sztuka nowoczesna [2188]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    co lubicie czytać o sztuce?

    ja ostatnio złapałam fazę na kolory: Historia Koloru Rzepińskiej, Kolor Parramona (niby prosta książka dla młodzieży, ale fajnie wydana i wiele tłumaczy na przykładach).

    a Wam, jakie lektury pomogły w zrozumieniu sztuki nowoczesnej? i sztuki w ogóle?
  • Evka

    "Malarstwo Białego Człowieka" W.Łysiaka, traktuje o różnych epokach w malarstwie- a dokładnie mówi wiele o artystach i ich twórczości. Nigdy nie czytałam jeszcze tak panoramicznych, a zarazem pieczołowitych egzegez malarskich. Brawa dla Łysiaka, jest genialny :)
  • Trotula

    rajt, Łysiak ciekawie pisze
  • E

    ogolnno przekrojowa ale dobra karol eistreicher "historia sztuki w zarysie" . fajnie czasem krytykuje innecyh znawcow hist.sztuki buehehh:)
  • Anonim

    Za to wszyscy Profesorowie krytykują tę książkę... nie przyznawać sięlepiej,że z tego sięczłowiek uczył czegokolwiek... "historia sztuki w zarysie" budzi obrzydzenie wśród tych ludzi
  • Evka

    Teraz ja powiem rajt,mam osobiście tą dziwną cegiełkę i już w podstawówce zauważyłam,że tam brakuje wielu epok malarskich tudziez dużo pominiętych jest stylów. Z tej ksiązki uczyła się moja mama konstruktor mechanik :) i niech tak zostanie,humanistom i zaintersowanym sztuką tego nie polecamy!!!
  • Anonim

    tak tak, zarys niechętnie.
    polecam cenniejszą niż złoto białostockiego.
  • Anonim

    Białostocki-strzał w dziesiątkę, bardzo dobra książka
  • Anonim

    "Malarstwo białego człowieka" - nie tykam za sam tytuł
  • Anonim

    --> vanilla dada
    nie wiedzialam, ze cos takiego istnieje, koszmar
  • michalina

    ooo Bialostocki jest w deche. i ladny ma tekscik 'lysa glowa biskupa na dlugo zapada w pamiec"
  • angelika

    spoko:) a czy ktos w ogole bazuje na gazetach??Format, Arteon??...
  • Evka

    Panie wypowiadające się pejoratywnie o wybitnym dziele Łysiaka najpierw niech lookną do środka,a później niech wysuwają swoje fasadowe interpretacje!!!
    A ponadto pani Pi to pogratulować tylko,że nie wie nic o tym elitarnym wydaniu!!!
  • Anonim

    Bilaostocki jest rzeczywiscie ok, co do "hisorii sztuki w zarysie" - tak, to jest maksymalnie dziwna książka, o czym ona w ogóle jest?
    Ja ze swojej strony polecam Barthesa i Gombricha "Art and illusion".
  • *Marzena*

    jak dla mnie to karol estreicher-"historia sztuki w zarysie"....jak dla mnie to biblia
    a co do sztuki współczesnej to chyba Bożena Kowalska "Od inpresjonizmu do konceptualizmu"
  • Anonim

    --> evka, rozmowa byla o hist szt w zarysie, a nie lysiaku, czytaj prosze uwazniej i wypowiadaj sie kulturalniej.

    moja wypowiedz byla do vanilla dada, lysiaka znam i cenie.

    ton Twojej wypowiedzi pomijam, ale gratuluje.
  • Anonim

    chodzilo mi o tytul
  • Anonim

    drodzy gronowitche, mam questiones:
    arnheim - jak wam podchodzi
    czy czytal ktos eseje kuryluk, leza na polce i nie wiem, czy sie za nie zabrac,
    i kandinski. jak idzie.
    bizu.
  • Evka

    Vanilla dada-"Malarstwo białego człowieka" - nie tykam za sam tytuł (przyp.jedyna wypowiedz w tym temacie owej pani)

    odp.:
    pi
    --> vanilla dada
    nie wiedzialam, ze cos takiego istnieje, koszmar


    Droga pi na wstępie przepraszam,że Cię tak zwyzywałam heh tylko wskaż mi, w którym frag. mojej wypowiedzi bo nie wiem do czego pijesz.
    Po drugie i co ważniejsze ewidentnie dla Twojej wypowiedzi wątkiem kauzalnym była wypowiedz jw.vanilli,więc owa nieścisłość z mojej strony jest dość enigmatyczna dla mnie!!!!

  • Anonim

    czasem niestety zdarza mi sie nie skojarzyc tytulu ksiazki, ktora kiedys czytalam, nigdy (o zgrozo) nie zwrocilam uwagi na slowo BIALEGO. dlatego napisalam, ze nie slyszalam o tym, i ze koszmar. widac niedokladnie sie wyrazilam, nie spodziewalam sie, ze moja wypowiedz tak kogos poruszy. dawno czytalam, no.
    chodzilo mi o ton Twojej wypowiedzi, ktory uwazam za taki, jak napisalam, nie o fragment.
    nie chcialam tutaj jakis takich sporow, ale jak zostalam wezwana po imieniu (i od razu publicznie oceniona) za skomentowanie jednego tytulu to nie moglam milczec:)
    no nic, wrocmy do ksiazek.