-
monty_fr
Misio ma dobrze. Saztuka to absurd wiec i definicje moga byc zmieszane z jajecznica . -
>
>sztuka zaangarzowana skazana jesta na ... dotacje i mecenat
>czyli swego rodzaju kurestfffo by zyc w luksusie bycia
>"wielkim".
a wiesz jak trodno jest te dotacje dostac , to dopiero sztuka -
powoliłapie
są artyści czerpiący dotacje z innych źródeł, a później zajmują się sztuką która krytykuje ten system. -
pozniej im sie nie chce bo mina okres buntu, trudno byc zbuntowanym nastolatkiem po 50 :)
-
-
X/Apis
I jak tu być zbuntowanym jak bywają tacy co mają pretensje, że się nim jest?
:D -
monty_fr
>Rankor napisał
>I jak tu być zbuntowanym jak bywają tacy co mają
>pretensje, że się nim jest?
>:D
po prostu: Badz zbuntowanym bez powodu.
co do rysunkow: poczatek ,Rankor jest w jablku i proporcjach.
oraz: malarstwo to klasztor a nie klikanie na Gronie. -
monty_fr
Malgosiu, latwo jest porownywac cos do poezji bo jest ona praktycznie martwa jak antyczna liryka. Gorzej gdy jako odnosnik wezmiemy kino i dwa skrajne nazwiska jak Bergman i Spilberg.
Trodno odmowic geniyszy dla tworcy "E.T" , pomimo ze gosc cale zycie opowiada tylko "bajki dla milionow" , bo w takim razie Bergman to idiota , snob czy beztalecie?
Pod pojeciem malarstwo i sztuka miesci sie tak wiele pruby porownanie wszystkiego z wszystkim nie maja zadnego celu. Ja osobiscie wole z ksiedzem usiasc na tarasie i podziwiac damskie lydki. :) Co z tego ze mamy inna mysl koncowa? :)) -
X/Apis
>monty_fr napisał
>>Rankor napisał
>>I jak tu być zbuntowanym jak bywają tacy co mają
>>pretensje, że się nim jest?
>>:D
>
>po prostu: Badz zbuntowanym bez powodu.
>co do rysunkow: poczatek ,Rankor jest w jablku i
>proporcjach.
Jabłko to każdy potrafi narysować a proporcje...
Matejce podobno nie przeszkadzały, w dodatku surrealizm to nie studium.
>oraz: malarstwo to klasztor a nie klikanie na Gronie.
Co nie przeszkadzało Van Ghogh-owi chodzić po pubach i uganiać się za spódniczkami.
A o Leonardzie Da Vinci, mówili, że nic nie robi a obserwacja to podstawa. Dzieki obserwacji świetnie odzwierciedlił reakcje 12 apostołów przy ostatniej wieczerzy. A cały czas szwędał się po mieście obserwując wszystkie gesty.
Zresztą skąd mam czerpać inspiracje jak nie ze świata zewnętrznego?
:D -
Leluja
Ależ ja zupełnie co innego napisałam. Chodziło o to przecież, że NIE MA SENSU WARTOŚCIOWANIE sztuki ze względu na ilość zawartych w niej elementów ideowych. Nie ma to sensu w każdej dziedzinie sztuki (architekturze, malarstwie, rzeźbie, literaturze, itd.), a poezję podałam tu tylko jako przykład, ponieważ w tej dziedzinie bezcelowość wartościowania ze względu na literackość i ideowość jest pewnie bardziej widoczna, ale ta bezcelowość odnosi się również do wszystkich innych dziedzin sztuki. Temat śmierci sztuki był natomiast poruszony już w wątku ,,Czy sztuka umiera?". Ideowość nie musi mieć wpływu na jakość dzieła. Wyróżnikiem sztuki jest właśnie jakość, a nie literackość, symboliczność, czy ideowość. A to, czy film zalicza się do sztuki, to już zupełnie inna bajka... :) -
ﺕ
Sztuka jest dla każdego czym innym chyba... no bo jak ktoś się tym pasjonuje, to jest to intrygujące, jak ma to gdzieś to... ma to gdzieś:D A jak ktoś tym żyję, to sztuka jest dla niego wszystkim.
Uch. Tak poetycko; ) -
powoliłapie
-
Martyna
> Sztuka jest dla każdego czym innym chyba... no bo jak ktoś się tym pasjonuje, to jest to intrygujące, jak ma to gdzieś to... ma to gdzieś:D A jak ktoś tym żyję, to sztuka jest dla niego wszystkim.
Uch. Tak poetycko; )
sztuka to nie to samo co pasja -
X/Apis
Przynajmniej tu ludzie potrafią się dogadać, gdyż tam gdzie rozmawiają o tym jak czy jesteśmy postrzegani jako artyści to wywowłała się burza, gdyż dla niektórych słowo "artysta" jest tylko dla Boga i martwych Mistrzów a żywi nie mają szans na to miano.
:/ -
senhorita martova z brasil
ja osobiscie uwazam ze sztuka jest pojeciem nieuchwytnym i nigdy nie uda sie stworzyc pelnej definicji a nawet zblizonej do... prawdy?!
bowiem sztuke kazdy moze odbierac inaczej
co wiecej kazdy moze tworzyc sztuke albo jeszcze inaczej kazdy moze postrzegac zupelnie rozne z pozoru bezsensowne rzeczy jako sztuke...
bo jak tu nie powiedziec ze sztuka moze byc na przyklad postawienie pierwszego kroku przez male dziecko... hmm... w takim razie mozna powiedziec ze sztuka jest pewnego rodzaju odzwierdziedleniem emocji artysty moze byc pieknem moze byc jego zaprzeczeniem moze byc czymkolwiek...
o! <spoznilam sie, wiem... >; ] -
pies Stasia - Gryzimuzg :=]
Sztuka to jest to co robi mój brat - Stasiek!
A jego życie to POEZJA. -
Anonim
-
monty_fr
-
senhorita martova z brasil
-
monty_fr
takie dzielo, zapakowane w puszki bylo wystawione w Paryzu w latach 70- tych na FIAC w ilosci kilkudziesiecu egzeplarzy. podpisane na metce jak konserwa "gowno artysty". dzisiaj puszeczki sprzedaja sie po pareset tysiecy dolarow. -
X/Apis
Czyli teraz to już żaden oryginalny pomysł ani nowatorskie podejście do Sztuki.

