Szkoła Podstawowa nr 83 w Warszawie (ul. Tkaczy 27) [126]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Pamietam jak sie wkur..., kiedy otwierala skrzydla tablicy w sali od ZPT i jej oczom ukazywal sie wielki napis "SOWA" , hehehe
  • to ja

    a pamietacie papuzki(badz kanarki), ciagle je ktos wypuszczal:D rybki tez nie mialy lekko , tylko ze tu sie objawia sadyzm uczniowski:D
  • Anonim

    kazdy karmil te rybki i wrzucalo sie do akwarium(przy najmniej na lekcjach z moja klasa) takie jakies zolte dziwne klocki, chooj wie do czego one byly.
  • freeloading polaco...

    Ja pamietam ze swego czasu ktos Sowie walnal na plecy mele-gigant. Bardzo dobrze wygladala zreszta na tym jej bialo-czerwonym fartuchu. A wtedy pamietam ze nieswiadoma niczego Sowa popieprzala w nim wtedy caly dzien od rana do wieczora...
  • kolek

    HeHe... Ja pamiętam jej zajebiste powiedzonko: "Ja byłam w [czikago]" , albo jak mówiła jaka to ona jest sprawna i że umie "stójke" zrobić. I pokazywała jak robi tą "stójkę" :) Najlepsze było robienie sałatek. Wszyscy do nich pluli, a biedna sowa się nimi ze smakiem zajadała...... i chwaliła zdolne dzieci:)
  • BigMike

    Jesli chodzi o "mele" na placach to nie było to tylko jeden raz i nie tylko na fartuch:/
    A do sałatek to dodawano rózne, naprawde rózne specjały :D. Wiekszy hardkor był tylko chyba na muzyce u Zdep. Swoja drogą to te sałatki wedrowały potem po całej szkole do róznych nauczycielek. A jeszcze robilismy koktajle:P. Bohaterzy woleliby chyba pozostac jednak anonimowi
  • freeloading polaco...

    Sowe smakujaca salatki pamietam jakby to bylo wczoraj... "Dobra, dobra!!! Tylko troche za malo slona..."!:)
  • Anonim

    Pamietam jak sowa opowiadala, ze byla nad morzem i na polu stala krowa. zebralo sie na burze i w krowe pierdolnal piorun. zajarana byla jak opowiadala, ze ludzie zbierali porozrzucane mieso, hehe. a pamietacie jak nalezy wlaczac pralke?? maly test wiedzy praktycznej...
  • Anonim

    hehe az mi sie szufladka z tymi wszystkimi akcjami w glowce otworzyla <hahaha> ....ale sporo tego bylo....pamietacie tam w sali na dole w ZPT bylo na koncu takie pomieszczenie oddzielone krata...taki skladzik cos tego.... kiedys tam wlazla sowa ale juz nie wyszla bo moi sprytni koledzy zamkneli za nia kludke hehe.....alez byla rozwscieczona; p ...gdyby sie tak nie darla to bysmy ja olali....; p
  • Anonim

    taaa...jak bylem niegrzeczny, to zabierala mi plecak i go tam zamykala. jak chcialem odzyskac plecak, to musialem przyjsc ze starym(ile ten czlowiek kiedys przechodzil przezemnie) hehe
  • Anonim

    ale wracaja do obslugi pralki?? pamietacie jak nam tlumacyzla, czy przypomniec(bo to istotne, moze sie przydac) hehehe
  • BigMike

    Co do tego zaplecza na koncu sali to tez u nas było sporo akcji. ale szczególnie juz pozniej jak nie mielismy z nia zajec:)
    Marek czy ktostam przychodzili do niej dwa razy w tygodniu i mówili ze oni tam model swój skleili i zostawili i chca odebrac. to potem wynosili hurtowo te modele, pilniki i inne narzedzia:)
  • Anonim

    Maczo, a pamietasz, jak spalilismy na lekcji jakis model Michala P. ??
  • Anonim

    ejjj ja nie powiem kto kazał w kaloszach otwierać pralke i mieć na rękach gumowe rękawiczki :P przy wyjmowaniu prania.:) SOWA nie powiem kto miał wielgachny kawałek jabłka na policzku i wycierał się na drugim poliku:D a kanapeczki huhhhh normlanie coś dobrego ale chyba dla SOWY :D te wkładki w kanapeczkach buhahaha
  • BigMike

    Sowa była fanka futbolu, na naszych zajeciach cały czas mówiła "Leszek Pisz, Leszek Pisz".
    My łapalismy polewki a ona nie wiedziała ocb:P
    a Pisz to chyba z Legia bramy w lidze mistrzów wtedy siekał...
  • Anonim

    pamietam, ze na jej siwych wlosach zostawaly przy uszach zolte slady od okularow, hehehe
  • freeloading polaco...

    Ten model co zesmy zjarali to byl domek z zapalek ktory byl istotna czescia naszej makiety. A plomien byl na tyle duzy, ze az do firanki dochodzil! Ale najlepsze bylo to, ze dookola stala cala klasa i sie polewala, a jak Sowa sie zainteresowala co sie tam w rogu dzieje to wszyscy spierdolili, zostawiajac przy jarajacym sie modelu jedynie Michala P., ktory za cholere nie wiedzial co w danej sytuacji poczac;) Nie pamietam juz jakie spotkaly go konsekwencje tego nieodpowiedzialnego postepku:)
  • Anonim

    buhahaha ale polewa-wlasnie mi sie ona przypomniala...
  • Anonim

    i ten jej staly tekst do mnie "michaś, wróć na orbite!" aaaaa!! ile bym dal, zeby znalesc sie teraz na zpt z sowa!!
  • freeloading polaco...

    I tak bys juz nie zostal grupowym! zapomnij...;)
  • 1
  • 2
| |

grono absolwentów szkoły podstawowej nr. 83 im. witolda jana doroszewskiego



Miejsca grona (0)