie nie
kochalismy
- Alez córeczko, moze jest zestresowany
- Ale mamo on tylko ksiazke czyta i wcale nie zwraca na mnie
uwagi.
- Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi to moze ja sie położę
zamiast ciebie i sprawdze o co chodzi .
I tak zrobily. Maz w lózku czyta ksiazke, tesciowa sie kladzie i
lezy, nagle maz wsuwa reke pod koldre i w majteczki zaczyna reke wkladac .
Wyskoczyla tesciowa z lózka i do córeczki:
- Alez kochanie, chwile lezalam i zaczal sie do mnie dobierac
- Tak, tak..., palec zmoczy, kartke przewróci i dalej czyta -
Romek
Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, coś mnie cały czas jebie w stawie.
A lekarz na to:
- Podejrzewam raka...
-
K T
-
ヒ オ HIO
-
gh0ly
Schumacher z Montoyą pojechali na safari. Rankiem Montoya wychodzi na świeże powietrze i widzi jak Schumacher biega wkoło namiotu a za nim pędzi ogromny lew.
- Michael, on za chwilę Cię dogoni! - krzyczy przerażony.
- Spokjnie, wyprzedziłem go o dwa okrążenia.
Pani w szkole pyta sie dzieci jak spedzily wakacje.
-Jasiu, a ty jak spedziles wakacje?
-Nie Jas,tylko John.
-Dobrze John, jak spedziles wakacje?
-Wstalem,lezalem na Werandzie, jadlem sniadanie,lezalem na werandzie,jadlem obiad lezalem na Werandzie,jadlem kolacje i lezalem na werandzie.
-Aha,to miales bardzo ciekawe wakacje...Teraz ty,Malgosiu.
-Nie Malgosia tylko Weranda
-
Ra-v
W sądzie toczy się sprawa rozwodowa. Sąd pyta powódkę:
- Dlaczego chce się pani rozwieść?
- To przez to, że mój mąż ma członka długości 60 centymetrów.
- I to pani przeszkadza?
- Tak.
- A jak długo są państwo małżeństwem?
- 15 lat.
- Przez piętnaście lat to pani nie przeszkadzało a teraz nagle przeszkadza?!
- Bo teraz to on mnie nim wyłącznie bije.
Zorganizowano striptiz dla studentów, nagle wchodzi dziekan i pyta:
- Czemu nie klaszczecie??
A oni na to:
- Jak? Jedną ręką się nie da.
Spotyka się dwóch sąsiadów:
- Jak ty to robisz, że orgazm twojej kobiety słychać aż u mnie?
- A masuje ją po pępku...
Po pewnym czasie...
- Wiesz u mojej to nie działa...
- A bo pewnie robisz to z wierzchu? -
Ra-v
Mecz o SUPERPUCHAR, 100 tysiecy ludzi na trybunach. Kibice szaleja, wrzeszcza
i ogolnie jest fajno. Wszyscy oczywiscie stoja, wszyscy oprocz jednego
faceta, który zamiast patrzyc na gre, ostro sie onanizuje, nie zwracajac na
nikogo uwagi. W pewnym momencie ktos to zauwaza i zaczyna sie przygladac.
Potem szturcha drugiego i juz po chwili duza grupa ludzi patrzy na ostro
walczacego z "klejnotem" goscia. Kilka minut pozniej caly stadion patrzy juz
na faceta, ktory nadal nie wie jakie wzbudza zainteresowanie. Nawet
telewizyjne kamery sie na nim skupily. Wreszcie zawodnicy obu druzyn
zauwazyli brak dopingu i tez patrza tam gdzie wszyscy. W koncu - UUUUHHHH!
Facet skonczyl, czerwony z wysilku ale szczesliwy... Schowal interes,
wyciagnal papierosy i zapalki. W tym momencie widzi, ze caly stadion patrzy
w milczeniu na niego. Gosciu zamiera z fajka przy ustach i zapalona zapalka
, spoglada powoli wokolo i w koncu mowi ze
zrezygnowaniem:
- Niieeeee no, k***a - nie mowcie, ze tu jarac nie wolno.... -
Ra-v
Pewnego dnia spotyka miś zajączka, który ma na uszach prezerwatywy.
- Te, zając, co jest grane, po co ci te prezerwatywy na uszach?!
- Bo jestem smutny, mam kiepski humor i w ogóle...
- No dobra ale po co Ci te prezerwatywy na uszach?!!!
- Bo podkreślają mój ch..owy nastrój. -
Ra-v
-
http://www.funiaste.net/image. php?image=\2005\sierpien\27\hu mor_von_dimy4-1123848159_i_299 0.gif
-
Miko> are u really polish?
<small_girll> yeah
<Miko> nice [:)]
<Miko> so, can u tell me how say 'hi' in polish?
<small_girll> -__-
<small_girll> ok
<small_girll> in polish 'hi' is 'obciagne ci'
<Miko> cool, thx [:]]
<small_girll> np [:)]
* ShizuPL has joined #[...]
<ShizuPL> jou all
<Miko> obciagne ci Shizu!
<ShizuPL> spoko [:)]
<small_girll> ROTFL -
Romek
Stoi zajaczek na poboczu i łapie stopa podjezdza zajebiste BMW po tuningu i w ogole a w srodku siedzi niedzwiedz i mówi:
-ej zajaczek podwiezc cię?
-Jasne - odpowiada zajaczek
Jada 100, 200, 250 km/h i niedzwiedzia pyta:
-Co posikałes się już?
-Tak - odpowiada zajaczek
- to spadaj bo mi tapicerke pobrudzisz
Kilka dni pozniej niedzwiedz stoi i łapie stopa zatrzymuje się Ferrari w srodku zajaczek i mowi:
-wsiadaj podwioze cie
jada 100, 200, 300, 350
zajaczek pyta:
- i co niedziwiedz posikałes się juz?
-Tak - odpowiada niedzwiedz
- To teraz się posrasz bo nie dosięgam do pedału hamulca...
-
FaNtAsS Bamboocha :P
Przychodzi blondynka do domu z kupa w rece i mowi:
-Patrzcie, prawie wdepnelam!!! -
Sprite
To co prawda nie kawal, i pewnie juz znacie, ale jako przerwa w czytaniu :)))
http://www.nemarov.com/media/1/2005... -
Sprite
Przychodzi Jaś do taty i pyta:
- Tatusiu, a jak sie robi dzieci?
- No wiesz Jasiu, musisz wsadzic to co masz najdluzsze tam, gdzie siusia Malgosia...
Po jakims czasie przychodzi Malgosia i skarzy sie tacie:
- Tato, Jas wlozyl noge do kibla!!!
Jedzie kobieta taksówką, po dojechaniu na miejsce przeznaczenia mówi kierowcy, że nie ma pieniędzy. Kierowca spokojnie rusza, jedzie za miasto i zatrzymuje się na małej polance. Wysiada z samochodu, podchodzi do bagażnika i wyciąga wielki koc. Przestraszona kobieta mówi:
- Proszę pana, niech pan mi nic nie robi, ja mam męża i dzieci!
A kierowca spokojnie odpowiada:
- A ja 40 królików, rwij trawę. -
Sprite
Tyram Ci ja w kuchni: jedną ręką zmywam, drugą gotuję, trzecią ziemniaki obieram, kiedy z pokoju dobiega czuły głos mężczyzny mojego, który wyleguje się na kanapie:
- Słonko moje Ty śliczne, chodź na chwilkę!
No i biegnę, może chce się zreflektować za ostatnie przewinienia ?
- Co chciałeś miśku?
- Nie mogę patrzeć jak tak tyrasz, zaharowywujesz sie dla mnie.. dlatego z łaski swojej, zamknij drzwi od kuchni.
Dwaj policjanci wybrali się w podróż służbową. W hotelu jednego zakwaterowano w pokoju numer 23, drugiego - pod numerem 24. Zgodnie z normą po skończonej pracy wybrali się do kościoła. Kończy się msza, ksiądz mówi:
- Przekażcie sobie znak pokoju.
Obaj mundurowi patrzą na siebie i mówią:
- Dwadzieścia trzy.
- Dwadzieścia cztery.
Siedzi Jaś w piaskownicy i lepi, podchodzi do niego listonosz.
- Co robisz?
- Lepię.
- A co lepisz?
- Gówno z piaskiem!
- I co z tego będzie?
- Listonosz!
Listonosz wkurzył się i poszedł, spotyka policjanta opowiada zdarzenie, zbulwersowany policjant idzie do Jasia i pyta:
- Co tam lepisz Jasiu?
- Gówno z piaskiem!
- I co może z tego policjant będzie?
- Nie! Za mało gówna
- Przeglądaj grona w kategorii Motoryzacja
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
|
|
Wszystko o streetracingu, czyli motoryzacyjnych zabawach na ulicy, dragracingu, czyli legalnych zawo...

