-
-
-
[;
doobraa :P a moze ktos rysuje/maluje graffy i powstawialby swoje prace xD? Chetnie bym obejrzal... -
-
-
zuzAA
No spoko rozumiem, bo sama smaruje po scianach i fakt jest wtym ajaks adrenalina i ze swiadomoscia ze mozesz zaplacic gruba kase za mozliwosc ,, wyrazenia sie" jest pociagajaca. JEdnakze chcialm odpowiedziec na pytanie zawarte w temacie- czy to jest sztuka?
Ulica to swietna galeria tak samo jak pociagi, ale nie uwazam ze czesto ,,wystawia sie" na niej cos co moznnaby podciagnac do rangi dziela sztuki. -
ja też nie uważam, że throw-up na szybko
to jakieś wielkie dzieło, ale z drugiej strony
to nawet do tego nie chce aspirować
więc pytać się tu o piękno - nie ma sensu
no chyba że o styl literek ale to niuans, ktorego ja
nawet średnio łykam
swoją drogą zajebisty tag stworzony za jednym pociągnięciem
może być wyrazem kunsztu z jakim writer posługuje się puszką
i w tym sensie to może jest sztuka
ale pytanie mam zasadnicze
czym jest dzieło sztuki?
dzieło sztuki współczesnej
czy w ogóle jest sens szukać definicji?
na upartego przecież wszystko nim może być
banał, codzienność, cokolowiek
mi się nie chce w tym babrać
jak się ma smak to się wyczuje co jest grane i tyle
pozdro!
-
Maciek.
-
Anonim
-
filip
Trochę dobrego streetaru: http://www.l8k.pl/numer06/#/208 -
laura~
A może mankamentem graffiti jest zbyt częste zjawisko naśladownictwa? Może trzymanie się konkretnych reguł graffiti jest zbyt wąskotorowe? W końcu pożywieniem sztuki nowoczesnej jest w większym stopniu awangarda.
podtrzymajmy dyskusje. -
Anonim
tez mysle ze nasladownictwo w graffiti to plaga, jednak sa tworcy ktorzy uzywajac tylko tej konwencji nie jako celu samego w sobie tzn. zrobienia graffiti.
Jasne ze jest to trudne bo latwo stworzyc wtedy 'zwykly' mural, czy malowidlo ktore ma z graffiti wspolne najwyzej miejsce, ale jednak ciegle zdarza sie zobaczec cos ciekawego.
W NY ktory troche znam czy jeszcze lepiei SF czesto mozna cos znalezc ; ) szczegolnie w nurcie pop cultury. ; ) Ale ze nasladownictwo jest plaga, to jasne.








