-
Anonim
Chodziłem do klasy sportowej i miałem dużo lekcji wf, teraz idę do LO i chciałbym zacząć uczyć się jakiegoś sportu walki. Nie mam problemu z wysiłkiem, chodziłem w podstawówce na akrobatykę 2 lata i 1.5 roku na Judo. W gim przestałem ponieważ miałem jak wspomniałem dużo lekcji wf. Teraz w LO będę miał mało wf'ów i chciałbym się wybrać na jakiś sport 2-3 razy w tygodniu. Pozdrawiam -
Anonim
-
BOOGIE
-
musisz skonkretyzować na czym Ci zależy. czy chodzi Ci o sport, czy o samoobrone na ulicy, czy bardziej interesują Cię sporty walki typu Judo, zapasy, BJJ czy karate, taekwnodo, muay thai, kickboxing, a może jakaś egzotyka jak capoeira. a jeśli ćwiczyłeś akrobatykę, to może wushu sportowe, które nie prowadzi do walki, ale może właśnie w tym miałbyś nawięcej satysfakcji. a może kendo, modern arnis i inne SW w których jest broń (w użyciu, a nie w pokazie jak w wushu sportowym)
ja obecnię ćwiczę yiquan (kung fu) i wątpię, by chłopcu szukającemu dużej ilości sportowego wyżycia pasował ten styl (np. godzinne stanie w miejscu), a też jest to sztuka walki. dlatego musisz skonkretyzować, czego oczekujesz.
a jak już zotał założony ten temat, to zna ktoś jakiś klub BJJ/LL/submission fighting w okolicach żoliborza/bielan (Warszawa) ? oprócz Oknińskiego na AWF, bo tam byłem i mi się nie podobało.
-
-
Anonim
megablasta jedyne co przychodzi mi do głowy w tym momencie to:
- Kokoro (kiedyś przy AWFie, teraz na Słodowcu) - http://www.ckf-bielany.pl/kokoro_mm...
- Nastula Club (też na Słodowcu, z tym że tu nie ma typowego bjj czy submission, a przekrojowe mma) - http://www.nastula.pl/page.php?acti...
Polecam też Cross Budo, ale to jest już na Bemowie (okolice Ratusza) - http://crossbudo.com/miejsce.html - tu są typowe treningi bjj full-kontakt, ale w wakacje treningów nie ma. -
dzięki Salo ! googlalem i googlalem i mi w ogóle kokoro jako klub gdzie jest BJJ nie wyskakiwał (nawet o nim nie pomyślałem, bo wydawało mi się że tam tylko kyok itp.)
w dodaku zajęcia prowadzi Pan Radek Turek, o którym już na forach tematycznyh czytałem że jest niezły. big thx ! -
Anonim
-
Sosen ^^
Trener i tak ma swoją wizję treningu, widziałem już kung-fu, gdzie było 99% boksu, a 1% kung-fu (opowiadania chińskich historyjek na ,,papa'' :\), karate gdzie 60-70% stanowił parter itd.
Judo fajnie by było zmiksować z jakimś bjj xD
Ale słyszałem, że najlepiej wychodzą koktajle ,,judo - judo" xD
Jak zacząłeś jedno to ciągnij dalej :P -
no właśnie tego nie trawie - uczysz ludzi boksu, to mów że uczysz boksu, a nie wpieprzaj, że to kung fu super shaolin. masz tylko czarny pasek z karate, a chcesz uczyć parteru - najpierw sam się naucz, by kogoś uczyć.
myślę, że tradycyjne style na tym ciepią bardzo (masa szarlatanów psujących profesjonalistom w kung fu opinie) -
Sosen ^^
Wiesz czego mi brakuje najbardziej ?
Twardej podłogi xD
Kiedyś trenowałem parter na zwykłej podłodze, były siniaki, ale to przecież nie taniec synchroniczny. Ludzie uczyli się upadać i nie było problemu.
Teraz gdzie nie pójdę MATY, piankowe, żeby było wygodniej...
Utwardzania też już nie spotykam, kiedyś było fajnie na przemian obrywać na uda, barki, klatę, żebra i na odwrót, utwardzać o przeciwnika piszczele.
Brakuje mi podejścia ,,nie chcesz to spadaj, jak za twardo to idź na samoobronę w jakiejś szkole" :( -
Dima
mhm, do Twojej listy dorzuciłbym jeszcze
- niespodziewany strzał od instruktora/trenera (powinieneś być w ciągłej gotowości);
- kopanie lowkicków w bambus;
- uderzania 10 000 razy w blok gazet by utwardzić pięści
osobiście przy zdrowym założeniu, że SW to nie balet (skądinąd balet podobno jest bardzo bolesny, szczególnie chodzenie na palcach w baletkach- tak słyszałem) nie przesadzałbym z utwardzaniem, a MATY baaardzo lubię.
inna sprawa, że mój pogląd może też wynikać z tego, że aktualnie trenuję 5 razy w tygodniu, głownie parter + wejścia w nogi, obalenia, odrobinę rzutów i mata to mój najlepszy przyjaciel. A jeśli chodzi o stójkę, to cóż, w grapplingowych rękawicach i napiszczelach też można się utwardzić z powodzeniem, szczególnie jeśli trafi się na partnera o podobnym podejściu do treningów. -
Anonim
Jak na Judo trener rzucał to bolało na macie...nawet prawidłowy pad niczego nie załatwiał -
wild_animal
>megablasta von bigshoot'a napisał
>
>a jak już zotał założony ten temat, to zna ktoś jakiś
>klub BJJ/LL/submission fighting w okolicach
>żoliborza/bielan (Warszawa) ? oprócz Oknińskiego na AWF,
>bo tam byłem i mi się nie podobało.
>
Na AWF jest sekcja rekreacyjna (o ile zapaśnicy znają takie słowo :) ) zapasów gdzie masz 2x w tygodniu klasyczne zapasy i raz submission (te zajęcia z Kosteckim) a dodatkowo w ramach tej samej sekcji można wpada raz w tygodniu na klasyczne LL bodajże do R. Turka - ale to już na Racławickiej. -
Sosen ^^
Dima widzę, że chcesz zdobyć posadę kolejnego trola na tym forum i robisz co tylko możesz żeby tak się stało. Zejdź ze mnie, możesz trenować sobie swoje kung-fu-shaolin czerwonego smoka z parterem 8 razy w tygodniu po 4 godziny i nie mam nic do tego, dla tego nie powinieneś wjeżdżać na mój sposób trenowania.
Bo widzisz trenuję tradycyjny styl którego integralną częścią jest utwardzanie, oraz ogólnie pojęty brak ułatwiania sobie życia.
Poza tym:
>(skądinąd balet podobno
>przecież nie taniec synchroniczny
Nie wiem jak ty, ale ja widzę różnicę.
Co do samego utwardzania. W rękawicach i ochraniaczach na piszczele utwardzasz się przeciwko pięści i piszczelu w ochraniaczach, utwardzając się bez ochraniaczy utwardzasz się przeciwko pięści i piszczelu bez ochraniaczy. Zauważasz różnicę ?
To tak jak byś mi mówił - ,,spoko, nie musisz testować tej kamizelki kuloodpornej prawdziwymi kulami, tak samo dobrze jest przetestować ją gumowymi." -
Anonim
Nie da się ćwiczyć sportów/sztuk walki najmniejszą linią oporu. Trening to nie tylko uderzanie, stosowanie dźwigni, duszeń itd... Trzeba swoje w mordę dostać i swoje przecierpieć. A to pomaga w rozwoju :) -
Dima
oj Sosen, po co te nerwy? po prostu znam paru piewców utwardzania którzy robią to w baaardzo głupi sposób, ew. pozostają przy lobbingu podczas rozmowy przy browarku. Nigdzie nie atakowałem Twojej metody treningowej, ani nie leciałem do Ciebie z mordą- toż to internet, mija się to to z celem. To Ty przyjebałeś się do mojej metody treningowej przedrzeźniając mój parter. Ja widocznie porpostu nie jestem taki twardy Ty; -)
poza tym, co do utwardzania się przeciwko ochraniaczom lub nie... przyjmij silne uderzenie bez ochraniacza to Ci powiem czy to coś daje.
oczywiście nie neguje twardego treningu jako takiego, o moje "utwardzenie" nie musicie się matrtwić, byłem tu i tam. -
>Sosen ^^ napisał
>Wiesz czego mi brakuje najbardziej ?
>Twardej podłogi xD
>Kiedyś trenowałem parter na zwykłej podłodze, były
>siniaki, ale to przecież nie taniec synchroniczny. Ludzie
>uczyli się upadać i nie było problemu.
ja sobie zrobiłem randori w parterze na podłodzę z kumplem i nie było to niczym strasznym (choć trochę niewygodne), ale żeby uczyć upadać na podłodzę, przy biodrowych rzutach - kompletny kretynizm.
a utwardzanie o jakim mówisz ogólnie poszło się jebać. utwardzając piszczel, kopie się w coraz cięższe worki, pojawiają się mikrourazy, pęcheżyki powietrza zapełniają się tkanką kostną. no pain no gain, ale nie wpisujmy w tą zasadę anachronizmu, zwłaszcza wypaczonego. tajowie mogą w swoje bambusy kopać, my w swoje dęby już nie (troszkę inne drzewa, btw słyszałem że ten polski karatecki proceder potrafił zaprowadzić nawet do raka kości).
-
>wild_animal napisał
>>megablasta von bigshoot'a napisał
>
>>
>>a jak już zotał założony ten temat, to zna ktoś
>jakiś
>>klub BJJ/LL/submission fighting w okolicach
>>żoliborza/bielan (Warszawa) ? oprócz Oknińskiego na
>AWF,
>>bo tam byłem i mi się nie podobało.
>>
>
>Na AWF jest sekcja rekreacyjna (o ile zapaśnicy znają
>takie słowo :) ) zapasów gdzie masz 2x w tygodniu
>klasyczne zapasy i raz submission (te zajęcia z Kosteckim)
>a dodatkowo w ramach tej samej sekcji można wpada raz w
>tygodniu na klasyczne LL bodajże do R. Turka - ale to już
>na Racławickiej.
była mowa o kokoro gdzie jest bjj i z tego co tu widzę:
http://www.ckf-bielany.pl/kokoro_mm...
to od bjj, czy ll, jest tylko Pan Turek (o którym dobrze się na necie pisze). cóż, jak się uda to we wtorek się przejdę.
-
wild_animal
http://www.kostecki-zapasy.pl/ - mi raczej o to chodziło - ale może coś się nie możemy zgadac :) -
Podobne Tematy
|
|
Sztuki walki, a także sporty i systemy, oraz wszystko co ma związek z tematem: sprzęt, dieta, pr...
Miejsca grona (1)
-
SOTO Dalekowschodnie Centrum Kulturalno-Sportowe Karolkowa 28, Warszawa
- Dodaj miejsce

