Szczawnicka Gang Absolwent SGA [637]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • !--> l_ka <--!

    Co albo kogo absolwenci najbardziej wspominaja, jakies fajne akcje, co działo się na klatkach schodowych, w bufecie, za winklem który był jak czesc naszej szkoly?!
  • Anonim

    Cała szkoła była jadną wielką dziwną akcją. Przypomina mi sie akcja z 4 klasy jak przez 2 mce chodzilem z kumplami grac w piłke na boisko mówiąc p. Marii Pawlak (naszej wychowawczyni) ze idziemy do pielegniarki, albo jak u niej na lekcjach wybijalismy do kibla na fajke a ona za chwile za nami wpadała. :D
  • Anonim

    Cała szkoła była jadną wielką dziwną akcją. Przypomina mi sie akcja z 4 klasy jak przez 2 mce chodzilem z kumplami grac w piłke na boisko mówiąc p. Marii Pawlak (naszej wychowawczyni) ze idziemy do pielegniarki, albo jak u niej na lekcjach wybijalismy do kibla na fajke a ona za chwile za nami wpadała. :D
  • ...

    aaa.... akcje z pania Maria Pawlak zdecydowanie sa najlepszymi wspomnieniami tez byla moja wychowawczynia
    laska jest nieziemska
  • Tomek

    jak sie miło klasowo zrobiło :))))) pozdrawiam Beatke i Barteczka :)
  • Tomasz

    Ha no ja jeszcze dołącze;
    A angielski z moją "główną rolą" bo było dobre
    te akcje z Pawlakową były mistrzoskie
  • Asienka86 Mrn

    No wiedze ze kazdy rocznik akcje z p.Pawlak miał a tak wogle to ta szkoła jest nie przecietna skonczyłam ja w tym roku:)
  • I'm piękny roman

    Pawlak była spoko, choć wyglądała na taką zimną babkę :) Ale najlepsze akcje były z Pawłowskim od maszyn jak wsciekły rzucał kredą, kluczami, a raz koleś podobno o mało co nie dostał w łeb wałkiem od maszyny aż tynk odpadł ze ściany. Nie wspomnę już o przyjacielskich "częstonach" profesorka :)
  • Anonim

    A nasza pani Siwinska hehe to byla morda dopiero kto niepoznal niech zaluje Uniej wszystko sie robilo i pilo i palilo.
  • Asienka86 Mrn

    hehe no ale było mineło niestety albo stety
  • Anonim

    ja bym powiedzial niestety jeszcze bym sobie pochodzil na szczawnicka po pykal w zosie na kortarzu zajaral faje w kiblu z chlopakami i dziewczynami (pozdro dla kumatych) kurwa brakuje mi tych klimatow tego wszystkiego co mialem na szczawnickiej...
  • >..Edi..<

    .......ja też chcę jeszcze na Szczawnicką....... Bo było zajebiście....
  • I'm piękny roman

    Myślałem że to trucie dupy taka nawijka ze jeszcze kiedys zatęsknię do liceum, bo sie wtedy (w czasach liceum) bulwersowałem prof-ami niektórymi. Jednak cos w tym jest... teraz to bym sobie pochodził do Liceum, nawet kiblować bym mógł, byle był klimat i fajna ekipa :)
  • Anonim

    ja tam byłem tylko pół roku(niestety) i też bym tam chętnie wrócił.....bo było zajebiście, a ile się wypiło...:)
  • Asienka86 Mrn

    Piostrus co tak krociodko??
  • Anonim

    Pamiętam, że kiedyś w naszej szkole był tak zwany "kącik miłości". Mieścił się on na parterze przy schodach tuż obok sali gimnastycznej. Kiedy został on zamurowany, większość z nas była niepocieszona.
  • Izabelloni

    ano był "Kącik miłości" i fajki za winklem, pod schodami i w kibelkach, a ile razy sie spało po piwku na lekcjach? A pamietacie taka babeczkę, starsza juz była uczyła ekonomiki, miała siostrę bliźniaczkę? Kurcze jakie to było nazwisko??? Pamiętam, ze jak brała do odpowiedzi to najpierw stawiała ocenę za zeszyt-czujecie? Jak zaczynała pytać to brało sie notatki od kogoś innego i stawiało na rynience na kredę przy tablicy-no i gadał człowiek jak z nut. Ha, Ha, zawsze biurko nauczyciela stało praktycznie pod tablicą...
  • Czarek01

    chodzi Ci o Kamińską? bo wiem,że ona ekonomiki uczyła
  • Tomek

    śliżewska
  • Anonim

    to była Siwińska niezłe akcje odchodziły na jej lekcjach pozdrawiam
  • 1
  • 2
| |

Grono przeznaczone dla byłych i obecnych uczniów Zespołu Szkół Ekonomicznych Nr 5 w Warszawie p...



Fotki

Miejsca grona (0)